Łukasz Michnik ws. SAFE 0 proc.: Rażące wątpliwości co do konstytucyjności
"Na ten moment projekt nie dostanie numeru druku. Są rażące wątpliwości co do konstytucyjności tego projektu. Art. 221 Konstytucji mówi jasno, że inicjatywa ustawodawcza w zakresie ustawy budżetowej, ustawy o prowizorium budżetowym, zmiany ustawy budżetowej, zaciąganiu długu publicznego, ustawy o udzielaniu gwarancji finansowych przez państwo przysługuje wyłącznie Radzie Ministrów. Radzie Ministrów, a nie prezydentowi. (…) Na dzisiaj ten projekt nie będzie procedowany. Są wątpliwości natury prawnej, natury konstytucyjnej co do tego, czy ten projekt mieści się w naszym porządku konstytucyjnym demokratycznego państwa prawa" – mówił w Radiu RMF24 rzecznik Lewicy Łukasz Michnik.
Jesteśmy otwarci po prostu na rozmowę o tym mechanizmie. To jest dla nas najważniejsze. Aczkolwiek to są naprawdę bardzo wstępne rozmowy, choć wydaje się, że to bardzo logiczne. Jeśli wchodziliśmy do Unii Europejskiej z zapytaniem ogółu społeczeństwa, z organizacją ogólnopolskiego referendum w sprawie dołączenia akcesji Polski do struktur europejskich, to wydaje się, że analogicznie wychodzenie powinno się odbywać tą samą drogą, czyli również w drodze referendum. Więc byłoby to w pewien sposób konsekwentnie, tworzyłoby pewien system hamulcowy dla niebezpiecznych, antyeuropejskich populizmów, któremu PiSowi i Brownowi coraz bliżej, bo naprawdę te dwie formacje zaczynają się bardzo, bardzo do siebie upodabniać.
I wydaje się, że Polska potrzebuje takiego systemu hamulcowego, patrząc również na przykład w Wielkiej Brytanii, gdzie dzisiaj większość społeczeństwa żałuje decyzji o Brexicie. Wszystkie wskaźniki makroekonomiczne poleciały na łeb, na szyję. Wielka Brytania z Brexitem sobie po prostu nie poradziła, a my naprawdę nie chcemy powtórzyć tych błędów. My jesteśmy jednym z największych beneficjentów struktury europejskiej i powinniśmy dalej walczyć o to, żeby ta Unia działała dla Polek i Polaków. Nawet jeśli nie podoba nam się kierunek czasami, w którym idzie, rozumiem, są różne tutaj argumenty za, przeciw, to reformujmy, ale nie uciekajmy z niej, bo to jest samobójstwo gospodarcze. Dzisiaj w mediach społecznościowych właśnie w sprawie tej ustawy dotyczącej Poleksitu, ta ustawa Polski 2050 złożona jeszcze w trakcie kampanii prezydenckiej przez ugrupowanie Szymona Hołowni mówi właśnie o tym, żeby to Polacy wypowiedzieli się tego.
W ramach referendum mogli podjąć decyzję, czy z Unii wyjść, czy nie. No i tam Szymon Hołownia, widziałem dość emocjonalny wpis, jak to się mówi, popełnił i apeluję do Włodzimierza Czarzastego, żeby pracować nad tym projektem Polski 2050, który jest już od niemal roku zamrożony w komisji, a nie żeby Lewica składała swój projekt. Tutaj na pewno nie będziemy się schodzić na poziom po prostu przerzucania kto pierwszy złożył ustawę i czyja ustawa będzie lepsza. Tak jak mówię, na ten moment jesteśmy bardzo otwarci na rozmowę. Rzeczywiście ta ustawa jest w Komisji Spraw Zagranicznych. Paweł Kowal chyba tej komisji przewodzi. Myślę, że rozmowa i o tej ustawie, ale najważniejsze to jest po prostu o takim mechanizmie
Jest zasadna, ale tak jak mówię, nie chcę na razie teraz wchodzić też na poziomy po prostu zabezpieczeń legislacyjnych, konkretnych ustaw, bo myślę, że najważniejsza jest po prostu rozmowa o tym, w jakim docelowo kształcie powinna zapadać decyzja o wyjściu z tak ważnej struktury jak Unia Europejska. Dzisiaj informowaliśmy rano nieoficjalnie o tym, że premier rozważa małą rekonstrukcję. Tu cytuję wymianę kilku ministrów. Dla Lewicy to chyba dobra wiadomość, bo jeżeli chodzi o troje ministrów, o których dzisiaj pisaliśmy, no nie ma tam nikogo z Lewicy. Chodzi o Ministerstwo Zdrowia, Ministerstwo Kultury i Ministerstwo Edukacji. Czy podziela pan zdanie wielu koalicjantów, że błędem było tzw.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.