Mentionsy Mentionsy
Rozmowy w Radiu RMF24
Rozmowy w Radiu RMF24

Andrzej Duda kandydatem PiS na prezydenta Krakowa? Łukasz Kmita komentuje

25.05.2026 ·15 min 20 s · 5 rozdziałów

"Wszystkie furtki są otwarte. Zawsze jestem do dyspozycji partii. Będziemy się zastanawiać nad tym, czy poprzeć kandydata obywatelskiego. Mamy oczywiście kandydata mocno związanego z Prawem i Sprawiedliwością. To jest kilka bardzo dobrych nazwisk. Do tej pory działały w różnego rodzaju ważnych instytucjach państwowych, które przyczyniły się do podniesienia bezpieczeństwa mieszkańców Krakowa" - powiedział w Radiu RMF24 poseł PiS Łukasz Kmita. Były kandydat na prezydenta Krakowa zasugerował, że sporą szansę na zwycięstwo miałby Andrzej Duda. "Myślę, że prezydent Duda to z pewnością byłaby bardzo mocna kandydatura" - stwierdził.

0:25 · Kandydat Prawa i Sprawiedliwości 1

To świetne pytanie. Muszę powiedzieć, że nie znam jeszcze tej odpowiedzi, bo czeka nas taka dyskusja. Wszystkie furtki są otwarte. Dla Pana też? Pewnie tak. Ja zawsze jestem do dyspozycji partii. Będziemy się zastanawiać nad tym, czy poprzeć może kandydata, który jest kandydatem pewnego środowiska. Mówimy tutaj o kandydacie obywatelskim. Mamy oczywiście także kandydata w zapasie takiego związanego mocno z Prawem i Sprawiedliwością. To jest kilka bardzo dobrych nazwisk. I nazwiska są to samorządowe, ale także nazwiska osób, które do tej pory działały w różnego rodzaju ważnych instytucjach państwowych. które przyczyniły się do podniesienia bezpieczeństwa mieszkańców Krakowa.

1:59 · Analiza decyzji Aleksandra Miszalskiego 1

Platformy Obywatelskiej w Małopolsce, a mówi o tym dlatego, że on się wykazał wyjątkowym brakiem skuteczności. Decyzja chociażby dotycząca przebiegu S7, czyli nowo projektowanej drogi, wywołała ogromne protesty. Miszalski jako szef Platformy Obywatelskiej w Małopolsce protestował przeciwko rządowi. No nikt tego u nas w Krakowie i Małopolsce nie rozumiał. Jak można takie fikołki wykonywać, więc z pewnością decyzje przyszłe, personalne Prawa i Sprawiedliwości będą także ten obszar działania obejmowały. A niewykluczone, że będziecie popierać Łukasza Gibałę? Na dzisiaj nic nie jest wykluczone. Także i to, że możemy popierać różnych kandydatów.

3:15 · Wyzwanie wyborców 1

Nie wiemy w ogóle czy Łukasz Gibała będzie startował, więc dzisiaj byłoby to raczej wróżenie z fusów. No i pytanie, w której turze, jestem przekonany, że w drugiej turze znajdzie się kandydat Prawa i Sprawiedliwości. Trzeba powiedzieć jeszcze o jednej kwestii, która jest trochę nie najlepsza dla demokracji. To znaczy wybory w sierpniu zawsze są obarczone faktem, że część mieszkańców wyjeżdża na urlopy. Część mieszkańców pewnie pojedzie na jakieś weekendy, no ale dlatego apelujemy szczególnie do wyborców Prawa i Sprawiedliwości, wyborców prawicy, żeby od 15 sierpnia być w Krakowie i być w gotowości do wyboru dobrego kandydata na prezydenta Krakowa. Niech wyjadą ci z Platformy ci lewicy na urlopy po 15 sierpnia, a my zostańmy w Krakowie.

4:07 · Test paktu senackiego 9

A czy niewykluczony jest start kandydata popieranego przez szeroko rozumiany obóz prawicy? Pytam dlatego, że rozmawiałem dzisiaj z pana kolegą z klubu, z Krzysztofem Szczuckim, posłem Krzysztofem Szczuckim. No i on powiedział, że według niego powinien być test tego paktu senackiego, o którym się mówi, czyli wspólnej listy Prawa i Sprawiedliwości i Konfederacji w przyszłorocznych wyborach do Senatu i Kraków byłby doskonałym polem gry, jeżeli chodzi o sprawdzenie takiego wspólnego kandydata. To prawda, że takie rozważanie jest też przez nas jakby przemyślane, ale na dzisiaj, tak jak mówię, bardziej zastanawiamy się, kogo wskaże Donald Tusk jako kandydata na komisarza. No jednak to jest decyzja polityczna i to jest decyzja, która będzie niosła za sobą pewne działania, dalsze implikacje.

W kuruarach także osoby związane z Platformą mówią o tym, że może być to pan Stanisław Kracik, czyli obecny wiceprezydent. Mówi się także o szefie PSL-u, czyli o panu Piotrze Kępie. Generalnie jesteśmy zdania, że to by były kandydatury polityczne, na które nie ma zgody mieszkańców Krakowa. Dobrym rozwiązaniem, takim pokazującym dobrą wolę ze strony rządzących, byłoby powołanie na komisarza obecnego sekretarza, który wcześniej był sekretarzem także za czasów prezydenta Jest to urzędnik z pewnością doskonale znający miasto. Innego rodzaju pomysły, innego rodzaju, rzeklibyśmy nawet takie działania nietypowe z pewnością nie będą służyły Krakowowi, no bo przez ten okres trzech miesięcy musi być osoba odpowiedzialna, właściwa przy sterach władzy.

Referendum, znaczy próbowali namówić ludzi do składania podpisów pod referendum w innych miastach. Mówi się o Rzeszowie, mówi się o Wrocławiu. O Łodzi, o Gdańsku. No generalnie myślę, że po tym referendum padł troszkę blady strach na fatalnych włodarzy miast. No myślę, że pani Zdanowska nie będzie mogła spać spokojnie. Przede wszystkim to musi wynikać z aktywności obywateli, aktywności lokalnych społeczeństw, tak jak to miało miejsce w Krakowie. Oczywiście Prawo i Sprawiedliwość bardzo mocno wsparło kampanię referendarną. Dziś mogę już to ujawnić, że prawie 200 osób każdego dnia angażowały się w rozdawanie ulotek, w takie działania, przygotowanie filmików, kręcenie rolek, ale też takie działania w internecie. I pan to jakoś koordynował?

Mogę powiedzieć, że to był sztab wielu osób. Była tam pani kura Totnowak, byli tam radni, byli tam pełnomocnicy, nowi pełnomocnicy, którym serdecznie dziękuję, miasta Krakowa. I muszę powiedzieć, że przyjęliśmy też taką zasadę pewnego rozliczania, pewnego Także raportowania o działaniach, to znaczy te działania w internecie także były skoordynowane. One nikogo nie obrażały, tak jak sok z buraka obrażał mieszkańców Krakowa. My po prostu skutecznie chcieliśmy dotrzeć do naszego środowiska, środowiska Prawa i Sprawiedliwości, do krakowskiej prawicy. Jeszcze raz dziękuję przede wszystkim mieszkańcom Krakowa, bo obudziliśmy w mieszkańcach Krakowa prawdziwą demokrację bezpośrednią i co ważne mieszkańcy Krakowa uwierzyli w to, że może się udać odwołać Miszalskiego.

Dlaczego o tym mówię? 130 parę tysięcy osób, około 133 tysięcy, zagłosowało w drugiej turze za Aleksandrem Miszalskim. On nie miał mocnego mandatu społecznego, a ponad 170 tysięcy, czyli 40 tysięcy więcej, Osób mieszkańców Krakowa zagłosowało za odwołaniem Aleksandra Miszalskiego, a więc to zdenerwowanie, tak językiem młodzieżowym powiedzielibyśmy, to wkurzenie na Aleksandra Miszalskiego za podwyżki, za kolesiostwo, za wprowadzanie utrudnień życia mieszkańcom, za strefę czystego transportu. Ja byłem jako jedna z pierwszych osób, która podejmowała te działania wspólnie z organizatorami protestu Strefy Czystego Transportu.

No to byłaby prawdziwa alternatywa. Ale znów, Aleksander Miszalski na siłę, kolanem próbował dopchnąć strefę czystego transportu wbrew logice i wbrew zdrowemu rozporządzeniu. A czy kurator Barbara Nowak, o której pan wspomniał, jest na jakiejś liście Prawa i Sprawiedliwości, jeśli chodzi o potencjalnych kandydatów? Myślę, że sama pani kurator niechętna byłaby, bo jest świetną radą sejmiku województwa małopolskiego, bardzo sprawną, bardzo skuteczną, więc nie chcę się wypowiadać za panią kurator, ale wydaje mi się, że świetnie realizuje swoje obowiązki. Mało tego, to może jest Zdradzę pewne kulisy. Nawet przedstawiciele różnych innych organizacji politycznych mówią, że jako szefowa Komisji Skarg i Wniosków bardzo rzetelnie i konkretnie uzyskuje także pewne informacje od zarządu.

Ostatnie pytanie i prosiłbym o krótką odpowiedź kończąc ten temat dotyczący Krakowa. Pan dzisiaj na kontroli polsalskiej w MSWiA. Prawo i Sprawiedliwość obwinia szefa MSWiA Marcina Kierwińskiego za wydarzenia w miniony weekend. Chodzi o to wtargnięcie służb do mieszkania należącego do rodziny prezydenta. Będziecie składać wniosek o wotum nieufności wobec ministra Kierwińskiego? Gdy zakończy się kontrola, to taka decyzja pewnie zostanie podjęta, tego nie uprzedzam, natomiast mogę powiedzieć tyle, wynotowałem sobie z tej kontroli kilka kwestii. Po pierwsze, to już widać po tej kontroli, możemy postawić bardzo konkretny zarzut, zarzut niewydolności państwa w przeciwdziałaniu zorganizowanym fałszywym alarmom i muszę powiedzieć, że ponieważ alarmy miały charakter powtarzalny, dotyczyły osób publicznych,

Nie istnieją żadne tryby obsługi zgłoszeń dotyczących osób chronionych. Nie wiadomo kto koordynuje ocenę wiarygodności zgłoszeń, kto podejmuje decyzję o wejściu siłowym. Przecież to nie strażacy podjęli decyzję o wejściu siłowym do mieszkania prezydenta, tylko Policja wydała takie polecenie. Takie mamy pierwsze informacje. Czy S.O.P. uczestniczy w ocenie ryzyka? Tego tak naprawdę nie wiadomo i naprawdę można powiedzieć, że służby można dowolnie sterować telefonem, można wywołać wejście do określonego dowolnego mieszkania. System nie odróżnia realnego zagrożenia od prowokacji. Cierpi autorytet policji. Wiarygodność nr 112 została podważona. Tych zarzutów, panie redaktorze, jest bardzo, bardzo wiele.

No i pytanie, czy będzie wniosek o wotum nierówności? Jak pan tyle wymienia tych zarzutów? Ja mogę tylko powiedzieć tyle, panie redaktorze, że wydaje mi się, że po gruntownej analizie, także wcześniejszej kontroli prowadzonej przez MSWiA, nasze kierownictwo klubu, Premier Mariusz Błaszczak wraz z panem premierem Jarosławem Kaczyńskim podejmą taką decyzję. Tej decyzji pewnie należy oczekiwać w ciągu najbliższych kilkudziesięciu godzin. Bardzo dziękuję. Dziękuję. To było sejmowe studio Radia RMF24. Nasz dziennikarz Kacper Wróblewski i poseł PiS Łukasz Kmita. Bardzo dziękujemy.

Pokazano wszystkie 12 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.