Kolejna runda negocjacji Rosja-Ukraina-USA. "Obecny rezultat konfliktu jest dla Rosjan katastrofą"
Donald Tusk oznajmił, że na zaproszenie Wołodymyra Zełenskiego w najbliższych dniach uda się do Kijowa. Miasto po kolejnych atakach setkami dronów zmaga się z długimi przerwami w dostawach prądu i ciepła. To wszystko dzieje się w przeddzień trójstronnych rozmów USA-Rosja-Ukraina w Abu Zabi. "Obie strony są wyczerpane walkami, poniosły duże straty i mają dość poważne problemy w swoich siłach zbrojnych. Teoretycznie jest to moment, w którym obie strony powinny dążyć do zawieszenia broni, do porozumienia podczas rozmów pokojowych. Natomiast problem polega na tym, że z perspektywy politycznej obecny rezultat konfliktu jest dla Rosjan jedną wielką katastrofą. Pytanie, czy Rosja mając tego świadomość, nie będzie starała się przeciągać tego konfliktu przez kolejny rok, licząc, że uzyska coś więcej" – zauważył w rozmowie z Tomaszem Terlikowskim w Radiu RMF24 analityk wojskowy Jarosław Wolski.
Wszystkie kraje wschodu NATO kupują na dosłownie wyścigi broń artyleryjską, broń rakietową dalekiego zasięgu, modernizują swoje siły zbrojne. No i przede wszystkim Ukraina bardzo mocno związała się z Zachodem i w zasadzie nieodwracalnie, prawie na pewno nieodwracalnie wyrwała się z tej poradzieckiej przestrzeni geostrategicznej. To są gigantyczne klęski rosyjskiej polityki. W zasadzie wszystko to, co chcieli osiągnąć Rosjanie, to spełniło się tylko dokładnie na opak po 2022 roku. Teraz Rosjanie walczą tak naprawdę o próbę utrzymania statusu quo i o próbę neutralizacji Ukrainy po wojnie, czyli o to, żeby Ukraina miała zablokowany pęd do NATO, do Unii Europejskiej, żeby na Ukrainie nie stacjonowały pewne systemy uzbrojenia zachodniego,
Znaczy tutaj politykę Stanów Zjednoczonych determinują dokumenty strategiczne, które zostały całkowicie jawnie wypuszczone przez administrację Donalda Trumpa, czyli Departament Wojny i nie tylko. No i tam niestety optyka na Ukrainę jest bardzo jasna. Ukraina jest dla Amerykanów w administracji Donalda Trumpa przeszkodą normalizacji stosunków z Rosją. I Ukraina jest uznawana nie za bohaterski kraj, który walczy, tylko za kraj, który przeszkadza Stanom Zjednoczonym w normalizacji stosunków z Rosją. Co więcej, no wizja Amerykanów w stosunku do Europy Środkowo-Wschodniej też jest bardzo jasna, czyli Amerykanie będą starali się mamić nas Polaków taką wizją specjalnych relacji, specjalnych stosunków ze Stanami Zjednoczonymi, tylko i wyłącznie po to, żeby posłużyć się nami do rozbijania jedności europejskiej. I to jest wprost zapisane w tych dokumentach, to ciężko to interpretować inaczej jakoś.
I tak naprawdę... Większość ciężaru obrony Ukrainy i pomocy Ukrainie już w zeszłym roku przejęła Unia Europejska, przejęły państwa Europy Zachodniej, te, które są najbardziej zainteresowane w tym, żeby Ukraina walczyła. Niestety widać bardzo wyraźnie, że interes nowej administracji amerykańskiej, czyli administracji Donalda Trumpa, jest umieszczony zupełnie gdzie indziej i zupełnie inaczej traktuje Ukraińców niż poprzednia administracja, czyli Joe Bidena. Bardzo dziękuję, Jarosław Wolski, analityk wojskowy był naszym gościem. Bardzo dziękuję za rozmowę. Dziękuję panie redaktorze, dziękuję państwu.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Sponsorem programu jest firma TechSterowniki.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„Sponsorem programu jest firma TechSterowniki."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.