Mentionsy Mentionsy
Rozmowy w Radiu RMF24
Rozmowy w Radiu RMF24

Kolejna runda negocjacji Rosja-Ukraina-USA. "Obecny rezultat konfliktu jest dla Rosjan katastrofą"

03.02.2026 ·13 min 52 s · 1 rozdział · 1 sponsor

Donald Tusk oznajmił, że na zaproszenie Wołodymyra Zełenskiego w najbliższych dniach uda się do Kijowa. Miasto po kolejnych atakach setkami dronów zmaga się z długimi przerwami w dostawach prądu i ciepła. To wszystko dzieje się w przeddzień trójstronnych rozmów USA-Rosja-Ukraina w Abu Zabi. "Obie strony są wyczerpane walkami, poniosły duże straty i mają dość poważne problemy w swoich siłach zbrojnych. Teoretycznie jest to moment, w którym obie strony powinny dążyć do zawieszenia broni, do porozumienia podczas rozmów pokojowych. Natomiast problem polega na tym, że z perspektywy politycznej obecny rezultat konfliktu jest dla Rosjan jedną wielką katastrofą. Pytanie, czy Rosja mając tego świadomość, nie będzie starała się przeciągać tego konfliktu przez kolejny rok, licząc, że uzyska coś więcej" – zauważył w rozmowie z Tomaszem Terlikowskim w Radiu RMF24 analityk wojskowy Jarosław Wolski.

0:00 · Techsterowniki 3

Sponsorem programu jest firma TechSterowniki. Polski producent systemu Sinum do sterowania światłem i roletami. TechSterowniki.pl Słuchajcie, Radia RMF24. My teraz przenosimy się, a dokładniej będziemy rozmawiać o Ukrainie. Na zaproszenie prezydenta Ukrainy, Volodymyra Zelenskiego, w najbliższych dniach będę w Kijowie. Oznajmił premier Donald Tusk. Kijów po kolejnych atakach setkami dronów wzmaga się z długimi przerwami w dostawach prądu. To wszystko w przeddzień trójstronnych rozmów USA-Rosja-Ukraina w Abu Dhabi. Czy rosyjskie bombardowania są próbą wzmocnienia pozycji negocjacyjnej Kremla i czy dyplomacja ma realną szansę przerwać tę wojnę? Między innymi o to zapytam analityka wojskowego Jarosława Wolskiego. Witam serdecznie.

Chodzi o to, żeby Ukraina niezależnie od rezultatu tej wojny była, przepraszam za wyrażenie, demograficznym trupem. I w tym momencie już Rosjanom udało się doprowadzić do wyjechania z Ukrainy ponad 8 milionów Ukraińców. W tej chwili Ukraina już jest krajem mniej ludnym niż Polska. Już w tej chwili ma poważny kryzys demograficzny i o ile możemy być już w zasadzie pewni, że Rosjanie na drodze militarnej nie uzyskają sukcesów politycznych w tej wojnie. Żaden z celów tej wojny ogłaszanych przez Kreml trzykrotnie tak naprawdę nie został w warstwie politycznej jak na razie zrealizowany i raczej nie będzie. O tyle Rosja dąży do po prostu zniszczenia demografii ukraińskiej przez wymuszenie masowej migracji, najlepiej poza granicę Ukrainy. Temu głównie służą ostrzały miast ukraińskich, niszczenie ukraińskiej energetyki, ciepłownictwa.

No i kolejna sprawa, czysto militarna, ataki na głębokie zaplecze, ataki na największe miasta wymuszają zaangażowanie bardzo dużych środków ze strony ukraińskiej, po pierwsze do ochrony tych miast, A po drugie, do usuwania skutków ataków, zwłaszcza na infrastrukturę energetyczną i ciepłowniczą. Więc jest tutaj połączony taki czynnik militarny, bardzo racjonalny niestety, z czynnikiem politycznym, który dla Rosjan oznacza tylko i wyłącznie tyle, że im mniej lud na Ukrainie, im bardziej wyniszczono demograficznie po wojnie, tym będzie słabszym partnerem w relacjach międzynarodowych. Wspomniał Pan o tym, że Rosja nie osiąga swoich celów, ale czy te rozmowy, które teraz się toczą, to one zbliżają nas do pokoju? Czy to jest dalszy ciąg? No bo oczywiście pytanie jest o Kreml. To nie pytamy się ani o Ukrainę, ani o Stany Zjednoczone, tylko o politykę Kremla.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.