Mentionsy Mentionsy
Rozmowy w Radiu RMF24
Rozmowy w Radiu RMF24

Fotel wicemarszałka dla Rozwoju Plus. "Nikt w PiS nie pomyślał , że można się porozumieć"

18.09.2026 ·10 min 24 s · 6 rozdziałów

Prawo i Sprawiedliwość nie ma swojego przedstawiciela w Prezydium Sejmu. Posłowie wybrali na wicemarszałka Marcina Horałę z klubu Rozwój Plus, związanego z Mateuszem Morawieckim. Jego kandydaturę poparło 254 posłów, podczas gdy zgłoszony przez PiS Marcin Ociepa otrzymał 167 głosów. "Rozwiązaniem, które by wszystkich satysfakcjonowało, byłoby zwiększenie liczby wicemarszałków. Nie wiem, dlaczego tego nie zrobiono. Pewnie dlatego, że rany po odejściu posłów związanych z Morawieckim są jeszcze świeże. Nikt w PiS nie pomyślał , że można spróbować się porozumieć i ugrać coś dla dwóch ugrupowań. Tutaj zwycięża logika partyjna, że tylko my musimy wygrać. Nie może być win-win, tylko musi być 1:0. I mamy 1:0, ale akurat dla przeciwnika, jak się okazało" – komentował w rozmowie z Igorem Skrzypkiem na antenie Radia RMF24 prof. Bartłomiej Biskup z Wydziału Nauk Politycznych i Studiów Międzynarodowych Uniwersytetu Warszawskiego.

0:00 · Podsumowanie wyboru wicemarszałka Sejmu 2

Wieczorny program Radia RMF24. Zerkamy na wyniki, ale tym razem nie z Ekstraklasy, a choć do tego jeszcze w tej godzinie wrócimy. Rozwój Plus 1, PiS 0. Tak wygląda na razie starcie na liczbę wicemarszałków obu tych ugrupowań. W Sejmie. W Radiu RMF24 czas na komentarz polityczny, bo Marcin Horała został wicemarszałkiem Sejmu. Polityk ugrupowania Rozwój Plus, a PiS nie ma swojego przedstawiciela w Prezydium Sejmu. Posłowie wybrali na wicemarszałka Marcina Horałę. Jego kandydaturę poparło 254 posłów, podczas gdy zgłoszony przez PiS Marcin Ociepa otrzymał 167 głosów. Jarosław Kaczyński, prezes PiS, mówił po tym głosowaniu, że środowisku Mateusza Morawieckiego jest dziś bliżej do rządzącej koalicji niż do PiS.

A Marcin Horała odpowiada z kolei, że to PiS sam się zakiwał, bo nie poparł pomysłu, by w Prezydium Sejmu znalazło się miejsce zarówno dla PiSu, jak i Rozwoju Plus. Moim gościem jest teraz profesor Bartłomiej Biskup, Wydział Nauk Politycznych i Studiów Międzynarodowych Uniwersytetu Warszawskiego. Dobry wieczór, panie profesorze. Dobry wieczór. No tak patrząc na sejmową arytmetykę, no to wydawałoby się na pierwszy rzut oka, że rzeczywiście Prawo i Sprawiedliwość nieco się zakiwało, no bo przecież PiS jest znacznie większym klubem niż Rozwój Plus, a Marcin Ociepa wicemarszałkiem nie został. No trochę tak jest, dlatego że rzeczywiście takim rozwiązaniem, które by wszystkich satysfakcjonował pewnie, byłoby zwiększenie liczby wicemarszałków.

1:32 · Analiza logiki partyjnej i konsekwencji decyzji 2

Czy to jest KO, czy inne ugrupowania, prawda? I tak się też stało, to znaczy wybrała ta koalicja rządząca de facto między tymi dwoma kandydatami. Trochę rozumiem, że na złość Prawo i Sprawiedliwości, które ma największy klub, czy ma większy klub niż Rozwój Plus, ale też przez trzy lata tego stanowiska nie Nie zgłaszało na to stanowisko kandydatka czy kandydatki. No też mając oczywiście swoje powody, bo ja akurat osobiście uważam, że klub każdy ma prawo do wyznaczenia swojego wicemarszałka i to się tak nie zdarzało wcześniej, żeby kogoś nie powoływać, a Elżbiety Witek nie powołano.

No ale de facto ta sytuacja trwa aż tyle. No i tak się stało, jak się stało teraz, to znaczy jakby wybrano Marcina Ociepa, no to rozumiem, że Tak samo by mówiła druga strona, albo może nie, że to jest jakaś Koalicja z Tuskiem. Tu nie chodzi o żadną koalicję z Tuskiem, tylko chodzi o po prostu raczej taką koincydencję może. Raczej uznaję to za taki fakt trochę jakiś anegdotyczny. To znaczy, że rzeczywiście chciano temu PiSowi, koalicja rządząca chciała gdzieś tam trochę się pośmiać z niego i wytrącić jakiś tam argument. To jest mała sprawa, drobna raczej symboliczna, no ale to się akurat w tym głosowaniu udało. Panie profesorze, a nie ma pan wrażenia, że trochę w ostatnim czasie to Rozwój Plus narzuca tempo rozgrywki Prawu i Sprawiedliwości?

4:10 · Porównanie aktywności Rozwoju Plus i PiS 1

No bo tak jak pan profesor wspomniał przed chwilą, PiS przez trzy lata w zasadzie stał na stanowisku, że Elżbieta Witek-Omuerta Że jeśli Elżbieta Witek nie zostanie wicemarszałkiem, to my nie chcemy żadnego wicemarszałka. Teraz pojawił się Rozwój Plus i Marcin Horała, no to mamy inną propozycję i jest to Marcin Ociepa. Czy to trochę nie świadczy o tym, że to teraz większy klub musi reagować na to, jakie kroki stawia klub zdecydowanie jednak mniejszy? Zdecydowanie, bo ta propozycja się pojawiła w swojego wicemarszałka ze strony Rozwoju Plus zaraz jak ten klub powstał, czy jeszcze powstawał, prawda? A PiS o tym przecież nie pomyślał, co tu będzie, jak tych posłów się pozbędzie.

4:52 · Sytuacja w Sejmie po wyborach 1

I takich ruchów nie inicjował, w związku z tym to jest odpowiedź. I to jest działanie reaktywne, tak? No i to jest trochę taka burza w szklance wody, ale to też pytanie, czy to jest ten sposób odróżnienia się, bo te partie muszą teraz się jakoś odróżnić tak od siebie, żeby też wyborcy wiedzieli, na kogo mają głosować, czy też żeby mogły przeciągać wyborców. No i pytanie, czy to jest ten sposób na odróżnienie się, to znaczy, że właśnie walczymy tutaj o wicemarszałka, a później jeszcze oskarżamy byłych kolegów Wręcz kolaboracja tutaj z koalicją rządową, co jest mało wiarygodne patrząc na w ogóle wypowiedzi tych posłów, czy działania tych posłów Rozwoju Plus, nie mówiąc już o sześciu latach premierowania Mateusza Morawieckiego, czy tam siedmiu.

6:39 · Szanse Rozwoju Plus przed wyborami 4

No bo tak jak pan zauważył, Horałę poparła większość koalicji rządzącej, a Ociepę w dużej mierze Konfederacja. Czy to oznacza, że Rozwój Plus ustawia się jednak gdzieś w jakiejś pozycji Ewentualnego koalicjanta obecnej ekipy rządzącej jest jakieś puszczanie oka wobec siebie wzajemnie? Czy niekoniecznie? A z drugiej strony, czy to też nie oznacza, że gdyby to Prawo i Sprawiedliwość mogło być siłą, która tworzy rząd w przyszłym rozdaniu, to w tej układance Rozwoju Plus zabraknie? Po pierwsze, wydaje mi się, że to nie oznacza puszczenia oka.

Jak mówiłem, to jest głosowanie, którym można było zrobić nazwę PiS-owi. I to koalicja dzisiaj zrobiła. A biorąc pod uwagę wypowiedzi, działania tych posłów, Nie przybliżają oni się jakoś do koalicji rządzącej dzisiaj, do Donalda Tuska. Także to bym traktował zupełnie jednostkowo. No co tam będzie po wyborach? To w ogóle będzie inna układanka. No i pytanie, czy będzie w niej Rozwój Plus. No jeżeli będzie koalicja partii prawicowych tak zwanych, prawda, czyli tej strony politycznej, no to bez Rozwoju Plus prawdopodobnie w ogóle nie uda się jej stworzyć.

Te sondaże mówią, więc tam już nie będzie pytanie czy i to my wam zrobimy nazwy, tylko po prostu będzie twarda gra miejscami, prawda? Mamy tyle głosów w Sejmie, no to chcemy tego, tego i tego. Wy macie tyle, no to macie tutaj to, to i tamto, prawda? Taką liczbę różnych stanowisk, w tym też wicemarszaku Sejmu czy ministrów i tak dalej. Jeżeli do takiej Więc wtedy ta układanka będzie zupełnie inna. To jest zawsze tak, że do wyborów te komunikaty są bardzo ostre, właśnie odróżniające od innych ugrupowań politycznych, a później po wyborach liczą się te nagie szable, które można wyciągnąć w tym Sejmie i zagłosować. Panie profesorze, to jeszcze dopytam na koniec, czy według pana oceny tak na teraz, no bo Rozwój Plus wystartował dość wcześnie, patrząc na kalendarz wyborczy.

Czy w tej chwili, pana zdaniem, Rozwój Plus ma szansę dojechać do wyborów, nie obawiając się progu wyborczego? No na razie wydaje mi się, że na razie ma. To znaczy najcięższy okres chyba teraz jest przed nimi, dlatego że rzeczywiście wystartowali trochę za wcześnie i muszą przetrzymać to, jeżeli z ich punktu widzenia, to sondażowo, to znaczy muszą być cały czas nad progiem, żeby upewnić wyborców o swojej wiarygodności, o tym, że mają szansę przejść. Większości sondaży są ponad tym progiem, ale no muszą cały czas właśnie o niej rozgrywać. Muszą sami coś inicjować, żeby właśnie opinia publiczna o nich nie zapomniała i wyborcy też o nich nie zapomnieli.

Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.