Czy Francja stała się najważniejszym sojusznikiem Polski w Europie?
"Francja ma nam dziś więcej do zaoferowania w obszarze obronności i energii" - oceniał na antenie Radia RMF24 analityk ds. Francji Kacper Kita. W rozmowie z Krzysztofem Urbaniakiem wrócił do wizyty Emmanuela Macrona w Polsce i pierwszego polsko-francuskiego szczytu międzyrządowego. Opowiedział także o tym, jak relacje z Paryżem mogą się zmienić po przyszłorocznych wyborach prezydenckich we Francji, w których może triumfować kandydat skrajnej prawicy.
W Radiu RMF24 wrócimy teraz do wizyty prezydenta Francji Emmanuela Macrona w Gdańsku. Przypomnę, pojawił się on w Polsce w ramach pierwszego polsko-francuskiego szczytu międzyrządowego z okazji Dnia Przyjaźni Polsko-Francuskiej. W ramach tej wizyty doszło do spotkania Macrona z premierem Donaldem Tuskiem i ważnych rozmów dotyczących współpracy obu państw. I o tym teraz porozmawiam z naszym gościem. Z nami na łączach pan Kacper Kita, analityk do spraw Francji, autor książek Saga Rodu Le Penów i Epoka Chaosu. Dzień dobry, witamy. Dzień dobry, witam serdecznie pana i słuchaczy. Czy Francja wyrosła na najważniejszego sojusznika Polski w Europie? Myślę, że Francja jest jednym z dwóch największych państw w Unii Europejskiej, więc tutaj konkurencji nie ma dużej, ale z pewnością w ostatnich kilku latach ze strony francuskiej była chęć otwarcia się po kolei na różne kierunki inne niż to tradycyjne małżeństwo francusko-niemieckie, które było podstawą integracji europejskiej, a z drugiej strony wydaje mi się, że także z perspektywy polskiej była
Co mówią na ten temat tamtejsze media? Tamtejsze media zwracały uwagę na to, że Macron, któremu za rok kończy się kadencja, chciał poprzez serię tych kolejnych traktatów podpisanych z Włochami, Hiszpanią i Polską, pozostawić takie swoje dziedzictwo, które z jednej strony właśnie równoważy wyjście poza te relacje z Niemcami, jeśli chodzi o politykę europejską Francji. Z drugiej strony bardzo podkreśla się we Francji oczywiście to, że kluczowym zadaniem dla francuskiej dyplomacji, dla francuskiego prezydenta w warunkach Donalda Trumpa, w warunkach wojny na Ukrainie, w warunkach rywalizacji amerykańsko-chińskiej Jest dążenie do tego co oni nazywają suwerennością europejską, tego co Macron nazywa suwerennością europejską, chociaż samej Francji też oczywiście wywołuje duże kontrowersje, w jaki sposób to robić.
Jak wiemy Macron na początku marca wprowadził pojęcie zaawansowanego Odstraszania nuklearnego. I to jest też temat, który jest bardzo dyskutowany dzisiaj we Francji, bo oczywiście dla Macrona kluczową ambicją jest przedstawienie siebie jako politycznego, militarnego przywódcy Unii Europejskiej. No i także oczywiście też trzeba pamiętać zawsze o tym kontekście polityki wewnętrznej. Macron jest politykiem mało popularnym w swoim kraju, dla którego polityka zagraniczna, polityka obronna to są te obszary jego działalności, które są najlepiej oceniane przez samych Francuzów, gdzie prędzej niż w sprawie polityki gospodarczej, edukacyjnej, migracyjnej i tak dalej jest w stanie uzyskać akceptację czy na przykład trzydziestu kilku czy czterdziestu kilku procent Francuzów, a w kontekście na przykład rywalizacji z Donaldem Trumpem no to wyraźna większość
Społeczeństwa francuskiego oczekuje asertywności wobec Donalda Trumpa, który jest politykiem bardzo, bardzo nielubianym we Francji od prawa do lewa. I ta wizyta w Polsce, ten traktat podpisany w zeszłym roku, traktat w Nancy i ta wizyta wpisują się w tę logikę, bo Polska jest postrzegana we Francji jako kraj bardzo proamerykański. No i oczywiście Francuzi mają ambicje, żeby nawet tę Polskę, która była zawsze postrzegana jako kraj niezwykle pramerykański, wciągać w tę ideę większej suwerenności, większej podmiotowości wobec Stanów Zjednoczonych. Ta wizyta prezydenta Francji, przypomnę, była w ramach pierwszego polsko-francuskiego szczytu międzyrządowego.
To mam nadzieję będzie miało miejsce niezależnie od tego, kto wygra wybory w obu krajach w przyszłym roku. Myśli pan, że to była decyzja prezydenta Macrona, czy może premiera Donalda Tuska, że nie było tego spotkania z prezydentem Nawrockim? Myślę, że obaj musieli taką decyzję podjąć, to bez wątpienia. Gdyby ta wizyta miała miejsce w Warszawie, no to wtedy prezydentowi Macronowi nie wypadałoby nie spotkać się z prezydentem Polski. Prezydent Nawrocki był u prezydenta Macrona w zeszłym roku w Paryżu, zaraz po tym, jak został prezydentem. Myślę, że to była inicjatywa, podejrzewam, że to była inicjatywa premiera Tuska, na którą zgodził się prezydent Macron. No bo z kolei specjalnie jechać do Gdańska po to, żeby się wpraszać na spotkanie z Macronem, no to polskiemu prezydentowi nie bardzo wypadało, prawda?
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Przedstawienie wizyty prezydenta Francji Emmanuela Macrona w Polsce i omówienie jej konsekwencji.
Analiza roli Francji jako sojusznika Polski w Europie, z uwzględnieniem relacji z Niemcami i Stanami Zjednoczonymi.
Omówienie wizyty prezydenta Macrona w Polsce, jej celów i kontekstu politycznego.
Analiza najważniejszych elementów rozmów dotyczącego bezpieczeństwa i współpracy gospodarczej między Polską a Francją.
Analiza potencjalnych zmian w polityce zagranicznej Francji z powodu przyszłych wyborów prezydenckich.
Analiza decyzji dotyczącej spotkania prezydenta Macrona z prezydentem Nawrockim.
Analiza strategii współpracy polsko-francuskiej i jej perspektyw.
Podsumowanie rozmowy i zakończenie rozmowy z gościem.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.