Mentionsy Mentionsy
Rozmowy w Radiu RMF24
Rozmowy w Radiu RMF24

Aleksander Kwaśniewski o twórcy RMF FM: Wizjoner, który stworzył potęgę | 36. urodziny RMF FM

16.01.2026 ·25 min 33 s

W 1990 roku, kiedy powstał RMF FM, Aleksander Kwaśniewski miał 36 lat. Dokładnie tyle samo, ile nasze radio dziś. "Jak skończyłem 36 lat, to najciekawsze rzeczy w moim życiu dopiero się wydarzyły. Zostałem posłem, później prezydentem przez 10 lat. Tego samego życzę wam, żeby kolejne lata były jeszcze ciekawsze niż te minione, które i tak były niezwykłe. (…) RMF w Krakowie to było przełamanie monopolu państwowego radia. RMF na polskim rynku medialnym to było wydarzenie" - mówił były prezydent Aleksander Kwaśniewski, z którym rozmawialiśmy przy okazji 36. rocznicy powstania naszej stacji.

W Radio RMF24 przypominamy, że w internecie trwa nasz 36-godzinny program na żywo z okazji 36-letnia RMF FM. W tym programie goszczą m.in. prezydenci Lech Wałęsa, Aleksander Kwaśniewski, Bronisław Komorowski i Andrzej Duda. Teraz czas na rozmowę głowy państwa w latach 1995-2005. Aleksander Kwaśniewski, a rozmawiał z nim Bogdan Zalewski. Dzień dobry Panie Prezydencie. Witam serdecznie. Witamy w Szwajcarii. Witamy pana prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego. Wyjątkowy gość w wyjątkowym czasie, bo właśnie radio RMF FM obchodzi swoje 36. urodziny. No i panie prezydencie. Widzowie, słuchacze Radia RMF FM, odkryłem taką dziwną koincydencję.

Siągnąłem do takiej ściągi, tutaj ona jest gruba, książki pana prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego. Zorientowałem się, że w 1990 roku, kiedy urodziło się Radio RMF FM, to pan prezydent... kończył 36 lat. Taki nam się rym stworzył dziwny. Zastanawia to pana? Nie, dlaczego dziwny? Ja bym z tego wysnuł inny wniosek, taki bardziej szczęśliwy dla was, bo jak skończyłem wtedy 36 lat, to najciekawsze rzeczy w moim życiu dopiero się wydarzyły. bo zostałem posłem, później prezydentem przez 10 lat, więc tego samego życzę wam, żeby kolejne lata były jeszcze ciekawsze niż te minione, które i tak były niezwykłe, bo nie pan, skoro wypomniał mi pan mój wiek i to, że 36 lat temu miałem, kończyłem 36 lat.

Ale to wymaga dalszej matematyki, więc ja nie nawiązywałem do daty urodzin. Tak, tak, mam wyższej, wyższej. takiej nielubianej wioski, może nikt nie będzie liczył, ale co chcę powiedzieć, że ja pamiętam te chwile, pamiętam starty tych nowych mediów, nowych rozgłośni radiowych. To było RMF w Krakowie, to była Zetka w Warszawie, to było przełamanie monopolu państwowego radia, no i rzeczywiście żyło się tym bardzo i I pamiętam, i zresztą, co tu dużo mówić, ci, którzy wtedy zaczynali w radiach, zrobili kolosalne kariery. Możemy tu wymieniać całą listę zasłużonych nazwisk, to też dzisiaj już 36 lat starszych ludzi niż wtedy, ale RMF na polskim rynku medialnym to było wydarzenie i tu też chcę powiedzieć słowo, bo nie wiem, czy później będziemy o tym rozmawiać, o Stanisławie Tyczyńskim, bo jego miałem okazję

poznać i to był absolutnie no... Wizjoner. Wizjoner, zdeterminowany twórca, fantastyczny człowiek mediów, który właściwie z niczego, z niczego stworzył potęgę, no bo dzisiaj musimy mówić o pozycji RMF-u jako takiej właśnie już niezwykle silnej, ale początki były trudne, a dzięki Tyczyńskiemu udało się osiągnąć naprawdę niezwykle wiele. Bardzo dziękujemy. W imieniu Stanisława Tyczyńskiego, całej naszej redakcji obecnej. Panie prezydencie, pan jest teraz w Szwajcarii. Ja tutaj zerkam okiem na Kopiec Kościuszki, troszkę mniejszy szczyt, a pan w tym roku 1990 to już tak zaznajomił się z Kopcem Kościuszki.

Kojarzył pan w ogóle radio RMF FM jako radio związane właśnie z tym miejscem w Krakowie? Bo pan głównie w Warszawie przebywał, prawda? Tak, tak. No tak, ale bywałem i na Kopcu i odwiedzałem was. To właśnie było w czasach Tyczyńskiego. Początek radia. Udzielałem jakichś tam wywiadów, pamiętam. Musiałem sobie przypomnieć, z kim mogłem mieć ten pierwszy wywiad, ale jednak pamięć jest zawodna, więc nie chcę improwizować. To mógł być i Marcin Wrona, i Bogdan Rymanowski. To mógł być. Cała plejada wybitnych dziennikarzy. Edward Miszczak. Ale nie chcę, nie chcę, nie chcę, ponieważ... Tak, wszystkich ich wtedy poznałem, więc ja na kopcu... Byłem raz na pewno, być może dwa albo więcej, ale radio znam także z tego krakowskiego, że tak powiem, miejsca, a później większość wywiadów, bo bywałem dosyć często waszym gościem, no to jednak była już Warszawa i różne lokalizacje w Warszawie, bo wyście też zmieniali te miejsce co najmniej kilkakrotnie, nawet nie będę sobie usiłował teraz przypomnieć ile razy, no ale to ostatnie na Powiślu to już jest takie całkiem chyba wygodne.

w niższych stanowiskach, nie tylko tych właścicieli i kapitalistów. Ja dlatego, panie prezydencie, pytałem właśnie o tę Amerykę, bo ja też Amerykę poznawałem w latach 90-tych z radia RMF FM. Była taka bardzo głośna wtedy audycja Matt Hutter. Właśnie takie wspaniałe dyskusje pomiędzy trzema dziennikarzami, które pokazywały tę Amerykę, której ja nie znałem, bo ja nie byłem w Stanach Zjednoczonych wtedy. Właśnie i także dla mnie Radio RMF FM było takim też pierwszym oknem na ten świat, chociaż widziałem inne kraje. Nie no, RMF otwierało świat, ale to też zasługa Tyczyńskiego, bo on też swój epizod zagraniczny miał. we Francji. On chciał, żeby ten świat był blisko nas, a my blisko tego świata.

Ta trójka była, zresztą ze świetnymi programami, że programy rozrywkowe czy muzyka w trójce była zawsze na bardzo wysokim poziomie. Ale jeśli trójka była okienkiem, to RMF FM był oknem, drzwiami, bramą? Nawet więcej powiem, oknem, wielkim oknem i w jakimś sensie również witryną. Dlatego, że poprzez powstanie tych mediów prywatnych, niezależnych, myśmy pokazywali, jak Polska się zmienia. Na to też patrzono z zewnątrz, no patrzcie, mają takie radio, świetne radio, dobrze się tego słucha. Czy ktoś, kto lepiej znał Polski, no widział, jak bardzo niezależne są komentarze, jak bardzo dziennikarze rzeczywiście mogą zbierać informacje według warsztatu, a nie z powodu nakazu jakiegokolwiek.

Radia RMF FM. 35 lat, które minęło, to jest ogromny sukces, zasługa Stanisława Tyczyńskiego i wszystkich ludzi RMF-u i gratuluję wam. A mówię o historii dlatego, że tę historię widziałem naocznie, byłem jakby małą częścią tych wszystkich wydarzeń. a na nowe lata życzę wam, żebyście odczytali te zmiany technologiczne, które się dzieją, żebyście nie tracąc niczego z jakości potrafili docierać z prawdziwymi informacjami, z pogłębnymi komentarzami, mieli kontakt z słuchaczem, co jest też inne niż było 20 lat temu, ale patrząc panu prosto w oczy i znając ludzi Radia RMF FM jestem przekonany, że dacie sobie z tym radę i że...

jeszcze przez wiele, wiele dziesiątek lat będziemy z radością was słuchać z Krakowa, Warszawy i z każdego innego miejsca w Polsce. Panie prezydencie, bardzo dziękujemy za te życzenia i za wiarę w nas. Dziękujemy serdecznie, pozdrawiamy. Wierzę, nie w was wierzę, wierzę, naprawdę wierzę, bo wydaje mi się, że... Mimo, że pan jest agnostykiem, to w nas pan wierzy. Takim, no właśnie, dla agnostek nie mówicie wiary, więc ja wierzę w was i wierzę w waszego nosa. To, że czujecie te zmiany i będziecie potrafili na nie mądrze reagować. Pozdrawiamy pana serdecznie w Szwajcarii. Życzymy przyjemnego wypoczynku i dalszej aktywności. Tak długo jak będę mógł, to możecie na mnie liczyć. Kłaniamy się nisko. Bardzo dziękuję widzom i słuchaczom Radia RMF FM. Prezydent Aleksander Kwaśniewski był gościem naszej audycji, naszego specjalnego programu z okazji 36. urodzin Radia RMF FM.

Wszystkiego najlepszego. Mówił były prezydent Aleksander Kwaśniewski, a my zachęcamy do oglądania transmisji 36-godzinnego programu z okazji 36-lecia Radia RMF FM. To nadajemy do godziny 21. I oczywiście zachęcam też do niezmiennego słuchania Radia RMF 24.

Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.