Justyna Święty - Ersetic: Trzeba mieć charakter
Zdobywczyni złotego medalu w sztafecie 4 x 400 m w Tokio, jedna z najwybitniejszych polskich biegaczek. Osoba silna, która przyznała, że słabe charaktery w sporcie nie przetrwają. Jak wyglądała droga na szczyt Justyny oraz jak wyglądają codzienne relacje między członkami – gwiazdami sztafety? Jak częste nieobecności w domu odbiera jej mąż i czy cechy Justyny pomagają jej w życiu prywatnym? To także rozmowa o depresji, która dopada również tych najsilniejszych. A przede wszystkim o wychodzeniu z niej. Jak sama Justyna przyznała o sobie: „Staram się czerpać przyjemność z małych rzeczy”. Życzę Ci także Justyna, abyś czerpała przyjemność z rzeczy wielkich – najbliższa okazja już niedługo, w Paryżu. IG Justyna Święty - Ersetic: https://www.instagram.com/justyna.swiety.ersetic/ IG Wojciech Gil: www.instagram.com/wojciech_gil_podcast
Wojciech Gil Podcast. Najlepsze rozmowy. Wyjątkowi goście. Dzień dobry, nazywam się Wojciech Gil, a moim dzisiejszym gościem jest Justyna Święty-Ersetic. Cześć Justyna. Cześć. Zdobywczyni złotego medalu na Igrzyskach Olimpijskich w Tokio w sztafecie mieszanej w biegu na 400 metrów oraz skrebrnego w sztafecie kobiecej, medalistka lekkoatletycznych mistrzostw świata i Europy, żołnierz Wojska Polskiego, postać wyjątkowa. Justyna, jak ci się podoba w Warszawie? Generalnie Warszawa dzisiaj mnie przywitała klasycznie korkami. Ja nie potrafię tutaj jeździć i tak dalej wieczne stanie w korkach to nie dla mnie, chociaż pewnie jakbym tutaj troszeczkę pomieszkała czy pobyła, to nauczyłabym się tutaj funkcjonować.
Czy twoi bliscy mają z tobą łatwo, jeśli jesteś na tyle uparta, że zdobywasz olimpijskie złoto? Myślę, że nie, że w życiu prywatnym wiele mi ta cecha gdzieś przeszkadza po prostu. Tobie i też Dawida moglibyśmy zapytać. Może lepiej nie pytać, bo jakby się rozwinął, to czasu by zabrakło, ale no na pewno jestem mega upartą i taką być może na co dzień Ciężków obcowaniom, osobom jakby w życiu takim codziennym nie potrafię odpuszczać. Zawsze lubię postawić na swoim, ale myślę tak naprawdę, że wiele sportowców, którzy gdzieś zaszli na sam szczyt, muszą posiadać te cechy, bo jakby słabe charaktery raczej nie przetrwają w sporcie i nic nie osiągną.
Co w takim razie najbardziej uskrzydla Justynę Święty-Ersetic? Jest wiele tak naprawdę rzeczy. Ja się staram z wszystkiego czerpać radość, cieszyć się z małych tak naprawdę rzeczy, bo jeśli te małe nie będą dawały szczęścia, to te większe tym bardziej uważam. Jakby ja też w pewnym momencie miałam taki po prostu awers do ludzi, jakby mi się z nikim nie chciało rozmawiać. Dla mnie to po prostu była męczarnia. A ja raczej taką osobą nie byłam, bo raczej jestem osobą, która lubi łapać gdzieś ten kontakt, więc to też mi sprawiało troszeczkę taką przykrość. No i wtedy też wiedziałam, że to nie jest to. Ktoś do mnie przychodził, dzwonił, a ja mówię, Boże, znowu ona, znowu muszę z nią rozmawiać, albo coś takiego, więc to było też takie totalnie nie w moim stylu.
Bardzo ciekawie poruszyłaś temat życia prywatnego, do którego też mam kilka pytań, jako że jest to bardzo ciekawym aspektem. Natomiast jeśli chodzi o założenie rodziny, pod tym kątem nie będę akurat pytał, ale czy jest prawdą, że Aleksander Matusiński, czyli twój trener od bodajże 13 lat, łącznie z mężem Dawidem swego czasu zaplanowali twoją przyszłość, mianowicie kiedy rodzina, kiedy do kiedy bieganie i tak dalej? Tak, tak było i to powiększenie... Co, Justyna na to? No mnie się właśnie w tym przypadku nikt nie zapytał o zdanie, nie? Dwóch facetów Rozmowy, nie? Tak, tak. Oni gdzieś tam dyskutowali podczas tego, jak ja się męczyłam gdzieś na treningu i doszli do wniosku, że po Tokio muszę zajść szybko w ciążę, żeby... Okienko międzyolimpiaczne.
Zdążyć na kolejne igrzyska. Jak widać, troszeczkę plany im nie wyszły, bo dzidziusia nie ma, a już są kolejne igrzyska. Przygotowania. Tak, więc tutaj plan im nie wypalił, ale mieli takie zamiary. Ważne, żeby twój plan odpowiednio Justyna wypalił. Powiedz, jakim człowiekiem jest Dawid Ersetic? Na pewno bardzo, bardzo wyrozumiałym i mega cierpliwym. I to jest właśnie fajne, bo jakby były dwie takie charaktery, Justynę, to myślę, że ten związek nie miałby Szans bytu, to raczej ja jestem bardziej taka wybuchowa, ekspresyjna, a on to gdzieś stara się zawsze wyciszyć i na chłodno do wszystkiego podchodzić.
Czy macie częsty kontakt, kiedy ty jesteś na zawodach, na zgrupowaniu, na treningach wyjazdowych? Tak, jesteśmy ciągle w bardzo dobrym kontakcie, rozmawiamy ze sobą codziennie, a jeśli się nie uda, to gdzieś jesteśmy w kontakcie SMS-owym. Tak, ten kontakt jest, ale wiadomo, że to nie jest to samo, ten kontakt nie jest taki sam, jakbyśmy byli ze sobą na miejscu. Jasne, że tak. Oglądałem wasz wspólny wywiad po Mistrzostwach w Berlinie i powiem ci, że olbrzymi szacunek i sympatię do pana Dawida poczułem. Ze względu na zrozumienie, trochę w taki sposób w jaki moja żona ma ze mną, jestem znaczną część roku poza domem w delegacjach na różnych kontynentach.
Doceniam to, że ona wie, jak to jest dla mnie ważne i że pracujemy tak samo jak ty, pracujesz też na rzecz wspólnego, waszego, rodzinnego dobra. Tak samo ja to swojej żonie w olbrzymim stopniu doceniam. A powiedz, czy pomaga waszemu związkowi to, że Dawid również jest sportowcem? Ja myślę, że jak najbardziej. On to po prostu rozumie, że też nie chce mi się ciągle siedzieć na tym telefonie i z nim rozmawiać, jak jestem gdzieś na wyjazdach, że też jestem zmęczona, że to, że się do niego nie odzywam przez jakiś czas, to nie oznacza, że już poszłam na jakąś balangę, czy mam jakieś romanse, nie wiadomo co. A często tak się myśli, kiedy druga osoba jest w niedojrzałych związkach, kiedy druga osoba jest w delegacji, w jakimś egzotycznym miejscu.
Nie wyobrażam sobie, by teraz stanąć z nią na bieżni i razem biegać w sztafecie. Powiedziałaś, Justyna Święty, Ersetic, o Annie Kiełbasińskiej, która odmówiła występu w eliminacjach sztafety mieszanej na lekkoatletycznych Mistrzostwach Świata. Ulubiony wycięty wątek z całej wypowiedzi, tak? Ale to były moje słowa, tak. No były, oczywiście, że tak. Powiem może tak, że ja już jakby zamknęłam totalnie tamten jakby etap, że ja nawet nie chcę do tego wracać, bo to kosztowało jakby całą ekipę wiele nerwów i niepotrzebnych takich nerwów, zgrzytów i myślę, że zarówno nas, jak i Anię właśnie. Jakby ja po prostu nie mogłam zrozumieć tego, będąc w tamtej sytuacji, że ktoś odmawia startu w sztafecie.
Życzę Ci, żeby jak najdłużej to pięknie, jeszcze będzie pięknie Ci dopisywało i żebyś zdobyła przynajmniej jeden złoty krążek na ikrzyskach. W Paryżu, bo wiem, że celujesz pewnie dwa, więc tego ci życzę, ale przede wszystkim, żeby w twoim życiu było pięknie. A teraz przejdźmy do zakończenia. Zaczynam się bać, no. Zdania. Nazwa podcastu to Rozmowy na pełnej i moi goście kończą zdanie. Więc czy Justyna Święty-Ersetic jest gotowa na dokończenie zdania? Pytanie jakiego zdania widzę w twoich oczach. Ja, Justyna Święty, Ersetic, kocham życie na pełnej.
Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Wprowadzenie i pierwsze pytania o Justynę Święto-Ersetic, lekkoatletkę olimpijską i żołnierz wojska polskiego.
Justyna opisuje swoje doświadczenia w Warszawie i jej relacje z miastem.
Justyna opowiada o swoim przejściu z lekkoatletyki do sprintu i 400 metrów.
Justyna opisuje swoje ciągłe treningi i osiągnięcia w lekkoatletyce, w tym zdobywanie medalu olimpijskiego.
Justyna opowiada o swoim uporze i charakterze, które pomogły jej osiągnąć sukces.
Justyna opowiada o relacjach z rodziną i wspieraniu się nawzajem.
Justyna opowiada o swoich doświadczeniach podczas pandemii, w tym podczas igrzysk olimpijskich w Tokio.
Justyna opowiada o swojej doświadczeniu z depresją i leczeniu.
Justyna opowiada o swojej motywacji do dalszego biegu i jej relacjach z mężem.
Justyna opowiada o swoim najszczęśliwszym okresie i osiągnięciach w lekkoatletyce.
Justyna opowiada o planowaniu rodziny i relacjach z trenerem i mężem.
Justyna opowiada o swoich relacjach z mężem i jego role w jej życiu.
Justyna opowiada o swojej motywacji i celach w lekkoatletyce.
Justyna opowiada o relacjach w sztafetach i zmianach w ich treningu.
Justyna rozmawia o swojej motywacji i celach w biegach indywidualnych i w sztafecie.
Justyna opisuje trenera Aleksandra Matusińskiego i jego podejście do treningu.
Justyna opowiada o sposobach, jakim zachowuje skoncentrowaną na celu, mimo rozpraszających czynników.
Justyna opowiada o dołączeniu do Wojska Polskiego i jej doświadczeniach w nim.
podobała ci się ta rozmowa, to wystaw pozytywną ocenę na Spotify
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„podobała ci się ta rozmowa, to wystaw pozytywną ocenę na Spotify"
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Zdobywczyni złotego medalu w sztafecie 4 x 400 m w Tokio, jedna z najwybitniejszych polskich biegaczek. Osoba silna, która przyznała, że słabe charaktery w sporcie nie przetrwają.
Jak wyglądała droga na szczyt Justyny oraz jak wyglądają codzienne relacje między członkami – gwiazdami sztafety? Jak częste nieobecności w domu odbiera jej mąż i czy cechy Justyny pomagają jej w życiu prywatnym? To także rozmowa o depresji, która dopada również tych najsilniejszych. A przede wszystkim o wychodzeniu z niej. Jak sama Justyna przyznała o sobie: „Staram się czerpać przyjemność z małych rzeczy”. Życzę Ci także Justyna, abyś czerpała przyjemność z rzeczy wielkich – najbliższa okazja już niedługo, w Paryżu.
IG Justyna Święty - Ersetic: https://www.instagram.com/justyna.swiety.ersetic/
IG Wojciech Gil: www.instagram.com/wojciech_gil_podcast