Mentionsy Mentionsy
Rozmowy na Autopilocie
Rozmowy na Autopilocie

Wątpliwości związane z AI

03.03.2025 ·40 min 40 s · 13 rozdziałów

W tym odcinku porozmawiamy trochę o niekoniecznie udanych wdrożeniach AI i braku zaufania, który poza technologiczną bańką da się zauważyć w stosunku do nowych technologii opartych o sztuczną inteligencję.

0:00 · Wprowadzenie i pierwszy przykład Klarna 3

Cześć wszystkim, witajcie w kolejnym odcinku Rozmów na Autopilocie razem z Adamem Gospodarczykiem i naszą społecznością na społeczność.eduweb.pl. Spotykamy się co tydzień w piątki o 13 na żywo po to, żeby porozmawiać o aktualnych trendach i technologiach. Staramy się to zrobić w wymiarze takim trochę bardziej ponadczasowym. No i jakoś przefiltrować przez nasze doświadczenie i jakieś predykcje dotyczące głównie tematów związanych z rozwojem projektów, biznesu, AI, automatyzacją. Dzisiaj jest z nami sporo osób na społeczności, jest z nami też jak zwykle Adam. Cześć Adam, o czym dzisiaj porozmawiamy? Cześć, no ja myślę, że fajnie byłoby pomówić o ostatnich wydarzeniach, ale w zasadzie one odzwierciedlają pewnego rodzaju trend bądź taką no może nawet dość typową sytuację, jeżeli chodzi o sztuczną inteligencję, czyli po prostu zdarzenia, które nawiązują do

szybkiego wdrożenia AI i gdzieś tam głosów, że nagle jakieś zespoły, ludzie, całe firmy zostają gdzieś tam zastąpione przez sztuczną inteligencję, a potem jest wielki odwrót. No i okazuje się, że nie wszystko jest takie kolorowe, jak byśmy chcieli i narzędzia, które mamy nie działają tak, jak byśmy tego oczekiwali. No i tutaj przykładem, na który patrzę w szczególności jest Klarna, czyli firma, która mniej więcej rok temu powiedziała, że w sumie sztuczna inteligencja przejmuje ich dział. No i w zasadzie podzielili się liczbami i powiedzieli, że to jest w ogóle wielki sukces i już nie ma odwrotu.

Natomiast fakt jest faktem. Klarna wysofała się z wdrożenia AI, aczkolwiek z tego co wiem, dalej pracują nad rozwiązaniami, tylko że po prostu nie tak odważnie jak do tej pory. No właśnie, my też mówiliśmy o przykładzie Klarny w rozmowach, poruszałem ten temat i poruszaliśmy go w dwóch aspektach. Pierwszy był taki, że byliśmy w szoku w zasadzie, który był spowodowany tymi liczbami, które podała Klarna. Jak duże oszczędności, jak duże cięcia przeprowadzili, jak Jak dużo tak naprawdę na początku tej rewolucji AI już oddali jej pod opiekę, jeśli chodzi o właśnie tę modyfikację tego całego działu obsługi klienta.

2:58 · Refleksje na temat wdrożenia AI przez Klarnę 2

Natomiast drugi nasz wniosek był taki, że tak naprawdę to zaczęli od tej najgorszej strony, bo w naszej ocenie Obsługa klienta jest prawie ostatnią rzeczą, którą chcemy automatyzować z pomocą AI, bo przynajmniej dla nas jako osób, które bootstrapują swoje projekty i chcą być zawsze bardzo blisko klientów, jest to po prostu totalnie strzał w kolano. Ja uważam, że oczywiście jest szereg procesów, które można zautomatyzować wokół obsługi klienta i też to robimy, dzięki czemu możemy mieć jedną, czy dwie, czy trzy osoby, które obsługują naprawdę duże ilości ticketów, bo pod spodem działają szablony, działają automatyzacje, działa jakiś triaging z pomocą AI, czyli po prostu klasyfikowanie różnych wątków, przydzielanie im odpowiedniej wagi i tak dalej.

Nawet można łatwo draftować odpowiedzi z pomocą AI. No ale moim zdaniem jest to taki obszar, który po prostu buduje zaufanie i ten obszar kontaktu z klientem jest bardzo, bardzo ważny. No i wszyscy to wiemy, że właśnie cała ta automatyzacja i AI skręciło w pewnym momencie w bardzo niebezpieczną i złą stronę, która nazywała się chat-boty. Czyli próba zastąpienia właśnie tej obsługi klienta przez chatboty, które w dużej mierze nie działały. Wiem, że Adam chce też coś dodać, do tego dokończę swój wątek jeszcze później, bo to jest tylko to jakby moja refleksja na temat tego powątpiewania trochę w klarne, a okazała się jednak Trafna, no i wycofują się z tego, ale mam jeszcze kilka innych danych, które chcę przywołać, ale to może po twojej dygresji.

5:15 · Drugi przykład wdrożenia AI - programista na Redditzie 4

Pewnie. W zasadzie nawiązując do tych historii niepoprawnego, czy nawet może nie, że niepoprawnego, ale Wdrożenia AI, które nie odpowie na nasze oczekiwania, czy oczekiwania klientów, albo po prostu nie sprawdzi się w praktyce, będzie znacznie więcej. I tutaj trudno mi powiedzieć, czy jest to prawdziwy wątek, czy nie, ale mamy też przykład programisty, który na reddicie żali się, że kursor, czyli narzędzie do Edycji kodu z pomocą AI zmarnowało 4 miesiące jego pracy ze względu na to, że nie skorzystał z systemu kontroli wersji itd. No i to pokazuje, że AI w rękach osoby, która tak jakby samodzielnie nie jest w stanie wykonać jakiegoś zadania, może prowadzić do jakichś negatywnych efektów.

I teraz takich sygnałów właśnie mówiących o tym, że sztuczna inteligencja Momentami nawet wydaje się być do niczego, czyli no spoko, mamy imponujące chatboty, imponujące jakieś tam przetwarzanie obrazu i tak dalej, ale jak przyjrzymy się bliżej, to nagle się okazuje, że tutaj czegoś brakuje, tam czegoś brakuje i to zwykle w obszarach, które są takie podstawowe, czyli które są oczywiste dla człowieka, AI popełnia jakiś błąd, no i można pomyśleć, że nic z tego tak naprawdę, jeżeli chodzi o wartość, nie można wyciągnąć. I pytanie, czy rzeczywiście tak jest, czy nie? Bo ja akurat mam przyjemność spotykać się z różnymi osobami, które na przykład kończą nasze szkolenia, na przykład AI Devs czy zautomatyzowani, no i oni działają nad różnego rodzaju projektami, zarówno swoimi, jak i zajmują się wdrożeniami AI w korporacjach albo też w większych po prostu firmach, niekoniecznie startupach.

No i tam jedna z rozmów, ale w zasadzie ten wątek pojawia się praktycznie w każdej, mówi mniej więcej o czymś takim. No tak, wdrożyliśmy AI np. w obszarze obsługi klienta, gdzie mamy system do klasyfikacji zgłoszeń względem reklamacji itd., itd. No i sztuczna inteligencja rozwiązuje czy pomaga nam ze skutecznością 70%. No i teraz pytanie, czy to jest dużo czy mało? Z jednej strony dalej mamy tam ludzi, czyli proces w zasadzie wygląda tak samo, ale z drugiej strony 70% zgłoszeń jest poprawnie klasyfikowanych przez AI. No i pytanie co z pozostałymi 30 oraz jakie jest ogólne spojrzenie na

Okazuje się, że osoba, która mi o tym mówiła, mówi, że firma jest niesamowicie zadowolona i w ogóle dalej kontynuują swoje inwestycje w tym obszarze ze względu na to, że widzą korzyść w tych 70%, a te 30% i tak jest weryfikowana przez człowieka, więc nie robi im to różnicy i zyskują te 70%, które które po prostu wcześniej musiały być ręcznie przerobione przez człowieka albo jakieś tam inne mechanizmy, które osiągały niższą skuteczność, a tutaj robią to po prostu... Tylko ważne pytanie jest, co to jest te 70%, bo jeżeli 70 na 100 wątków jest adresowanych przez AI, a 30% to są jakieś błędy, to pytanie, czy ludzie i tak nie muszą przejrzeć tych 100 wątków, żeby zobaczyć, które są błędy.

8:23 · Wdrożenie AI w firmach i jego skutki 2

To powiedziałem, to powiedziałem. Że muszą, tylko że i właśnie to robią i zmierzam do tego, że są firmy, które tak z głową wdrażają sztuczną inteligencję, są świadome tych ograniczeń i np. nigdy nie dopuszczają do tego, żeby sztuczna inteligencja wchodziła w bezpośredni kontakt z klientem bez jakiejkolwiek warstwy takiej weryfikacji. No i każda firma, która to robi, Tutaj mam w głowie przynajmniej trzy przykłady oraz przykład osoby, która prowadzi software house, który specjalizuje się właśnie we wdrożeniach AI w branży, czy w ogóle w segmencie enterprise, czyli korporacyjnym. I tutaj w zasadzie te same doświadczenia są potwierdzone.

Tam jeszcze dochodzi do gry wątek Sposobu przetwarzania danych i tak dalej. Natomiast każdy, kto poprawnie wdrażał AI, to wdrożenie charakteryzuje się tym, że tam jest ciągle ta warstwa weryfikacji człowieka, tam jest świadomość ograniczeń tych narzędzi i jest proces, który je adresuje. I w ten sposób to działa. I teraz to, co nazwałeś na początku, czyli na przykład ten problem programisty z Reddita. który nie wersjonował kodu i prawdopodobnie po prostu kursor nadpisał mu jakiś kod, który pisał przez długi czas. Jest też ciekawy, dlatego że on pokazuje, jak w przyszłości będzie trochę to wyglądać, czyli jakby w którą stronę zmierzamy.

10:00 · Zagadnienia związane z wdrażaniem AI w firmach 2

Myślę, że faktycznie tak będzie, że ludzie zatracą takie nawet podstawowe umiejętności i podstawową taką wiedzę Myślę, że AI w tym mocno pomoże, żeby na przykład zabezpieczyć historię wersji też i to jakby jest kwestia techniczna, infrastrukturalna do tego, żeby robiło to AI, ale mimo wszystko, nawet jeżeli ten jeden problem zostanie rozwiązany, to nadal będą problemy, które nie będą rozwiązane i ja rzeczywiście Jestem w stanie sobie wyobrazić taką sytuację, gdzie faktycznie ludzie otrzymają możliwość współpracy z AI do tworzenia rzeczy, o których nie mają totalnie pojęcia. I to jest ciekawe, w którą stronę to pójdzie, no bo wszystko jest dobrze, dopóki kod działa. Natomiast jeżeli

Kod przestaje działać w kursorze i ktoś nie ma w ogóle pojęcia o tym, jak ten kod został napisany albo gdzie w ogóle spojrzeć, próbuje promptować na kilka sposobów rozwiązanie takiej sytuacji, ale nie otrzymuje dalej satysfakcjonującego rezultatu, no to po prostu mamy kompletny fail, czyli kilka w tym przypadku miesięcy pracy może pójść do kosza, No i pytanie, czy my faktycznie cywilizacyjnie nie zatracimy tej umiejętności, na przykład rozumienia kodu. Może nawet wejdziemy na jakiś wyższy poziom, może takie AI, bliżej AGI, wymyśli sobie już swoje języki programowania, których w ogóle nie będziemy rozumieć, albo w ogóle swój język komunikacji, takiej, gdzie my teraz na przykład komunikujemy się z interfejsami przy pomocy API na przykład.

12:31 · Perspektywa przyszłości i umiejętności ludzkiej ręki robotniczej 2

Są osoby, które w ogóle pokazują, jak ten model się zachowuje i widać, że jest znacznie gorszy od pozostałych, a są też osoby, które pokazują coś dokładnie odwrotnego. No i pytanie, co to wszystko oznacza i jak rzeczywiście w ogóle do tej technologii podchodzić. No i jest jeszcze wątek właśnie tempa rozwoju i tej przesuwającego się celu, czyli oczekiwania wobec modeli po prostu rosną, jak to się mówi, apetyt rośnie w miarę jedzenia, tak samo widzimy to tutaj. Ogólne benchmarki, sposoby testowania modeli po prostu ciągle się przesuwają i testujemy coraz bardziej zaawansowane rzeczy i mówimy, że AI sobie w czymś nie radzi, podczas gdy na przykład jak sobie zestawimy

Takie czy benchmarki, czy nawet kanały na YouTubie, które testowały umiejętności, czy przedstawiały umiejętności modeli na przykład rok temu, czy dwa lata temu, albo nawet mechaniki czy automatyzacje, które sam projektowałem, a zestawimy sobie z tym, co się dzieje dzisiaj, to widzimy ogromny przeskok. I jak spojrzymy na to z takiej perspektywy, to się okazuje, że sztuczna inteligencja rozwija się w niesamowicie dużym tempie. Które trudno jest dostrzec patrząc na to z bliska. Mateusz pisze, że dobrze się wychowaliśmy w czasach przy tej AI. No ale tak naprawdę zaraz będzie kolejna pewnie jakaś rzecz. No właśnie zobacz, też zastanawiam się czy rzeczywiście dobrze, niedobrze.

15:47 · Zagadnienia zaufania do AI i jej wpływu na markę 5

I te wszystkie przykłady, czy Clarny, czy nawet Google, który też mówił o tym, że 25% kodu już jest generowane przez AI. Okazuje się, że potem jakiś programista pisał i mówi, że tak nie do końca, bo ja dalej pracuję jak pracowałem, więc jakie 25%. Więc generalnie to co z pewnością będziemy widzieć w tym roku i w nadchodzących miesiącach to będzie właśnie ten sentyment zarówno pozytywny jak i negatywny w zależności od tego kto będzie mówił o czym. To będzie się narracja różnić, nie? No i wydaje mi się, że trzeba się przede wszystkim na to przygotować i tak też pokazywałem ostatnio, już nie pamiętam dokładnie w którym miejscu pokazywałem,

Tylko wiesz, jeszcze mówisz o tym, żeby właśnie robić to z głową, to cytat z ciebie. Ja uważam, że właśnie ten problem, który może polegać na tym, że jest za dużo głowy, właśnie za mało będzie, że ta pokoleniowa zmiana będzie dotyczyła tego, że na razie jesteśmy na niskim poziomie zaufania. Szczerze mówiąc, to jest w ogóle ciekawe, no bo my żyjąc w jakiejś technologicznej bańce, Oczywiście się ekscytujemy sztuczną inteligencją, widzimy jej pozytywne skutki, widzimy zastosowania u nas, widzimy w codziennej pracy, jesteśmy super techno-optymistami, jeśli chodzi o AI. Natomiast w ogólnym rozrachunku jest oczywiście zupełnie inaczej. Jak spojrzycie na jakiekolwiek badania i zapytacie ludzi, czy ufają firmom, które wdrażają sztuczną inteligencję i które korzystają ze sztucznej inteligencji, to zdecydowana większość osób, praktycznie 80% z tego, co widziałem jakieś badania w Stanach,

Powie, że nie, że nie ufa takim firmom, że mniej ufa firmom, które wdrażają AI. No i to jest właśnie na przykład case Apple'a, który przez bardzo długi czas w ogóle wszyscy mówili, gdzie jest Apple AI, gdzie oni to mają. Oni po prostu o tym nie mówili świadomie i celowo nie, tak jak przypomina mi się konferencja Google'a, Gdzie tam było AI, AI, AI i ktoś to pomontował i tam 500 razy powiedzieli AI, no to Google po prostu poleciał na hype'ie, a Apple sprawdziło badania sondaży opinii społecznej i tego, że ludzie nie chcą AI, że ludzie nie ufają chatbotom, że ludzie nie ufają firmom, które korzystają ze sztucznej inteligencji. Ale pytanie, co się stało z Apple Intelligence, nie? No tak.

No to jasne, one dalej mają tam jakieś ograniczenia, nie można jakichś tam konkretnych słów kluczowych używać itd. I można tam wybrać ileś styli, które można zaaplikować do danej kreacji. Natomiast grafiki, które tam powstają, są w mojej ocenie bardzo dobre, szczególnie właśnie biorąc pod uwagę fakt, że powstają offline na urządzeniu. No i teraz pytanie, Czy Apple rzeczywiście osiągnął tutaj, czy poniósł porażkę, wdrażając Apple Intelligence, czy wprost przeciwnie, zrobił coś, czego tak naprawdę Inni do tej pory nie zrobili, chociaż tutaj mała gwiazdka, bo na przykład AI działające w przypadku chyba Samsungów, tam do edycji zdjęć, wydaje mi się, że też działa na urządzeniach bezpośrednio na telefonach i tam na przykład edycja zdjęć wypada znacznie lepiej, więc tutaj mała gwiazdka.

Nie zrobili tego jako jedyni, ale integrują na pewno modele, które działają na urządzeniach, co jest ciekawym kierunkiem. No jasne. Też ja uważam, że Apple wtedy kiedy trzeba działa bardzo szybko, a wtedy kiedy nie trzeba działa wolno i wszyscy mówią złe rzeczy o Apple, że gdzie jest, że się zgubiło, że o co chodzi, a później się okazuje, że jednak na koniec to Apple wychodzi jakąś obronną ręką, bo faktycznie może Może to jest to, na co oni patrzą teraz, może ten sentyment jest tym bardzo istotnym czynnikiem. Faktycznie sentyment jest słaby ogólnie, więc jakby chcieliśmy też to trochę podkreślić, że my tutaj mocno się ekscytujemy i ogólnie potrafimy wykorzystać AI w taki sposób, żeby pomagała nam w pracy i w produktywności.

24:17 · Krytyka korzystania z AI bez zrozumienia 2

Ale może nie jest to coś, co trzeba koniecznie hura optymistycznie wdrażać do firmy w formie chatbota albo np. pisać w nagłówkach, że nasza firma korzysta z AI, bo nie wiem, bo to jest modne, tak? W zasadzie to do tego nawiążę, bo pewnie różne osoby, czy pewnie ty też, spotkaliście się z takimi Sytuacjami, gdzie właśnie był odgórny taki, nie wiem, może nie nakaz, tylko jakaś taka rekomendacja, no mówcie, że korzystamy z AI, że tam mamy w to wdrożone i tak dalej, tylko po to, żeby zmienić postrzeganie firmy na zewnątrz, nawet jeżeli to w środku nie była prawda. No to prowadzi, w sensie mówię tutaj już o takich absurdach, które gdzieś tam się pojawiają.

No i rzeczywiście to nie prowadzi do niczego dobrego, bo prędzej czy później prawda wychodzi na jaw i po prostu ktoś się przekonuje, jak to działa w praktyce. No i tyle. I to jest droga taka donikąd. Poza tym według badań sentyment właśnie jest taki, że w Stanach przynajmniej, które teoretycznie są najbardziej zaawansowane również w tej komunikacji o AI, 52% ludzi jest bardziej zaniepokojonych niż podekscytowanych AI. Więc warto też zwracać na to uwagę i wychodzi poza tą naszą, taki schemat myślenia i poza tą bańkę, gdzie wokół nas funkcjonują same firmy, które chcą być innowacyjne, chcą wszędzie wsadzić AI i wpisać w swoich nagłówkach dlatego, że po prostu tam jest teraz kasa inwestorów i chcą pozyskać jakieś rundy.

26:02 · Zagadnienia sentymentu i zaufania do AI 3

Natomiast niekoniecznie jest to zbieżne z opinią ogółu i jeżeli robimy coś tu i teraz i teraz potrzebujemy zdobyć użytkowników i na przykład zarobić pieniądze w naszym biznesie, być może nie jest to najlepsza droga, przynajmniej no nie tak jak robiła to na przykład Klarna idąc all in w tą stronę, żeby zastąpić ten ludzki czynnik, który jest mega potrzebny właśnie sztuczną inteligencją. Chciałem jeszcze jedno powiedzieć, dodać odnośnie właśnie tej głowy i tych informacji i też trochę połączyć to z tym casem tego programisty, że tak na dobrą sprawę wszystko się sprowadza do tego, jakie my informacje bierzemy tutaj pod uwagę jako wiarygodne źródło. I teraz ja się trochę obawiam, że ludzie, którzy korzystają z AI, no niestety będą mieli zaraz taki dość mocno kognitywnie zawężony to spektrum oceny, ponieważ jeśli weźmiemy, no mówimy z jednej strony, że ludzie nie ufają AI, ale z drugiej strony,

No z tego, co ja obserwuję ludzi, którzy korzystają na przykład z chat GPT, no to oni bezgranicznie ufają odpowiedziom, które dostają, nawet jeśli tak naprawdę no wiedzą, że tak, ten chat może tam halucynować i tak dalej, ale nie zmienia to faktu, że odpowiedź, którą dostają, nie wiem, czy jest to podyktowane tym, że ona jest po prostu napisana, jak w książce, odpowiedź udzielona i tak dalej, ale jednak moim zdaniem jest ten bajas dotyczący Tego, że faktycznie my ufamy mimo wszystko tym odpowiedziom, jeśli już się zdecydujemy na korzystanie z AI, to bardzo bezkrytycznie podchodzimy do rezultatów, które otrzymujemy. Ja mówiłem dzisiaj właśnie o Groku 3, którego testuję, że bardzo fajnie działa ten moduł Deep Research, natomiast Zapytałem go z ciekawości o kilka politycznych tematów związanych z wojną na Ukrainie, ponieważ ostatnio cały X mocno skręcił w prawo i generalnie mocno jest ta narracja amerykańska w kierunku właśnie tego, że jest problem, że

Że tutaj bardziej prawdopodobnie możemy się spodziewać jakiegoś konfliktu na linii Europa-Ameryka. No i faktycznie ten grog odzwierciedla, moim zdaniem, tę opinię. Czyli de facto ma jakiś bajas w tę stronę. To nie to, że tam Elon poprzestawiał jakieś suwaki i specjalnie... Nie sądzę, że tak jest, że to jest specjalnie w ten sposób ukierunkowane. W sensie nawet jak nie jest, to wystarczy, że on jest podłączony do feedu FIT jest w przeważającej mierze w tym momencie zbajasowany w jakąś jedną stronę i uważam, że odzwierciedlenie tego jest w modelu i w odpowiedziach, które udziela. I teraz, jeżeli weźmiemy osobę, która tak jak ten programista, który już nie programuje, prawdopodobnie dopiero się nauczył korzystać z kursora i robi tam jakiś projekt, ale na tej samej zasadzie weźmiemy kogoś, kto się nie urodził przed AI,

Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.