Mentionsy Mentionsy
Rozmowy na Autopilocie
Rozmowy na Autopilocie

Czy AI powinno zostać uregulowane?

29.05.2023 ·31 min 36 s · 7 rozdziałów

Rozmawiamy o wystąpieniu Sama Altmana w Kongresie i realnych zagrożeniach, jakie może przynieść AI w kontekście społecznym i zatrudnienia. Zwracamy uwagę na szereg polityczno-gospodarczych zależności, które mogą sprawić, że zmieni się rynek pracy jak i ekosystem największych przedsiębiorstw.

0:00 · Regulacja AI i wydarzenia ostatnich dni 4

Adam, czy chcesz zacząć? Tak, w zasadzie mogę zacząć i tutaj pewnie masz na myśli wystąpienie czy w zasadzie nie wiem, przesłuchanie Altmana czy spotkaniec w kontekście właśnie wprowadzenia regulacji przez rząd, regulacji związanych z AI i w ogóle działalnością nie tylko OpenAI, Ale w ogóle funkcjonowania obecnych badań nad tym obszarem. Ze względu na to, że właśnie Altman i nie tylko on wykazał różnego rodzaju zagrożenia, które płyną z zastosowania tej technologii.

No i to oczywiście może śmiało się wymknąć spod kontroli, szczególnie jeżeli trafi w niepowołane ręce. Ale i nie tylko. Dalej jest wątek dotyczący zastąpienia w prasy, czyli ten bardzo częsty wątek, który pojawia się w sieci, czyli czy AI nas zastąpi. Okazuje się, że według Altmana tak może się stać i on dokładnie to ujął, że Powstaną też nowe miejsca pracy oraz praca, którą wykonujemy obecnie będzie skuteczniejsza, bardziej efektywna, ale nie jest oczywiste do końca to,

O jak dużym obszarze czy liczbie stanowisk mówił, czyli może być tak, że nasza praca czy praca pewnych ludzi będzie dalej pozostawiona tak jak jest albo się troszkę zmieni, może będzie lepsza, ale nie do końca. Może tak być ze wszystkimi stanowiskami. I tutaj nie mogę znaleźć nazwy tej firmy, może ktoś tutaj, może ty Grzegorz będziesz w stanie to podpowiedzieć, ale Altman z tego co widziałem ma drugi biznes, który będzie, gdzieś tam jego ideą jest Ona nawiązuje do takiego pojęcia jak przychód gwarantowany, czyli po prostu wyobraźmy sobie sytuację, w której nie musimy pracować, bo AI nas zastępuje.

I teraz ostatnie zdanie. To wszystko, co powiedziałem, wydaje się być sprzeczne z ideą modeli open source, które może rozwijać społeczność w sposób nie do końca tak moderowany, kontrolowany. I może to oznaczać, że tak naprawdę chcemy dążyć do tego, żeby modele open source nie były jednak w rękach społeczności, na przykład ludzi na GitHubie czy Hugging Face, Tylko w rękach konkretnych korporacji, firm, być może rządu. Natomiast też pojawiła się notka, trudno powiedzieć na ile prawdziwa, w której Altman mówi, że OpenAI udostępni jakiś open source'owy model, który wydaje się przeczyć temu wszystkiemu i stoi w kontrze w zasadzie całego spotkania dotyczącego regulacji AI.

6:48 · Regulacje AI i ich konsekwencje 5

No dobra, to ja też spróbuję coś dorzucić od siebie tutaj, po kolei idąc przez wątki. Wspomniałeś o tym, jakby sama obecność Altmana w kongresie, no myślę, że to jest też taki red up ochron, bo wydaje mi się, że Altman ma świadomość tego, że nadchodzące wybory mogą być mocno zmanipulowane przez AI i nie chciałby raczej paść ofiarą tak jak Cambridge Analytica, chociaż tutaj trudno jest jakby Chciałbym porównywać go do jakby celowego działania Cambridge Analytica, która miała zmanipulować wybory, ale chodzi o to, że rykoszetem jak najbardziej prawdopodobnie byłby w stanie dostać i myślę, że trochę po prostu chce się chronić przed takim outcoming, jeśli coś rzeczywiście pójdzie nie tak.

że faktycznie ma w tym momencie taką wymówkę dosyć dobrą, że to przecież on poszedł do kongresu i to on chciał dobrze od początku i chciał regulować, a w związku z tym myślę, że jest to jakaś polisa ubezpieczeniowa dla niego Co ma zresztą sens. Wszyscy rozumiemy to, dlaczego to ryzyko istnieje. Wszyscy rozumiemy to ze świata technologii pewnie, że sam Altman nie powinien być możliwe, że obwiniany o to, co robi jego technologia. W końcu technologie stworzone do szczytnych celów też są używane często do czynienia zła. Niemniej jednak wydaje mi się, że jest to bardziej taki zabieg faktycznie trochę jakby szanuje całą otoczkę Związaną z tym, że się niepokoi o ludzkość, ale myślę, że w pierwszej kolejności niepokoi się o siebie, a dopiero później o ludzkość, co jest zupełnie zrozumiałe, bo każdy z nas tak funkcjonuje.

To są właśnie moje takie pierwsze spostrzeżenia. To co mówi Altman, no nie jest dziwne, nikomu się nie wydaje z nas prawdopodobnie dziwne. On mówi o tym, że ta technologia może pójść w zupełnie złą stronę, że może służyć do manipulowania, że może służyć do Wyłudzania danych, że może służyć do zmiany poglądów osób, które są narażone na jakieś ataki z pomocą sztucznej inteligencji. Ale o tym wszystkim już też mówiliśmy w poprzednich wydaniach, że bardzo łatwo można teraz nagrać model, metoda na wnuczka, o której wspominaliśmy ostatnio i tak dalej. To wszystko zaczyna przyjmować zupełnie inny wymiar. To wszystko spowoduje, że zacznie brakować zaufania społecznego do tego, co widzimy, czytamy, co słyszymy, kto do nas dzwoni. I myślę, że społecznie jest to dość istotny problem, który warto by było zaadresować. Raczej taki ważniejszy niż na przykład to, że tam ludzie stracą pracę, czy co już zresztą się dzieje.

A biedni ludzie generalnie będą jeszcze biedniejsi. Lub też spróbujemy zrobić coś takiego, żeby całe społeczeństwo na tym zyskało i w pewien sposób może ta regulacja, o której mówi Altman, jest takim rozwiązaniem tego, czy zapobiegnięciem tej ważnej katastrofy moim zdaniem, ważniejszej niż te wszystkie takie Rzecz, o której oni w sumie mówili, ale faktycznie, która na horyzoncie się pojawia i którą trzeba by było zaadresować. Więc moim zdaniem te dwa ważne problemy, które płyną ze sztucznej inteligencji, to nie jest to, że ktoś straci pracę, to nie jest nawet to, że jakby sztuczna inteligencja Nie wiem, potrafi pomóc prowadzić wojnę, ale ludzie prowadzili wojnę i bez tego, nie? Moim zdaniem dosyć ważne jest na takim poziomie społecznym to, jak podejdziemy do budowania sztucznej inteligencji w kontekście utraty zaufania ludzi do kogokolwiek na zewnątrz i treści, które widzą czy czytają.

To jest pierwsza rzecz. A druga rzecz, jak podejdziemy do tego, żeby faktycznie to, co cywilizacyjnie uda nam się uzyskać z pomocą AI, dotyczyło wszystkich, a nie tylko pojedynczych firm czy korporacji. Tak, i tutaj a propos właśnie tego co mówisz, wrzucam projekt WorldCoin, w który jest zaangażowany z tego co kojarzę Altman. W sensie nie mam takiej stuprocentowej pewności czy to jest dokładnie ten projekt, ale wygląda na to, że to jest dokładnie to co kiedyś przeglądałem. Strona trochę się różni. No ale mówimy tutaj o światowym identyfikatorze, czyli jeden identyfikator dla każdego człowieka. Światowym coinie, jedna waluta dla wszystkich.

Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.