Mentionsy Mentionsy
Rozmowy na Autopilocie
Rozmowy na Autopilocie

AI dla Biznesu

19.04.2024 ·29 min 42 s · 7 rozdziałów

Jak AI wpłynie na biznes i jakie są ryzyka związane z użyciem sztucznej inteligencji? Ostatnio notujemy rekordowe inwestycje biznesu w sztuczną inteligencję w wielu obszarach. Zastanowimy się z Adamem, jak wygląda ekosystem narzędzi i jakie problemy może rozwiązać AI w różnej wielkości firmach.

0:00 · Wprowadzenie i omówienie narzędzi no-code 3

Cześć wszystkim, witajcie w kolejnym odcinku Rozmów na Autopilocie, czyli w naszym podcaście, w którym co tydzień z Adamem na naszej społeczności Ahoy dzielimy się wiedzą o tym, co aktualnie robimy, o branżowych nowościach, a dzisiaj porozmawiamy sobie razem z innymi osobami, które są z nami tutaj na żywo na Ahoy, do czego was też zapraszam w piątki o 13. O tym, jak możemy wykorzystać narzędzia no-code, jak obecnie one rozwijają się w taką stronę, aby te bariery, które dotychczas mieliśmy w kontekście wdrażania nowych technologii Programowania były dostępne dla coraz większej liczby ludzi, coraz większej części ludzkości. Obecnie szacuje się, że tam około 3 czy 4% ludzkości w jakimś tam nawet małym zakresie potrafi coś zaprogramować, komunikować się w języku programowania.

No i całkiem ciekawym tematem jest Wykorzystanie tych właśnie narzędzi no-code do eksperymentowania z nowymi technologiami i do w tym przypadku stosowania wsparcia LLM-ów czy sztucznej inteligencji do tego, żeby tworzyć sobie zupełnie nowe rozwiązania, które na pewno na rynku będą się masowo pojawiać i będzie ich bardzo, bardzo dużo. Już wiemy, że AI mocno zmieni to, jak pracujemy. No i teraz ciekawe jest to, że narzędzia no-codowe pozwalają, w zasadzie wkładają w ręce każdej osoby Możliwość rozpoczęcia tworzenia tej nowej armii, tej nowej grupy narzędzi, która będzie wspierać naszą pracę w nadchodzących latach. Więc jest to super ekscytujące. Osoby z otwartą głową, które chcą się zająć właśnie tworzeniem tego typu rozwiązań.

Bardzo często są to osoby, które siedzą gdzieś tam głęboko w jakiejś branży. Ja ostatnio rozmawiałem z producentem filmowym, który Po prostu dał mi 10 tysięcy różnych pomysłów na to, jak można usprawnić plany filmowe z pomocą bardzo prostych narzędzi, które na przykład mierzyłyby światło, czy pozwalałyby zautomatyzować proces ustawiania sceny, czy w jakiś inny sposób również wspierane AI mogłyby usprawnić proces produkcyjny. I mówimy tutaj o zastosowaniach, na które obecnie wydawane są setki milionów czy miliardy dolarów w skali świata. No a ta osoba ma po prostu mnóstwo pomysłów na to, jak można by było to usprawnić. Ona nie potrafi komunikować się w języku technicznym, nie potrafi też tego zbriefować i nie wiem, zapłacić 100 tysięcy dolarów za jakiś tam MVP jakiejś agencji. Natomiast ona zaczęła sobie dubać w narzędziach nowocodowych no i w automatyzacjach i zaczęła robić bardzo proste aplikacje, które już teraz pomagają na dużą skalę prowadzić te produkcje filmowe.

3:47 · Przykład zastosowania narzędzi no-code w branży filmowej 3

I nawet właśnie w tym tygodniu pisałem wpis na temat zastosowania sztucznej inteligencji w kontekście tzw. agenta, czyli systemu zdolnego do posługiwania się pamięcią, różnymi narzędziami i robienia tego w sposób w dużym stopniu autonomiczny. No i taki system na pewnym etapie, nie wiem, przeniosę sobie na kod, dołączymy go do Alice i nie wiem, zrobimy różne ciekawe rzeczy. Natomiast na etapie koncepcji, gdzie ja potrzebuję to sobie w głowie ułożyć, potrzebuję potem przetestować, sprawdzić jak to się zachowuje, jakie są obecne możliwości ograniczenia, jakie błędy spotkam, jak to przemyśleć i w ogóle zobaczyć jak to wygląda w praktyce,

W tym przypadku narzędzia no-code są niezastąpione, bo pozwalają mi na przeklikanie w zasadzie całej logiki i może ona nie jest tak wydajna i efektywna, jak mogłaby być napisana kodem. Natomiast w tym przypadku po prostu powstała bardzo szybko i co więcej, bardzo szybko mogę sobie przez nią iterować i wprowadzać zmiany i testować jej różne wersje. I to jest super pomocne. Oczywiście ta bariera wejścia się tutaj mocno zmniejsza, natomiast też mam drugie takie spostrzeżenie, które polega na tym, że bariera wejścia stosunkowo zmniejsza się także w przypadku programowania.

I nawet teraz robiłem sobie kawę przed naszym spotkaniem i sobie wpadła mi do głowy taka myśl, Żeby nie uczyć się programowania, tylko koncepcji programistycznych i tego, jak posługiwać się kodem, a nie tym, jak pisać kod. I sobie pomyślałem, czy w zasadzie przyszła do mnie taka myśl, że W bardzo krótkim czasie, a w zasadzie to już po części jest moją rzeczywistością, gdzie jestem programistą, który nie pisze kodu, lecz programistą, który kształtuje kod z pomocą sztucznej inteligencji. Jak sobie zobaczycie na przykład na YouTubie narzędzie Cursor SH, czyli jest to taki edytor kodu ogłaszający się jako AI First, czyli tak zintegrowany ze sztuczną inteligencją w pierwszej kolejności.

8:50 · Rola programistów w nowych technologiach 2

Tak, no i możemy powiedzieć o tym, że po pierwsze, tak jak mówisz, zmniejsza się bariera wejścia dla osób nowych do programowania. Po drugie, zmienia się rola programistów na osoby, które bardziej rozumieją to, co dzieje się pod spodem, jakie mechanizmy są potrzebne do tego, żeby na przykład stworzyć jakąś gotową aplikację i oni z kolei będą mieli do dyspozycji Inne trochę narzędzia, które jakby zakładają tą początkową wiedzę, ale pozwalają robić rzeczy dużo, dużo szybciej. No i teraz jestem ciekaw, czy jest taki scenariusz, w którym te dwa rodzaje osób już będą pracowały na tych samych narzędziach, czyli jakby czy faktycznie Jest taka szansa na to, że zatrze się do tego stopnia bariera w zdobywaniu wiedzy z programowania, że zarówno programiści, jak i osoby nietechniczne będą po prostu w tym interfejsie czatu mówiły co chcą osiągnąć, a AI będzie dla nich budowała aplikację dokładnie w ten sam sposób.

Czy w ogóle będzie to szło nawet w inną, jeszcze prostszą stronę? A jeśli tak, to co się stanie z programistami, którzy dzisiaj są inżynierami i po prostu zęby na tym zjedli i wiedzą doskonale co i jak? Mogę się tutaj wtrącić i odwołać się do koncepcji Generative UI. To odnosi się trochę do właśnie tego uczenia się koncepcji o programowaniu, tak w tym przypadku o projektowaniu. No bo Generative UI, jak sama nazwa wskazuje, chodzi o generowanie interfejsów użytkownika. Czyli w locie, w trakcie interakcji z aplikacją, to co widzimy, to czego doświadczamy, co możemy sobie kliknąć, przesunąć czy cokolwiek, Zaczyna być generowane przez sztuczną inteligencję.

11:04 · Generative UI i projektowanie interfejsów użytkownika 3

Oczywiście na podstawie jakiś szablonów i takich komponentów, które ktoś musi zaprojektować z góry i ustalić, w jaki sposób można wchodzić z nimi w interakcję albo przynajmniej zdefiniować zasady, według których taki komponent ma zostać wygenerowany. No i właśnie to pokazuje też dość interesujący kierunek rozwoju, no bo jak sobie weźmiemy właśnie obszar projektowania UI, to kiedyś mieliśmy projektanta czy projektantkę, którzy rozwijali dany interfejs, a potem programista czy programistka pixel perfect przenosił je na kod. No i wszystko spoko, tylko że to były takie w miarę statyczne interfejsy, ewentualnie jakieś tam elementy dane się pojawiały.

Natomiast teraz przechodzimy w obszar, w którym dany komponent już nie tylko będzie responsywny, ale tak naprawdę może się zmieniać swoją strukturą w zależności od tego, jakie dane będą do niego podłączone i np. w obrębie czy w obszarze jakich komponentów będzie wyświetlany. I to znowu rozszerza możliwości, jeżeli chodzi o projektowanie. Jednocześnie wymaga od osoby projektującej taki interfejs posiadania dość obszernej i takiej głębokiej wiedzy, jeżeli chodzi o to, jak zaprojektować taki komponent, aby był na tyle elastyczny, by mógł być wykorzystywany przez duży model językowy czy cokolwiek innego. No i tyle, nie?

Jest ta następca, Udio. Udio.com. A Suno też jest bardzo fajne. Tak, Suno jest super, ale jak ono weszło, to gdzieś tam na grupach osób zaangażowanych w muzykę, czy na kanałach osób zajmujących się muzyką, no widziałem takie No, imponujące, ale spoko. W sensie zabawka. Natomiast w tym przypadku sytuacja jest taka, że oglądałem kanał pewnego człowieka, który widać, że na muzyce się zna, bo jak tam wchodzi w detale, gdzieś tam odpala te swoje programy i zaczyna opisywać O co chodzi z tą muzyką i dlaczego ona jest dobra? To jest to imponujące, to jest trochę tak jakby oglądać osobę zajmującą się elektrotechniką i tam montująca, lutująca jakieś tam czipy, mówiąca o co chodzi.

17:09 · Zakłócenia w zawodach dzięki AI 3

Wiecie, to jakby ewoluuje, ponieważ kiedyś mieliśmy takie interfejsy, które opierały się na, i nadal się często opierają, na przykład na tysiącu przycisków, które są w samolocie. I dalej są różne bardzo racjonalne przesłanki za tym, dlaczego taki interfejs powinien wyglądać tak, a nie inaczej. Natomiast jeśli w pierwszej kolejności damy artystom do rąk narzędzia, które pozwolą nie tyle jak już tam generować muzykę z jednej linii prompta, Co bardziej właśnie pozwolą na to, żeby dało się modyfikować czy wspomagać swój proces kreatywny właśnie tego typu narzędziami. To jest to, nad czym ubolewają wszyscy artyści i graficy w kontekście na przykład Dali czy Meet Journey. To nie jest tak, że większość artystów mówi, że to jest po prostu złe i się tego boją i pozbawi ich pracy.

Wszyscy po prostu mówią, że to jest genialne, większość z którymi się spotkałem, ale Mówią, że bardzo brakuje im tego, żeby mogli wpłynąć na poszczególne parametry tego narzędzia. Więc kolejnym poziomem, które na pewno sprawi, że wiele osób, które są faktycznie artystami w swojej dziedzinie, i też mówię tutaj o programistach, chociaż w przypadku programistów to dużo prościej jest zrobić, niż w przypadku generatywnej grafiki, czy audio, czy wideo na przykład. Ale faktycznie na pewno nowy i taki przejściowy stan tych narzędzi, o których mówię, że one, nie wiem, może za jakiś czas, a może nie, zleją się w jedno, że już ktoś zupełnie początkujący będzie mógł coś zrobić, tak samo jak ten artysta. Ale generalnie stan przejściowy będzie taki, że na pewno powstaną dużo lepsze formy na przykład muzyki, którą mamy teraz, ale dalej produkowane przez artystów dzięki temu, że będą oni mieli zdecydowanie więcej parametrów, które wspomagają ich pracę przez wykorzystanie AI.

I tak samo będzie z programistami, że oni po prostu dostaną dużo więcej narzędzi takich jak na przykład to generatywne UI, o którym wspomniałeś tam od Wersela, że będą mieli te narzędzia, które pozwolą im skupić się na tym, co ważne, natomiast dalej ich ekspertyza będzie kluczowa w tym, żeby w ogóle stworzyć takie konkretne narzędzie. I tutaj ja bez wątpienia uważam, że faktycznie warto jest się uczyć dalej tych wszystkich koncepcji, tych najważniejszych zasad, kanonów i tak dalej, ponieważ będzie to faktycznie tylko te poważne rzeczy i te przełomowe będą mogły zostać stworzone dokładnie w taki sposób. Natomiast my, to co uważam, że odpadnie, co jest faktycznie teraz zupełnie niepotrzebne, to cały ten taki tłuszczyk technologiczny, cały ten slack, który jest niepotrzebny, ponieważ chodzi mniej więcej o to, że nawet jakby weźmiemy przykład tego UI, no to zobaczcie, że to całe UI,

22:28 · Sceptycy wobec AI 6

No tak, w zasadzie nie mam nic do dodania, jeżeli chodzi o ten wątek. Myślę, że będziemy obserwować to, jak ta technologia będzie się zmieniać i wpływać na sposób, w jaki pracujemy. Natomiast ciekawy wątek jest taki, że pomimo tak drastycznych zmian, no dalej człowiek jest wymagany i dalej ten nadzór jest wymagany. I nawet ja teraz w ogóle też nie wiem z jakiego powodu, ale wpadłem w jakąś taką bańkę na eksie osób takich jak na przykład, już wypadło mi z głowy nazwisko, natomiast są to osoby, które sceptycznie patrzą na generatywną sztuczną inteligencję, właśnie zarzucając

Oczywiście jest tam narracja, na którą trzeba patrzeć też z pewnego rodzaju ograniczeniem, no bo na przykład jedną z tych osób Jest Jan Lekun, który jest szefem AI Mety, gdzie oni się specjalizują właśnie w modelach open source i ich kierunek polega na tym, aby tworzyć modele open source wyspecjalizowane w danej dziedzinie, a nie koniecznie ogólne modele, które będą do wszystkiego. Więc powiedzmy, że on ma w tym pewien interes albo przynajmniej mocno w to wierzy. I podobnie też na LinkedIn spotkałem jednego człowieka, który przez długi czas publikował bardzo merytoryczne treści.

W tym momencie właśnie mówi bardzo negatywnie na temat generatywnej sztucznej inteligencji, ale ostatnio opublikował swojego pitch decka, swojego produktu, który w zasadzie wchodzi w kontrę, jeżeli chodzi o generatywną sztuczną inteligencję, czy w zasadzie obecne modele językowe. No i widać, że narracja po prostu była dopasowana do tego, żeby Ułożyć podkład pod swój produkt, co jest w ogóle też bardzo interesujące z punktu widzenia obserwowania osób, które nierzadko, tak jak mówię, mają reputację, są merytoryczne, nierzadko publikują bardzo wartościowe materiały. Natomiast zrozumienie ich szerszej motywacji pozwala zrozumieć, co tam w zasadzie się dzieje i też samodzielnie ocenić,

Na ile to może być prawdziwe, a na ile skrzywione w określoną stronę. No, ja tutaj jeszcze podrzuciłem na czat Unitree Robotics, taką firmę. Ogólnie teraz wydaje mi się, że też być może mija okres takiego mega hype'u na modele, nawet jak zobaczymy GPT-5, może za jakiś czas, może niedługo, to tak naprawdę Ludzie już widzieli, co to jest. Trochę już jakby ten taki początkowy hype, że coś tam odpowiada, coś z nami rozmawia, coś interpretuje obrazy, czy tam je nawet generuje, moim zdaniem minął i teraz czy tam minął. No może jeszcze nie do końca, ale zbliżamy się ku końcowi. Teraz właśnie Moim zdaniem zaczną powstawać te najciekawsze rzeczy i dziać się w takim okresie przejściowym powiedzmy najbardziej fascynujące rzeczy pod spodem, które my też będziemy śledzić, a które może nie będą już tak głośno komentowane, ale będą miały tą realną wartość produkcyjną.

Natomiast wyłoni się prawdopodobnie nowy hype, który będzie polegał na właśnie Robotyce i jakby instalowaniu AI w roboty, które są coraz lepsze i coraz więcej firm dużych je produkuje. Mówiliśmy tam o Disneyu, mówiliśmy o Pixarze, właśnie o robotach od Boston Dynamics oczywiście, od Lillona Muska. Tych firm jest dużo, dużo więcej. Xiaomi, te ci wielcy producenci sprzętu i też w Chinach, Chiny w ogóle są gigantycznym rynkiem, którego w Europie jakby mało kto też dobrze rozumie, jak to działa. Dla przykładu powiem wam, że jak pojedziecie sobie

Po pierwsze, ten stack narzędziowy będzie ewoluował, będzie w pewnym stopniu wymagał trochę innych umiejętności. Będzie z jednej strony obniżał barierę wejścia i próg wejścia np. do programowania czy tworzenia muzyki, ale z drugiej strony dalej przez najbliższe lata będziemy widzieli, że tylko te Najciekawsze, najbardziej oryginalne rzeczy będą tworzyli ludzie, którzy mają już o tym jakieś pojęcie. No i paradoksalnie w otoczeniu bardzo jakby sterty contentu tworzonej na takim miałkim poziomie przez amatorów, no to tak naprawdę znowu zaczną wybijać się te najlepsze prace, najlepsze rzeczy, które są tworzone faktycznie przez osoby, które są wspierane AI, a mają wiedzę o tym, na ten temat, który tworzą. Dalej uważamy, że nie mówimy tutaj o schyku jakichś specjalizacji, natomiast mówimy tutaj o tym, żeby te specjalizacje jak najwięcej zaczęły korzystać ze sztucznej inteligencji i z no-code po to, żeby wspierać swoją pracę, tak jak robi to Adam na przykład w programowaniu.

Pokazano wszystkie 20 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.