Rozmowy Różnorodne: Darek Dekański
Zapraszam na kolejną rozmowę z cyklu „Rozmowy Różnorodne”, tym razem z Darekiem Dekańskim — poetą, który określa sam siebie jako osobę o intensywnej, filozofującej wrażliwości, którego twórczość zanurzona jest w lęku, pamięci i metafizycznym napięciu.Darek opisuje swoje doświadczenia dorastania w rodzinie alko*olowej, mierzenia się z przemocą i późniejszymi trudnościami psychicznymi. W swoich wierszach eksploruje dziecięce przeżycia, relację z sacrum oraz próbę odnalezienia „miejsca znośnego” w świecie naznaczonym bólem. Jego tomik „Nie jestem własny” to zapis konfrontacji z tym, co najtrudniejsze i najbardziej intymne — tworzony w stanie natchnienia, z wrażliwością miłośnika muzyki i starego kina grozy.W naszej rozmowie poruszymy tematy związane z dorastaniem w rodzinie DDA, doświadczeniem lęku, procesem twórczym, a także tym, jak poezja może stać się przestrzenią ocalenia i głębokiego spotkania ze sobą.Zapraszamy serdecznie!🎦 Pełny wywiad dostępny na koncie Różnorodnie Tobiasz Pływaczyk na YouTube oraz jako PODCAST na Spotify i Apple Podcasty#psycholog #DDA #poezja #podcast
Rzeczywiście nawet gdzieś dosłownie pojawia się w Twoich tekstach słowo Bóg. Czy jakieś odniesienia do Biblii czy innych religii? I zastanawiam się, jak ty rozumiesz tę figurę, skąd właśnie te odniesienia do religijności, czy ta religijność była dla ciebie ważna, czy jest ważna, czy właśnie w kontrze jakoś te utwory powstały, jakbyś mógł z tym powiedzieć? Wychowałem się w rodzinie katolickiej. Miałem chrzest, na komunii śpiewałem psalm, na bierzmowaniu witałem biskupa, należałem do dwóch czy nawet trzech organizacji religijnych. Szukałem jakiegoś autorytetu, szukałem wyciszenia.
Z czasem znalazłem po prostu świrów agitujących z ambony. Natomiast dalej nie odnalazłem w jakiś sposób swojej drogi. I dla mnie Bóg na początku był rozumiany jako ten Bóg taki typowo biblijny, jako stwórca świata, ten który jest wszystkim, natomiast wiesz, w pewnym momencie zgłębiania się w tym, no gdzieś to się tam we mnie buntowało i to było straszne, bo ja mam naturę wrażliwą i wiesz, coś od tego byłem uczony od dziecka i nagle wiesz, wystąpiłem właśnie, jak powiedziałeś, w kontrze do tego i bardzo czułem się z tym źle. Że ja robię coś źle, że moje poglądy nie powinny być w ogóle takie, tylko ja powinienem myśleć w ten sposób. Natomiast z czasem po prostu kompletnie uznałem, że nie jest to dla mnie.
Uznałem tak wewnętrznie i kompletnie się od tego odciąłem. Tak, tu się pojawiają ogromne oskarżenia, obwinianie Boga i to właśnie tego biblijnego. Skoro jest w stanie zrobić wszystko, to dlaczego mnie coś takiego spotkało? I potem się to zamieniło w formę rodziców, że to rodzic jest Bogiem na ustach dziecka. No i tutaj oczywiście też, skoro jest Bogiem i jest dla ciebie wszystkim i kiedy otwierasz przed Nim najczulszy punkt swojego serca i dostajesz ogromnego kopa z brudnego buta, No to też jest tak, że ktoś kto ma Cię chronić i ktoś kto jest dla Ciebie najważniejszy tak Cię traktuje i w ogóle jaki jest sens Twojego istnienia, że po co w ogóle to wszystko.
Nie, to nie jest to. Więc Bóg w pewnym momencie stał się taką personifikacją, Typowo fizyczną, bo ja też dostrzegam, nie lubię tak tego określać, bo dla mnie Bogiem są też dobrzy ludzie. Ci, którzy czynią dobrze, którzy są po prostu ludźmi w porządku i nie przekuwam tego już w żaden sposób, wiesz, na jakąś wiarę, na jakiś kościół. I wiesz, oddalając się od tego całkowicie, tak naprawdę zacząłem funkcjonować i żyć. Przede wszystkim nie musisz być człowiekiem związanym z Bogiem, żeby być dobrym, uczciwym, prawym. To trochę taki temat mi się nasuwa, takie sacrum i profanum, takie trochę napięcie między tymi dość kontrastowymi materiami, jakby nie patrzeć.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Tobiasz przedstawia Dareka Dekańskiego jako poety, który pisać zaczyna jako fenomen. Dyskutują o procesie tworzenia wierszy.
Derek opowiada o wpływie dzieciństwa na jego twórczość, mówiąc o deficytach i defektach w rozwijającej się osobowości.
Derek opisuje pierwsze doświadczenia terapeutyczne i jak proces pisania pomaga mu w przetrwanie i rozwijaniu się emocjonalnie.
Derek mówi o celu swojej twórczości, mówiąc, że chce pomóc innym, którzy mierzą się z podobnymi doświadczeniami.
Derek opowiada o znaczeniu pomocy i odwagi w procesie tworzenia i samorozwoju.
Derek dyskutuje o roli lęku w jego twórczości, mówiąc, że lęk może być przeszkodą, ale także środowiskiem, w którym powstaje sens.
Derek opisuje swoje doświadczenia z atakami paniki i jak proces terapeutyczny pomaga mu w kontrolowaniu i przetrwaniu tych sytuacji.
Derek opowiada o cierpieniu jako materiałie literackim i jak proces przekształcania tego cierpienia w wiersze pomaga mu w leczeniu.
Derek rozmawia o interpretacji swoich utworów i jak on sam dostrzega ich znaczenie dla odbiorców.
Derek opowiada o doświadczeniach z portalu wiersze.bej.pl, gdzie otrzymuje komentarze i historie odbiorców.
Derek opowiada o swojej relacji z religią i metafizyką, mówiąc, że z czasem odłączył się od tradycyjnej religii i zamienił ją na sztukę.
Derek dyskutuje o relacji między sacrum i profanum, mówiąc, że jego poezja przeczuwa obecność innego świata i ma metafizyczne znaczenie.
Derek opowiada o swoim procesie tworzenia i jak cierpienie i doświadczenie mogą być pozytywnie przekształcane w utwory literackie i sztukę.
Darek Dekański rozwija temat swojej twórczości i procesu samorozwoju, podkreślając znaczenie terapii i samodzielnej odkrywania siebie.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Zapraszam na kolejną rozmowę z cyklu „Rozmowy Różnorodne”, tym razem z Darekiem Dekańskim — poetą, który określa sam siebie jako osobę o intensywnej, filozofującej wrażliwości, którego twórczość zanurzona jest w lęku, pamięci i metafizycznym napięciu.Darek opisuje swoje doświadczenia dorastania w rodzinie alko*olowej, mierzenia się z przemocą i późniejszymi trudnościami psychicznymi. W swoich wierszach eksploruje dziecięce przeżycia, relację z sacrum oraz próbę odnalezienia „miejsca znośnego” w świecie naznaczonym bólem. Jego tomik „Nie jestem własny” to zapis konfrontacji z tym, co najtrudniejsze i najbardziej intymne — tworzony w stanie natchnienia, z wrażliwością miłośnika muzyki i starego kina grozy.W naszej rozmowie poruszymy tematy związane z dorastaniem w rodzinie DDA, doświadczeniem lęku, procesem twórczym, a także tym, jak poezja może stać się przestrzenią ocalenia i głębokiego spotkania ze sobą.Zapraszamy serdecznie!🎦 Pełny wywiad dostępny na koncie Różnorodnie Tobiasz Pływaczyk na YouTube oraz jako PODCAST na Spotify i Apple Podcasty#psycholog #DDA #poezja #podcast