Radosław Sikorski - Wojna i Pokój
Rozmowa Michała Charzyńskiego z Ministrem Spraw Zagranicznych Radosławem Sikorskim w ramach cyklu Rozmowy Radia Rebeliant 1. Stan resortu spraw zagranicznych po rządach PiS 2. Brak strategii w polityce zagranicznej PiS 3. Wyzwania dyplomatyczne w relacjach z Ukrainą i Czechami 4. Mały ruch graniczny z obwodem kaliningradzkim 5. Współpraca z NATO i bezpieczeństwo Polski 6. Dyplomacja i współpraca z przemysłami obronnymi 7. Polska w centrum decyzyjnym europejskiej polityki zagranicznej 8. Dezinformacja i wizerunek Polski 9. Relacje z Indiami i Chinami 10. Przyszłość rozszerzenia Unii Europejskiej rozmowa zarejestrowana w październiku 2024 roku
Witam wszystkich, wszystkie rebeliantki, wszystkich rebeliantów na rozmowie z Radosławem Sikorskim, Ministrem Spraw Zagranicznych, a w przeszłości także Ministrem Spraw Zagranicznych, senatorem, posłem, dziennikarzem, dwukrotnym wiceministrem, raz w Resorcie Obywatelskiej Narodowej w rządzie Nalczewskiego, a potem w rządzie Jerzego Buzka podczas kadencji były profesora, profesorowa Garemka w Resorcie Spraw Zagranicznych. Zgadza się wszystko, panie ministrze? Jeszcze minister obrony w rządzie Jarosława Kazimierza Marcinkiewicza i premiera Maciek Marcinkiewicza. Zgadza się. Oj, umknął mi ten resort. Zacznijmy może od tego, w jakim stanie przejął pan resort spraw zagranicznych po rządach czterech, trzy i pół ministra spraw zagranicznych w czasach PiSu.
Ja nie chcę wpadać w tą kolejne narzekania na poprzedników, ale skoro pan pyta, to muszę powiedzieć, 20% placówek było nieobsadzonych w ogóle, a na większości obsadzonych placówek byli amatorzy, ludzie spoza dyplomacji. No i wtedy wielki krzyk, że przywracam profesjonalizację służby zagranicznej. MSZ został też instytucjonalnie osłabiony. Za rządów PiSu odebrano mu dział polityki europejskiej, odebrano mu politykę Names mentioned. Names mentioned.
W wyniku tego, co rząd PiSu w ogóle robił z polską praworządnością, czy jak się zachowywał w Europie i wobec sąsiadów, no to przyzna pan, że wyzwanie mam nie lada. To prawda. Mnie bardziej chodziło też o myśl koncepcyjną, czy w tych biurkach, w szafach MSZ-u był jakiś pomysł, koncept na politykę zagraniczną, czy też to polityka zagraniczna 2015, 2016, 2023 to był element pałki wewnętrznej? Niestety, tak jak Pan mówi, ja mam wrażenie, że wtedy w ogóle nie było polityki zagranicznej, była publicystyka wobec zagranicy celem utwardzania swojej sekty w kraju. I za każdym razem, gdy poprzedni rząd miał do wyboru działać pod publiczkę w kraju, na przykład tu pokażemy Żydom, że nie wolno pisać nie po naszej myśli o Holokauście, czy pokażemy Czechom,
No wie Pan, też mam trudności, no bo jeżeli Pan Prezydent nie podpisuje mi ani jednej nominacji ambasadorskiej, niezależnie od jakości kandydatów, których przedstawiam, no to to mi nie ułatwia pracy, prawda? Ale, no choćby wczoraj byliśmy w Pradze na konsultacjach międzyrządowych z Czechami, krajem zaprzyjaźnionym, krajem, który też pomaga Ukrainie, z którym się poprzednio wadziliśmy i to My zapłaciliśmy na koniec wielomilionowe kary w euro, dlatego że PiS nie był w stanie postawić dosłownie kilkuset metrów wodociągu dla jakiejś czeskiej wsi, która cierpiała ze względu na wykop po polskiej stronie granicy. No więc my unikamy takich bezsensownych i kosztownych sporów, bo mamy z Czechami wiele dobrych rzeczy do załatwienia.
I teraz pytanie, na ile dyplomaci zawodowi, wspólnie z dyplomacją publiczną, NGS-ami, mediami, mogą zapobiec rozlewaniu się tego zmęczenia i podtrzymania wsparcia dla Ukrainy i doprowadzenia do zakończenia tego konfliktu na zasadach innych niż poddanie się i ewentualne jego zamrożenie? Ma pan rację, że są takie głosy, ale jeśli chodzi o przywództwa państw, To najsilniejszym głosem zachęcającym Ukrainę do kapitulacji, bo przecież o tym mówimy, jest rząd Węgier, sojusznik ideologiczny PiSu, który czy to na szczytach unijnych, czy na szczytach natowskich ustawia się w kategorii mediatora między Zachodem a Rosją, którego minister spraw zagranicznych dosłownie wczoraj znowu był w Rosji.
Więc ja ponawiam mój apel do polityków PiSu. To jest wasz sojusznik. Przekonajcie ich, że to trzeba apelować do Putina, żeby przestał walczyć, a nie do ofiary jego agresji. Więc to jest oczywiście iluzja, że apelując do Ukrainy można zakończyć tę wojnę. Żeby ta wojna się zakończyła, przestać walczyć musi Putin, a nie Ukraina. Jak Ukraina przestanie walczyć, to będzie po Ukrainie. A jak Rosja przestanie walczyć, to będzie po tej wojnie. Zrozumiane. Wróćmy na chwilę do przeszłości, do tematu, który grzeje w tej chwili pan Cenckiewicz i to otoczenie PiS-owskie.
To nie tak działa. Żeby Ukraina albo Rosjanie Mogli wjechać na ten wąski pas z terytorium Polski w ramach Małego Ruchu Granicznego. Musiał najpierw w polskim konsulacie uzyskać kartę Małego Ruchu Granicznego. Dokument zabezpieczony tak samo jak polski dowód osobisty i który wydawał polski konsulat na podstawie polskich przepisów I po sprawdzeniu przez Straż Graniczną, a jak trzeba, to i przez służby specjalne. I dopiero wtedy można było sobie wielokrotnie przekraczać granice do granic wyznaczonych w ruchu granicznym powiatu.
I ten ruch z obwodem królewieckim obejmował cały obwód królewiecki, a po naszej stronie część Warmii i Mazur, I w sensie ekonomicznym to było bardzo obopólnie korzystne, no bo nasi obywatele mogli jeździć po tanie paliwo, Rosjanie robić zakupy w Biedronce Lidlu, zaczęli kupować mieszkania, zaczęli studiować na polskich uczelniach. PiS to zawiesił argumentując jakimiś rzekomymi zagrożeniami kontrwywiadowczymi. Znaczy naprawdę, jak GRU czy FSB chce do Unii Europejskiej wysłać agenta, to będą mieli najlepiej sfałszowane dokumenty i nie potrzebują do tego Małego Ruchu Granicznego.
4,3% PKB w tym roku na obronność, w przyszłym roku wbrew oskarżeniom PiSu 4,7% PKB. Na obronność. Więc tu dzięki dobrej współpracy z Ministerstwem Obrony Narodowej, dzięki działaniu pana wicepremiera Kośniaka Kamysza, który przewodzi ministrów do spraw bezpieczeństwa nowemu ciału, które się spotyka każdego tygodnia, polskie instytucje działają wspólnie na rzecz bezpieczeństwa. Tu się pojawia wątek europejski. Chodzi o bliższą współpracę przemysłów obronnych Unii Europejskiej, ale także wsparcie europejskiej dyplomacji.
Po to, aby powstały nowe linie produkcyjne, aby one były w rezerwie, Aby wyprodukowały amunicję w miejsce tej, którą przekazaliśmy Ukrainie i abyśmy wreszcie potraktowali poważnie europejski budżet obronny, obronę cywilną, obronę przed atakami cybernetycznymi, obronę przeciw przyszłym, nie daj Boże, pandemią. To jest wszystko element bezpieczeństwa, którego domagają się Europejczycy, w tym Polacy. No i się pojawia wątek dezinformacji, jakie działania MSZ podejmuje, aby po pierwsze zabezpieczyć wizerunek Polski za granicą, szczargany pod urzędami PiSu, a dwa, jak zabezpieczyć naszą politykę zagraniczną w oczach opinii publicznej polskiej, do której trafiają dezinformacyjne nagłówki i teksty typu do rzeczy, że jest ukrainizacja Polski albo inne brednie.
To dobrze, to są wielkie potęgi. Indie najludniejszy kraj świata, Chiny druga gospodarka świata z wpływem na Putina i na Rosję, prawda? Więc tu prowadzimy Własną politykę, zsynchronizowaną z europejską i amerykańską, ale własną. No i tu są gigantyczne szanse dla polskiego przemysłu, gospodarki, ale też i wyzwania. No właśnie i tu się pojawia pytanie o myśl, intelektualne zaplecze MSZ-u, jak dzisiaj wygląda sytuacja placówek, które wspierają MSZ, jeżeli chodzi o myśl koncepcyjną i co zostało z myśli koncepcyjnej, z pomysłów PiSu typu Trójmorze.
Typu konceptu w układzie Grupy Wyszehradzkiej, która od dłuższego czasu nie funkcjonuje. Jak wyjść z tych pułapek, które oni nam zostawili z twarzą? Jeśli chodzi o Grupę Wyszehradzką, to PiS obwiniam o tyle, że jako pobratymcy ideologiczni Orbana odpowiadają za ten nacjonalizm, który Który utrudnia współpracę międzynarodową, no bo nacjonaliści z definicji zaostrzają konflikty interesów. No i ze względu na politykę Orbana wobec Rosji i Ukrainy, no intensywność współpracy wyszehradzkiej nam spadła, nad czym poleję, ale to jest nieuniknione.
Tak, RODM to jest w skrócie Regionalny Ośrodek Debaty Międzynarodowej. Bo polską politykę zagraniczną trzeba tłumaczyć nie tylko w Warszawie. Polska pozawarszawska ma ważne interesy związane z polityką zagraniczną. Chociażby nasi rolnicy, chociażby nasz przemysł przetwórczy, chociażby nasi kierowcy tirów na własnej skórze czasami widzą skutki zaniechań, chociażby PiS-owskich w sprawie Czasu pracy kierowców, czy w sprawie otwarcia granicy celnej z Ukrainą. Więc bardzo ważne jest, aby jeździć tam i się dowiadywać, co ludziom leży na sercu.
Pokazano wszystkie 13 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podróżnicy pozdrawiają ministra Radosława Sikorskiego, który przejął MSZ po latach rządów PiS.
Minister opisuje problemy MSZ pod rządami PiS, takie jak brak profesjonalizmu i brak polityki zagranicznej.
Minister omawia efekty swojej pracy, w tym sukcesy w relacjach z Czechami i roli Polski na arenie międzynarodowej.
Minister Sikorski omawia zagrożenia dla Ukrainy i rolę Polski w wspieraniu kraju w konflikcie z Rosją.
Minister wyjaśnia prawdziwe zasady Małego ruchu granicznego i jego znaczenie dla Polaków przeniesionych do Kaliningradu.
Minister opisuje działania MSZ w zakresie bezpieczeństwa i NATO, w tym otwarcie nowych baz.
Minister omawia współpracę z MON w zakresie bezpieczeństwa i europejską politykę zagraniczną.
Minister opisuje działania MSZ w celu zabezpieczenia polityki zagranicznej przed dezinformacją i manipulacją.
Minister omawia politykę z Chinami i Indiami, w tym pierwsze spotkanie z premierem Indii i ministrem SZZC.
Radosław Sikorski omawia proces rozszerzenia Unii Europejskiej, podkreślając ważne kwestie i decyzje dotyczące Ukrainy i Mołdawii.
Minister opisuje udane spotkanie Trójkąta Weimarskiego i apel o poszanowanie wartości europejskich.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Rozmowa Michała Charzyńskiego z Ministrem Spraw Zagranicznych Radosławem Sikorskim w ramach cyklu Rozmowy Radia Rebeliant
1. Stan resortu spraw zagranicznych po rządach PiS
2. Brak strategii w polityce zagranicznej PiS
3. Wyzwania dyplomatyczne w relacjach z Ukrainą i Czechami
4. Mały ruch graniczny z obwodem kaliningradzkim
5. Współpraca z NATO i bezpieczeństwo Polski
6. Dyplomacja i współpraca z przemysłami obronnymi
7. Polska w centrum decyzyjnym europejskiej polityki zagranicznej
8. Dezinformacja i wizerunek Polski
9. Relacje z Indiami i Chinami
10. Przyszłość rozszerzenia Unii Europejskiej
rozmowa zarejestrowana w październiku 2024 roku