Mentionsy Mentionsy
Rozmowy Radia Rebeliant
Rozmowy Radia Rebeliant

Marcin Celiński - PiS w służbie Putina

27.10.2024 ·50 min 9 s · 2 rozdziały

Rozmowa Radia Rebeliant z Marcinem Celińskim redaktorem Resetu Obywatelskiego. 1.  Premiera książki "Służby PiS" Tomasza Piątka - Rozmowa na temat premiery książki i jej roli w zrozumieniu działania służb specjalnych w Polsce. 2. Komisja ds. Pegasusa - Dyskusja o roli Ernesta Bejdy, byłego szefa CBA, i jego lojalności wobec PiS. 3. Lojalność w służbach specjalnych - Analiza lojalności funkcjonariuszy służb wobec państwa i interesów partyjnych. 4. Działania służb specjalnych i patologie - Przykłady nadużyć służb specjalnych i ich wpływu na życie polityczne. 5. Rozliczanie służb i praworządność - Odpowiedź na pytania o możliwość rozliczenia działań służb specjalnych po zmianie władzy. 6. Komisja ds. Pegasusa i przesłuchania Ernesta Bejdy - Omówienie kwestii przesłuchań i tajemnicy służb. 7. Weryfikacja służb specjalnych - Rozmowa na temat weryfikacji funkcjonariuszy służb i potrzeby niezależnego nadzoru nad nimi. 8. Problem lojalności i powiązań w służbach specjalnych - Analiza ryzyka powiązań personalnych w służbach i wpływu na ich działania. 9. Brak możliwości weryfikacji służb przez brak wsparcia legislacyjnego - Dyskusja o barierach prawnych uniemożliwiających pełną weryfikację służb. 10. Wpływ Opus Dei i Zakonu Maltańskiego na politykę - Omówienie wpływu organizacji religijnych na polityków i działania państwa. 11. CBA i przyszłość służb specjalnych - Dyskusja o potrzebie przemyślenia roli służb specjalnych i ewentualnej likwidacji CBA. 12. System demokratyczny i lojalność polityków - Rozważania na temat braku odpowiednich zabezpieczeń systemowych w polskim systemie demokratycznym. 13. Rola Opus Dei i Ordo Iuris w życiu publicznym - Analiza wpływu organizacji takich jak Opus Dei i Ordo Iuris na polityków i instytucje.

0:00 · Wprowadzenie i przedstawienie Marca Celińskiego 13

My będziemy gadać. Jesteśmy na żywo. Dobry wieczór Rebeliantki i Rebelianci. Ja jestem Maciej i zapraszam Was na rozmowę z publicystą, wydawcą oraz redaktorem naczelnym Resetu Obywatelskiego Marcinem Celińskim. Dobry wieczór Panie redaktorze. Dobry wieczór Panu, dobry wieczór Państwu. Przepraszam za spóźnienie, to moja wina od razu. Panie Marcinie. Dzisiaj jest premiera książki, Tomasza Piątka, który jest pan wydawcą służby PiS i ja chciałbym właściwie w tej tematyce dzisiaj troszkę już tak powiem tę rozmowę przeprowadzić, dlatego muszę zapytać. Dzisiaj była komisja do spraw Pegasusa, był na nią zaproszony pan Ernest Bejda, były koordynator, były szef CBA, no nie zjawił się na tej komisji, ale według Pana, czy jest to człowiek w stu procentach zaufany PiSowi, czy ten człowiek w zasadzie był we wszystko według Pana zaangażowany, co PiS robił, jeżeli chodzi o użytkowanie służb?

Natomiast co do tego, Co do tego, czy on jest tak zupełnie lojalny wobec PiS, powiem Panu, że W przypadku tych ludzi służb, ich lojalność moim zdaniem ma bardzo racjonalne podstawy. To znaczy ich lojalność jest wtedy, kiedy mają w tym swój interes i wbrew pozorom oni są Wszelkie prawa zastrzeżone.

Brejza był przedmiotem nieprawdopodobnych zupełnie ataków, jeżeli chodzi o polityków opozycji to chyba był najbardziej atakowanym w którymś momencie Przez Telewizję PiS-owską. No i gdzieś pojawiły się te tropy, o których zresztą dzisiaj dużo mówił, czyli jakiegoś fałszowania SMS-ów, jakichś takich na bazie tego, co zostało ściągnięte od niego z telefonu, z bardzo wielu lat, żeby było śmieszniej. I to była sytuacja, w której zgoda sądu nie obejmowała sięgania tak bardzo głęboko wstecz.

Nie mylmy tego z lojalnością, bo moim zdaniem ta lojalność już w tym momencie zaczyna. To nie jest kwestia mojego zdania. Wedle moich informacji ta lojalność już się mocno skruszyła i ona nie jest bezwarunkowa. To są ludzie dosyć cyniczni, dosyć wyrachowani. Przez długi czas opłacało im się pracować dla PiSu. I opłacało je nie zawsze w sensie dosłownym, też żebyśmy powiedzieli szerzej rozumiane, bo to nie chodzi tylko o kasę, to chodzi o wpływy, to chodzi o możliwości, które PiS im dawał. Ta grupa została zadaniowana w ten sposób, że mieli chronić partię rządzącą,

Chronić PiS przed choćby zagrożeniem utraty władzy i wszystko co obserwowaliśmy, a Pegasus to jest oczywiście bardzo ważny, ale jednak to jest tylko część działania tych służb. Temu służyła. Popatrzmy, to jest kwestia prokurowania zarzutów. No przecież ta słynna afera, związana afera, w cudzysłowie. Próba uszycia afery uderzając w ojca senatora Brejzy i senator Brejza miał tam być zamieszany w jakiejś nieprawidłowości w ratuszu.

Panie redaktorze, ale pan mówi tutaj o absurdach. No bo według mnie absurdalnym było to, że użyto Pegasusa wobec Opitera, który posłał gdzieś tam mema w sieci a propos partii PiS i wykorzystano taki strzał, który kosztował około 20 tysięcy właśnie przeciwko takiemu agentowi. Mówił to Robert Zieliński na kanale Braci Sekielskich. Wydaje mi się, że tych absurdów było tak wiele, że nie potrafilibyśmy ich wszystkich zliczyć. Ale chciałbym konkretnie zapytać. 23 grudnia władza obejmuje nowy rząd, Ernest Bejda zostaje odsunięty od służb. Czy on dalej zobowiązany jest tajemnicą służb specjalnych? Tak, tajemnicą służb specjalnych funkcjonariusze zgodnie z prawem są zobowiązani bez względu na to, czy są w służbie czynnej, czy nie.

To pytanie brzmi, ja je trochę zredaguję, żeby było bardziej odpowiednie. Już jestem z powrotem. Panie redaktorze, jedno pytanie od naszego słuchacza brzmiało tak. Po rządach PiS w służbach powinna być weryfikacja. Wydaje mi się, że wybrano wariant asymilacji. Właśnie tutaj szefowa CBA obecna, Pani Agnieszka Kwiatkowska-Gurdak, umówmy się, że ona uczestniczyła sama chociażby w akcji Jaszczurka, tylko zdecydowała się, że tak powiem, być tzw. whistleblower i powiadomiła Pana Brejza o tym, że taka akcja jest prowadzona. Natomiast mam wrażenie, że ona dalej jest wierna swoim kolegom. Więc czy dochodzi do tej weryfikacji według Pana? Oczywiście ja rozumiem, że to jest delikatna materia. Ale czy nie powinno być tak, że ktoś z zewnątrz powinien jednak sprawować władzę dzisiaj nad służbami, a nie osoba, która ma, umówmy się, znajomości w tych służbach, osoba, która ma kolegów, koleżanki i więzy, które się wytworzyły przez wiele lat.

Co dobrze im świadczy, jest krytykowany przez wszystkich, bo zwolennicy dzisiejszego rządu twierdzą, że on działa za wolno. Przeciwnicy tego rządu już ukuli stwierdzenie Bodnarowcy jako niebiodna. Jakiś synonim do zbrodniarzy straszliwych. On wykonuje tą swoją robotę, ale to jest cały czas orka na ugorze, to jest cały czas problem różnych pułapek, które PiS zostawił. Panie redaktorze, ale ja muszę tutaj jedną rzecz przypomnieć. W 2015 roku jest akcja Falenty, w którą są zaangażowane służby,

Bardziej bądź mniej świadomie, nie powiem współpracowali, bo to trudno później udowodnić, bo nikt nie podpisuje aktu notarialnego, że zostaje ruskim szpiegiem. Natomiast dają sobie cały materiał i całą inicjatywę wyjąć bez oporu i rozprowadzać służbom rosyjskim. Być może z udziałem służb białoruskich, no ale to tak z naszego punktu widzenia nie ma to różnicy. I Rosjanie później już sobie tą aferę podsłuchową rozprowadzają. I to jest rzecz oczywista, tylko że wie Pan, my jesteśmy, to jest moje zdanie od lat, to znaczy my jesteśmy w takiej sytuacji, uważam, że te rządy PiSu ośmioletnie

Także pokazały, potwierdzają moją tezę, że jesteśmy w takiej sytuacji, że ta umowa społeczna, którą zawarliśmy w latach 90-tych najpierw małą, a potem dużą konstytucją, stała się trochę nieaktualna. I my powinniśmy przemyśleć to państwo na nowo. To państwo i ten nasz system demokracji liberalnej tak łatwo poddał się PiS-owi na 8 lat, ponieważ on już szwankował. To też sobie trzeba powiedzieć i o tym też trzeba pamiętać, że my nie mamy pewnej łatwości związanej z tym, że przyszedł PiS, który oczywiście wykonał kompletną demolkę.

który oczywiście każdą raczkującą patologię III Rzeczpospolitej Wystrzelił ponad Himalaję, bo owszem, w III Rzeczypospolitej była korupcja, bywała korupcja, PiS z tego zrobił potężne zjawisko. Bywał nepotyzm, PiS z tego zrobił regułę konstytucyjną. I to się wszystko zgadza, ale dlaczego PiSowi było tak łatwo nas w to wpędzić? Za słabe bezpieczniki? I słabe bezpieczniki, i jak myślę, konstrukcja trochę nie dzisiejsza. Wie Pan, ja nie chcę, żeby to zapachniało jakimś ageizmem, ale ten system, w którym żyjemy, wymyślali ludzie,

Urodzeni w latach 20., 30. ubiegłego wieku, którzy mieli za sobą doświadczenie komunizmu, mieli za sobą doświadczenie faszyzmu, mieli za sobą też doświadczenie okrągłego stołu. To doświadczenie okrągłego stołu pokazywało, że można szukać takich modeli, Konsensualnych, takich w których nawet ludzie z przeciwnych stron dzięki pewnym konstrukcjom, kontrasygnat, wzajemnych decyzji muszą się dogadać. No i raptem przychodzi nam na scenę polityczną i wygrywa wybory taki PiS,

Przeszliśmy nieprawdopodobną transformację cywilizacyjną w zasadzie w każdym obszarze, a konstytucję mamy taką, jakby naszym problemem podstawowym była likwidacja dziedzictwa PRL-u. No i jedynym reliktem PRL-u, jaki w tej chwili mamy, to są dwie partie polityczne, jedna się nazywa PiS, druga PSN. Nie warto temu podporządkowywać konstytucję. Panie redaktorze, wszystkie partie od prawa do lewa, w zasadzie od lewa do centrum, mówiły o tym, że należy zlikwidować CBA w trakcie wyborów. Dzisiaj nie ma o tym mowy. Pani Agnieszka Kwiatkowska-Gurdyk mówi o tym, że wewnętrznie przedstawiła swoim agentom całą oświetlaną przyszłość.

31:05 · Korekta systemu w dojrzałych demokracjach 6

I na to zwracam uwagę. Więc problem z likwidacją CBA poza formalnościami, to jest chyba problem z nową koncepcją ochrony państwa. Bo do tej pory myśmy budowali, i to nie był tylko udział PiS-u, kolejne służby specjalne. Olga Budniak pisała, że CBA nie jest służbą specjalną. Kochani, przecież w którymś momencie i Inspekcja Transportu Drogowego i jakieś straże leśne i tak dalej dostały uprawnienia służb specjalnych. Myśmy poszli w jakieś mnożenie tych formacji policyjnych para służb specjalnych, żeby one obejmowały każdy obszar życia.

W Waszej książce Służby PiS poruszacie również fakt, że organizacji takich jak Opus Dei czy Zakon Maltański Do Opus Dei chociażby należy Pan Marcin Romanowski, jak i również Szef Gabinetu Marszałka Hołowni, również należy do Opus Dei. Sam Marszałek Hołowia należy do Zakonu Maltańskiego. Ja jeszcze mówię, książki nie czytałem, czeka, że tak powiem, żeby była czytana, więc będzie. Natomiast muszę zadać to pytanie, czy to jest tak, że tego typu organizacje i fakt, że politycy do nich należą, mogą wpływać na to, co się dzieje w naszym kraju? Nie rozumiem tego trybu przypuszczającego. One wpływają, one wpływają. Mamy Ordo Iuris, które bardzo skutecznie i do dzisiaj to czujemy, opanowywało sferę wymiaru sprawiedliwości, także przez swoje nominacje

Tych organizacji, szczególnie Opus Dei, na media mainstreamowe, no to dopiero włos zacząłby się jeżyć. I wcale nie chodzi o telewizje związane z PiS-em, tylko bardzo inne telewizje. Polsat jest związany z PiS-em, już dzisiaj, teraz możemy już to autonomicznie... Proszę pana, i nie chodzi o Polsat, i kombinujcie dalej. Tak, to czasami zaskakuje, to czasami zaskakuje, ponieważ te organizacje mają swoje linie i to nie jest, i one nie działają jak, nie wiem, Tadeusz Rydzyk na zasadzie Tempej, Młotkiem i tym podobne, to działają na bardzo wysokim szczeblu inteligencji i dyplomacji, jeżeli chodzi o platanie

To znaczy każdy z nas, jeżeli ma więcej niż jedną tożsamość i więcej niż jedną lojalność, to jednak powinien wybrać, która jest numerem pierwszym. Dla mnie numerem pierwszym jest moja tożsamość i lojalność polska. A każda inna moja afiliacja to są tam kolejne szczeble w dół. Tu są przypadki szczególne. Oni mają pierwszą swoją tożsamość właśnie wokół zdei, właśnie w zakonie maltańskim, a dopiero na którymś miejscu jest ta lojalność, lojalność polska. To jest potężny problem, o którym głośno nie mówimy, a którego efekty przecież widzimy codziennie. Widzimy w naszym prawodawstwie, widzimy w tej implementacji przeróżnych dziwacznych, nie wiem, stref wolnych od LGBT zaczerpniętych z Rosji, widzimy w momencie, w którym przynajmniej dwie duże partie mainstreamowe, czyli PiS i Konfederacja działają niezgodnie

Wbrew polskiej racji stanu, od lat próbując wyciągnąć nas ze struktur europejskich i euroatlantyckich, od lat próbując nas wyciągnąć z tej strefy cywilizacyjnej, w imię czego? W imię dobra Rzeczpospolitej. A jakie dobro Rzeczpospolitej jest w tym momencie, jaka perspektywa dobra Rzeczpospolitej jest poza strukturami europejskimi? W takim razie kierują się jakąś inną tożsamością niż Polską. To jest łatwo zrobić. I ja nie mówię, że ta tożsamość jest chińska, urugwajska czy rosyjska. Ja myślę, że jest to tożsamość organizacyjna. Bo PiS także wzorem choćby Opus Dei, także wyżej stawia lojalność wobec partii niż lojalność wobec Polski.

Panie redaktorze, ja już teraz dziękuję za naszą rozmowę, ale ten temat musimy zgłębić, bo powiem panu tak, właśnie jak pan powiedział, że oni się po prostu mieszają, przenikają i no niestety mam wrażenie, że przez to mamy taką sytuację, jaką mamy w Polsce. Natomiast mówię, ja zachęcam wszystkich już dzisiaj również do przeczytania służby PiS, Tomasz Piątek, wydawnictwo Arbitror. Ja będę ją czytał i mam nadzieję, że spotkamy się po tym, jak przeczytam tę książkę, żeby wymienić się spostrzeżeniami. Ja Państwa zachęcam także do recenzowania tej książki jak najbardziej. Ja myślę, że tu akurat jesteśmy w takim gronie, które to wie, ale

Pokazano wszystkie 19 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.