"Skoordynowane działanie Kremla". Gen. Różański o dronach z Rosji nad Polską
Taki "zbieg okoliczności" jak rozpoczęcie ćwiczeń (Zapad 2025) i wlot w naszą przestrzeń powietrznej takiej ilości dronów, to nie można wykluczyć, że jest to skoordynowane działanie Kremla – ocenił w Rozmowie o 7:00 w Radiu RMF24 generał rezerwy Mirosław Różański nocne, wielokrotne naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej przez Rosję.
Czy to jest element tego ataku rosyjskiego na Ukrainę? Jak by pan to zakwalifikował? Dzisiaj nie możemy rozdzielać tych kwestii. Natomiast planowanie takie racjonalne, a jestem przekonany, że takie... jest dzisiaj podjęte. Ono musi być na początku poprzedzone taką właśnie analizą. I tutaj absolutnie bym nie wykluczył tego, że tak się dzieje. Pamiętajmy, że Rosja... zawsze prowokuje sytuację, aby później podjąć pewne działania i odsuwa od siebie odpowiedzialność. Taki zbieg okoliczności, rozpoczęcie tych ćwiczeń i wlot w naszą przestrzeń takiej ilości dronów,
Tutaj tego wykluczyć nie można, że to jest jednak skoordynowane działanie ze strony Kremla. Pańskim zdaniem ta reakcja, bo po raz pierwszy od czasu rozpoczęcia agresji rosyjskiej na Ukrainę, Wojsko Polskie użyło broni do zestrzeliwania tych dronów. O czym to świadczy? Po pierwsze o stanie, krótko dzisiaj mówiąc, zagrożenia, które stwarzają tego typu statki powietrzne. Ja uważam, że to jest bardzo dobra decyzja. Można by mówić, że wcześniej można było już takie sygnały podejmować, że jesteśmy zdecydowanie na tak jednoznaczną reakcję. Ale tutaj w pełni popieram decyzję dowódcy operacyjnego. I teraz powinniśmy tylko, tak jak powiedziałem na początku, czekać na komunikaty, bo jeżeli społeczeństwo nie będzie informowane co do ilości, co do miejsc, gdzie one upadły, że one są pod kontrolą i tak dalej,
I dzisiaj już nie można, tak jak mówiliśmy wcześniej, mówić o jakimś incydencie pojedynczego obiektu, który wleciał w polską przestrzeń powietrzną, tylko było ich więcej. I jeżeli my ten stan rzeczy będziemy, że tak powiem, tylko dyskutować, a nie będziemy wysyłać silnych komunikatów do Rosji, to działania Putina nie zatrzymają się i to, o czym chyba już wielu ekspertów mówi od miesięcy, że Ukraina jest tylko etapem tej ekspansji Rosji, więc ten scenariusz staje się już nie tylko prawdopodobny, ale realny. Dlatego uważam, że w tym zakresie ta dzisiaj dyskusja...
prowadzenie rozpoznania satelitarnego i tego, które jest na przykład w naszym zasięgu, czyli radiolokacyjnego. Na pewno tak. I siły nie tylko lotnicze, ale pamiętajmy, że posiadamy systemy obrony powietrznej. Myślę tutaj o systemach Patriot czy tych niższego rzędu. Dzisiaj chyba już nikt nie powinien mieć wątpliwości, że taka alokacja, która się odbywała i się mam nadzieję będzie odbywać, powinna mieć miejsce. Mówię tutaj o lokacji systemów obrony powietrznej na granicę wschodnią, w tym m.in. granicę Rzeczypospolitej z Ukrainą, Białorusią i obwodu Palingradzkiego. Panie generale, pewnie wielu z naszych słuchaczy zadaje sobie pytanie, czy my mamy środki, żeby poradzić sobie z takimi falami dronów, które lecą w kierunku Polski?
Pozwolę sobie przewołać moją wcześniejszą wypowiedź. Dzisiaj nie jest sytuacja taka, w przypadku takiego agresora, jakim jest Rosja. Proszę spojrzeć na Ukrainę. Jest wspierana sprzętowo, a mimo wszystko te uderzenia w części są skutecznymi. Na kilkadziesiąt dronów, ile się jest zestrzelonych, inne spadają. Ten przykład z Izraela wskazuje, że dzisiaj przy tego typu masowym uderzeniu, gdyby ono miało miejsce, to jeden kraj może mieć duże trudności. Izrael jest 15 razy mniejszy od Polski powierzchniowo. Więc myślę, że dzisiaj, jeżeli będę nie uciekał, ale będę stwierdzał w ten sposób, jako NATO jesteśmy gotowi, aby zabezpieczyć naszą przestrzeń powietrzną.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.