"Skoordynowane działanie Kremla". Gen. Różański o dronach z Rosji nad Polską
Taki "zbieg okoliczności" jak rozpoczęcie ćwiczeń (Zapad 2025) i wlot w naszą przestrzeń powietrznej takiej ilości dronów, to nie można wykluczyć, że jest to skoordynowane działanie Kremla – ocenił w Rozmowie o 7:00 w Radiu RMF24 generał rezerwy Mirosław Różański nocne, wielokrotne naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej przez Rosję.
Panie generale, wracając jeszcze do tego, co się dzieje w tej chwili, pana zdaniem reakcja sojuszników, jaka powinna być w tej chwili? Mamy kilka wariantów, Panie Redaktorze. Myślę, że taką pierwszą, o którą Polska powinna zabiegać, to jest takie moje domniemanie, to jest uruchomienie artykułu czwartego, czyli konsultacje na szczeblu Sojuszu Północnoatlantyckiego. aby wypracować wspólne stanowisko co do powyższego. I tutaj liczę na to, że prezydent Trump już nie będzie tylko i wyłącznie jakby odpychał kwestii związanych, że to jest sprawa Europy.
Panie redaktorze, to nie jest początek, bo testowanie Polski trwa już od tak naprawdę kilku miesięcy. I to już publicznie wielokrotnie podkreślałem, że te zdarzenia, które miały miejsce, one nie były przypadkowe. I teraz w zależności od tego, czy będzie stanowcza, jednoznaczna reakcja nie tylko naszego kraju, ale również Sojuszu, tak się zachowa Kreml. Więc tutaj uważam, że powinno być wszystko, że tak powiem, co jest tylko możliwe, aktywowane w zakresie przygotowania tego stanowczego komunikatu. Jeżeli pan redaktor mi pozwoli, ja bym chciał króciutko przytoczyć takie zdarzenie z kwietnia ubiegłego roku, kiedy...
było wiadomym, że jest realne zagrożenie atakiem Iranu na Izrael. Wtedy do obrony Izraela zostały przygotowane siły Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Francji, Jordanii i oczywiście Izraela. I myślę, że podobna sytuacja związana z gotowością sojuszu powinna zostać ogłoszona w związku z tym wydarzeniem, które miało miejsce dzisiaj w nocy. Czyli pańskim zdaniem sojusznicy wyraźnie powinni dać do zrozumienia, że na przykład ich stan gotowości, ich sił powietrznych został podniesiony, rozumiem, tak? Wszystkich tych sił, które mogą podjąć działania, bo to myślę tutaj o kwestiach zwiększenia aktywności, jeżeli chodzi o jednostki rozpoznawcze,
Polska jest członkiem NATO i z tego... Krótko mówiąc, członkostwa powinniśmy teraz skorzystać, bo nasze zdolności w zakresie odporności państwa my budujemy permanentnie. Szkoda, że one były zatrzymane od 2016 do 2018 przez pana Macierewicza. Może za to też on w końcu odpowie. Ale dzisiaj będziemy silni sojuszem i to jest ten krok, który powinien być, co w swojej wypowiedzi wielokrotnie powtarzam, mocno zrobiony i wręcz oczekiwanie w stosunku do naszych sojuszników będzie w pełni uzasadnione. Panie generale, jeżeli te drony, bo tego nie wiemy, nie wiemy czy one były uzbrojone czy nie, ale jeżeli były uzbrojone i wtargnęły w polską przestrzeń powietrzną, bo dowództwo sił operacyjnych mówi o agresji.
I to, co się dzieje w tej chwili, to jest, uważam, kolejny krok, krótko mówiąc, Putina, dotyczący tego, na ile może sobie pozwolić. Ja nawet użyłbym takiej tezy, może zbyt śmiałej, że to spotkanie na Alasce właśnie prezydenta Putina jakby zachęciło do tego, że okej, Nie jest rozdźwięk pewien w sojuszu północnoatlantyckim. Już nie ma tych deklaracji, które głosił prezydent Biden. Więc teraz będę testował NATO właśnie w taki wybiórczy sposób. A robi to skutecznie i konsekwentnie, muszę powiedzieć. Pana zdaniem, gdy pan obserwuje to, jak zareagowało dowództwo operacyjne, jak zareagowały siły zbrojne, jak zareagowały struktury państwa, zareagowaliśmy w sposób adekwatny?
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.