Mentionsy Mentionsy
Rozmowa o 7:00 w Radiu RMF24
Rozmowa o 7:00 w Radiu RMF24

Schetyna: Niemożliwe, by nalotami obalić reżim ajatollahów

02.03.2026 ·19 min 1 s

Pierwsze dni konfliktu nie wskazują, że w Iranie może dojść do przełamania, wyjścia ludzi na ulicę – mówił w Rozmowie o 7:00 w internetowym Radiu RMF24 senator KO Grzegorz Schetyna. Były szef MSZ uważa, że konflikt na Bliskim Wschodzie potrwa wiele dni, ale nie będzie miał strategicznego wpływu na ceny ropy. Schetyna wskazał, że Polska raczej nie została uprzedzona o ataku przez USA i Izrael, bo decyzja o jego rozpoczęciu była podejmowana na bieżąco.

Hyundai Tucson to bohater codzienności z supermocami do Twojej dyspozycji. Jest gotowy na każdą wyprawę, ale możesz nim jechać na zakupy. Ma nowoczesne systemy bezpieczeństwa, ale nie musisz ich testować. Jest idealny dla rodziny, nawet jeśli się jeszcze nie powiększyła. Więcej supermocy Tucsona? Automatyczna skrzynia biegów, pakiet serwisowy i ubezpieczenie w racie wynajmu już od 950 zł netto miesięcznie. Hyundai Tucson. Szczegóły w salonach i na hyundai.pl Dzień dobry, a gościem rozmowy o siódmej jest senator Koalicji Obywatelskiej i senator, przewodniczący Senackiej Komisji Spraw Zagranicznych, były minister spraw zagranicznych, Grzegorz Schetyna. Dzień dobry panie senatorze. Dzień dobry panie redaktorze, dzień dobry państwu. Czy pana zdaniem można obalić nalotami amerykańsko-izraelskimi reżim ajatollahów?

Nie mam takiego przekonania i to jest niemożliwe. Nie tylko bardzo trudne, ale niemożliwe, więc te na pewno te bombardowania i Names mentioned in Polish. Raczej będziemy świadkami jeszcze wielu, wielu dni konfliktu. Grzegorz Schetyna jest razem z nami gościem rozmowy o siódmej. Dziękujemy słuchaczom RMF FM, ale kontynuujemy nasze spotkanie w Radiu RMF24.

Panie senatorze, spodziewany wzrost cen ropy niewątpliwie działa na korzyść Putina, który prowadzi wojnę z Ukrainą, ale z drugiej strony uderza w sojusznika Putina, czyli właśnie w Iran. To jest dobrze z punktu widzenia walczącej Ukrainy czy źle? I pokazuje jego słabość, słabość Putina, słabość Rosji. To wszystko dzieje się poza nią i rzeczywiście uderzenie w dyktaturę irańską Putina osłabia, ale z drugiej strony pokazuje jego słabość, ale z drugiej strony daje I tutaj należy się tej sytuacji obawiać. Daje takie jakby odwrócenie uwagi od tego, co się dzieje na Ukrainie. A w jaki sposób to się może przekładać na to odwrócenie uwagi, to co się dzieje na Bliskim Wschodzie?

Pan pouważa, że powinniśmy też ewakuować nasze placówki w całym rejonie Bliskiego Wschodu. Widać i słychać, co się dzieje na całym Bliskim Wschodzie. Tak, ale tutaj bym bardzo zalecał spokój, takie opanowanie. Niemożliwe, by nalotami obalić reżim ajatollahów. Names mentioned, by nalotami obalić reżim ajatollahów. Niemożliwe, by nalotami obalić reżim ajatollahów.

Names mentioned, by nalotami obalić reżim ajatollahów. Taki spokój i przede wszystkim dobrą koordynację. Państwo pilnuje interesu naszych krajanów i uważam, że robimy to w sposób taki dobrze zorganizowany, ale nic na szybko i nic nerwowo. A dobra koordynacja to jest też dobra współpraca między Pałacem Prezydenckim a Kancelarią Premiera w tej sprawie między innymi?

To dlaczego Donald Trump się zdecydował na te naloty, panie senatorze? Ja mi się wydaje, że to jednak chyba te informacje, które podają amerykańskie media, to znaczy, że decyzja została podjęta w czasie wizyty premiera Netanyahu, izraelskiego premiera na Florydzie w Mar-a-Lago. Tam ustalili jednak koordynację wspólnych działań. Wydaje mi się, że ta akcja, że to bombardowanie w sobotę rano tego miejsca, gdzie było kilkudziesięciu liderów państwa irańskiego, łącznie Z Ali Khamenei. To był klucz i to była akcja przygotowana, ale decyzja została podjęta wtedy, kiedy wiadomo było, że to uderzenie

Mało kto się spodziewał, że coś takiego może wybuchnąć właśnie teraz. Były sygnały, które pokazywały, że sytuacja Niemożliwe, by nalotami obalić reżim ajatollahów. Names mentioned – Grzegorz Schetyna. Ale jak pan powiedział o tym spotkaniu w Mar-a-Lago między premierem Netanyahu a prezydentem Trumpem, to zupełnie inne podejście do Unii Europejskiej. O ile dobrze pamiętam, minister obrony Włoch utknął gdzieś w ogóle w Dubaju, bo nie miał pojęcia o tym, że szykuje się coś poważnego.

Dzisiaj ekspertów, którzy mogliby postawić, czy napisać, przekazać taki racjonalny, rzeczywisty scenariusz przyszłości. To oczywiste, to oczywiste dosyć, panie senatorze. Natomiast bardziej pytam o to, w jaki sposób my odczujemy to, co się dzieje na Bliskim Wschodzie. Pan był również szefem resortu spraw wewnętrznych i administracji. Czy my mamy takie, tak duże zapasy, chociażby dotyczące naszej ropy, czy ropy naftowej, że nie dotknie nas ten kryzys naftowy, który nam grozi? Na pewno tak. Tutaj strategiczne rezerwy państwa dają gwarancję, że tutaj nic złego nie może się stać. Ale tak jak powiedziałem, bardzo ważna koordynacja polityki europejskiej. Europa musi mówić i działać wspólnie i mówić jednym głosem.

Ale stanąć po stronie amerykańsko-izraelskiej? Dzisiaj potrzebna jest dyplomacja i ustalenie, przede wszystkim posiadanie wiedzy, w jaki sposób Names mentioned in Polish. Więc chodzi o taką elementarną koordynację. Także na poziomie, głównie przede wszystkim tutaj ze Stanami Zjednoczonymi, bo tam jest klucz do podejmowania tych działań militarnych. Sam pan przyznał, że świat odwróci nieco uwagę od tego, co się dzieje na Ukrainie.

Ja myślę, że spodziewali się przede wszystkim aktywności i przywrócenia do takiej aktywnej obecności obywateli irańczyków na ulicach, protestujących. Na razie tego nie widać. Ale pamięta pan redaktor, przecież jeszcze kilka, kilkanaście tygodni temu byliśmy świadkami wielu demonstracji, zresztą krwawo pacyfikowanych przez... Masowe ofiary, tak jest. Tak, to są przynajmniej kilkanaście, jeżeli tysięcy... Niemożliwe, by nalotami obalić reżim ajatollahów. Names mentioned – Grzegorz Schetyna.

A później już taką czysto dyplomatyczną. Czy nasza dyplomacja powinna działać tak jak we współpracy bardziej z Amerykanami czy z dyplomacją Unii Europejskiej? No bo wie pan, że stoimy trochę na dwóch nogach. No tak, ale my dzisiaj musimy mówić głosem Unii Europejskiej. Nie jesteśmy podmiotem tej akcji. Kraje Europejskie, sojusznicy nie byli powiadomieni o niej, więc my musimy dzisiaj mówić bardzo wyraźnie głosem europejskim. Musimy mieć wpływ na decyzje europejskie. Solidarnie stać naszym sojusznikiem ze Stanami Zjednoczonymi, ale mieć wiedzę o tych planach i o tych decyzjach, które będą podejmowane.

Nie wyobrażam sobie, żeby ta kwestia tych następnych dni i następnych akcji była tylko decydowana w Jerozolimie i Waszyngtonie. Ta sprawa jest... Konflikt, za chwilę ten konflikt będzie globalnym i będzie miał wpływ na politykę światową. Ale co pan ma na myśli mówiąc, że za chwilę konflikt będzie globalny? No tak, no bo on dotyczy kilku krajów, przecież nie tylko samego Iranu, ale Iran atakuje w odwecie, atakuje bazy w poszczególnych krajach, atakuje także Izrael, może atakować także inne miejsca i inne cele w innych miejscach i w innych krajach.

Sprawa, która w taki strategiczny sposób daje nam gwarancję bezpieczeństwa, daje nam wielkie możliwości i inwestycje. Ale wie pan też, co mówi opozycja, że to jest bardziej pożyczka niż inwestycja. Wie pan, ale sam pan dobrze wie i historycznie. Kwestia finansowania uzbrojenia polskich armii. Przez wieki zawsze z tym były ogromne problemy. Dzisiaj mamy, antycypujemy wielki projekt inwestycji w zbrojenia i dzisiaj po prostu to trzeba wykorzystać. Grzechem i głupotą byłoby niewykorzystanie takiej szansy. Jak ja widzę i słyszę te popiskiwania opozycji nierozumiejące, nieznające historii, niewiedzące,

Jak ważne, jak strategiczne dla polskiego bezpieczeństwa jest ta umowa i ten program, to po prostu to wołało pomstę do nieba. Nie rozumieją polityki, nie rozumieją odpowiedzialności za państwo. Pomijając już samą merytorykę, jeśli chodzi o program SAFE, ale zdaje się, sam pan to przyznał, panie senatorze, że potrzebna jest współpraca, potrzebne jest koordynowanie działań między Pałacem Prezydenckim a Kancelarią Premiera i teraz zaostrzanie konfliktu o SAFE w takiej sytuacji międzynarodowej, no nie jest chyba najlepszym pomysłem. Tak, i to jest dobry adres do urzędników prezydenta, to o czym mówił pan redaktor, bo to akurat podpis złożony przez prezydenta jest szansą na to, żeby zbudować jakiś nowy typ relacji wynikających z odpowiedzialności politycznej, ale też zrozumienia sytuacji międzynarodowej.

Pokazano wszystkie 14 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.