Mentionsy Mentionsy
Rozmowa o 7:00 w Radiu RMF24
Rozmowa o 7:00 w Radiu RMF24

Paszyk wbija szpilę Lewicy. Mówi o "lansowaniu XIX-wiecznej teorii"

11.12.2025 ·19 min 28 s

"Sprzeciwiamy się, lansowanej głównie przez Lewicę, XIX-wiecznej teorii konfliktu między pracownikiem a pracodawcą. Dzisiaj, w XXI wieku od sytuacji pracodawcy zależy to, czy będzie praca i jaki będzie poziom płac" - mówił w Rozmowie o 7:00 w Radiu RMF24 Krzysztof Paszyk - szef klubu Polskiego Stronnictwa Ludowego, pytany o to, dlaczego jego ugrupowanie nie chce zwiększenia uprawnień Państwowej Inspekcji Pracy. "Nakładanie nadmiernych obciążeń na pracodawcę będzie rujnować sytuację rynku pracy" - dodał.

Dużo częściej niż jeszcze, nie wiem, 10-20 lat temu, dlatego musi liczyć na szereg form wsparcia, mimo tych form wsparcia, jak dopłaty, jak krus. I tak dzisiaj większość gospodarstw rolnych jest poniżej, z rentownością jest poniżej kosztów produkcji. Bo panie redaktorze, uwaga, ceny zbóż dzisiaj ze względu nie na decyzję rządu, tylko ze względu na sytuację na rynkach światowych są na poziomie z połowy lat 90. I to nie jest pomyłka. Ceny na przykład zbóż są na poziomie połowie lat dziewięćdziesiątych poprzedniego wieku. Gdy tak się troszczymy o prawa pracownicze i o to, w jakich warunkach pracują ludzie, to dlaczego Polskie Stronnictwo Ludowe nie chce zwiększenia uprawnień dla Państwowej Inspekcji Pracy? Sprzeciwiamy się lansowanej przez głównie lewicę XIX-wiecznej teorii konfliktu między pracownikiem a pracodawcą.

Ja słucham pani minister Dziemianowicz-Bąk, słucham przedstawicielek, przedstawicieli lewicy. Wydaje mi się, że demonizuje się tę sytuację, kiedy pracownik jest zmuszany do umowy B2B. Mamy dzisiaj w Polsce rynek pracownika. To w wielu wypadkach pracownicy naprawdę mają możliwość definiowania, uzgadniania i określania warunków pracy i nie ma potrzeby, żeby tu cokolwiek zmieniać. Jest mało tego. Pójdę dalej. Mam bardzo dobry i regularny od czasu też współpracy z przedsiębiorcami w Ministerstwie Rozwoju i Technologii. Jest dzisiaj spora grupa, może zaskoczę panie redaktorze, pana czy naszych słuchaczy, zainteresowana elastycznymi formami zatrudnienia, bo to pozwala im łączyć różne aktywności i oni też o tym jasno mówią.

Ale panie redaktorze... Proszę wybaczyć, ale naprawdę czasy, kiedy nie było osłon socjalnych, kiedy pracodawcy nie dbali o tą stronę socjalną, o otoczenie pracy, one się naprawdę wiele, wiele lat temu skończyły. No ale te umowy nie są rysowane w pełni, prawda? Dzisiaj porządny przedsiębiorca to są naprawdę potężne nakłady na całe otoczenie socjalne. To jest dobry poziom wynagrodzeń, rosnący dynamicznie. w Polsce i naprawdę cofanie się do XIX czy XX wiecznego konfliktu dzisiaj na potrzeby polityczne między pracownikiem a pracodawcą jest zakłamywaniem tego obrazu. Lewica mówi wręcz odwrotnie, że te prawa pracownicze to jest kwestia przyszłości i tak będzie wyglądał przyszły rynek pracy, przede wszystkim dbanie o pracownika, przede wszystkim zabezpieczenie jego dobrobytu.

Lewica musi zwrócić uwagę, a mam takie wrażenie, że nie chce tego dostrzec, że bez rozwoju gospodarczego, bez dynamiki rozwoju i stwarzanie przestrzeni do tego rozwoju dla tych, którzy dają pracę, absolutnie nie będzie zatrudniania, nie będzie odpowiednich, satysfakcjonujących płac. To jest naprawdę, nie można patrzeć tylko na wycinek rzeczywistości. Czyli w tej formie rozumiem to jest nie do przyjęcia dla PSL-u ta ustawa? Absolutnie, oczywiście, że nie. PSL będzie szukało rozwiązań, które sprzyjają rozwojowi firm, które stanowią filar i odporność polskiej gospodarki. I tak było przez ostatnie kilkanaście lat. To dzięki naszym przedsiębiorcom my wytrwaliśmy te kryzysy, z którymi sobie gospodarka niemiecka, francuska nie poradziła.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.