Monika Piątkowska w Radiu RMF24: To będzie brudna kampania
„Potrzebuję dobrych rozmów z mieszkańcami. (...) Moją intencją nie jest teraz zabieganie o poparcie kontrkandydatów, ale o głosy mieszkańców i mieszkanek Krakowa” - mówiła Monika Piątkowska w Rozmowie o 7:00 w Radiu RMF24. „Mam świadomość, że startuję w wyborach w bardzo trudnych warunkach. (...) To będzie brudna kampania wyborcza” - dodała senator i kandydatka na prezydenta Krakowa.
Panie redaktorze, w wyborach na prezydenta Krakowa nie decydują sztaby wyborcze i kandydaci, tylko mieszkańcy naszego miasta, więc będę zabiegała o głosy przede wszystkim mieszkanek i mieszkańców Krakowa. Oczywiście z każdym środowiskiem politycznym, które chce współpracować się spotkam, będę rozmawiała, natomiast mam pełną świadomość tego, Że zabiegać o głosy mieszkańców trzeba na krakowskich osiedlach, na krakowskich ulicach, na krakowskich dzielnicach, a nie w gabinetach kontrkandydatów. Ale to dość oczywista pani senator, ale niewątpliwie ważne by było to, gdyby któraś z kandydatek lewicy udzieliła pani otwarcie poparcia, albo gdyby na przykład Michał Drewnicki powiedział, że tak, popierajcie kandydatkę Koalicji Obywatelskiej.
To mieszkańcy naszego miasta decydują, kto będzie prezydentem. 11 października mieszkańcy naszego miasta wybiorą prezydenta i wybiorą Kraków. Albo będzie to Kraków spokoju, stabilizacji, ewolucyjnej zmiany, transparentności, jawności, współpracy, albo miasto postawione na rewolucję. Tu postawimy kropkę i za chwilę wrócimy do naszej rozmowy w Radiu RMF24. Słuchaczom RMF FM pięknie dziękujemy. Pani senator Monika Piątkowska, razem z nami kandydatka na prezydenta Krakowa. Co takiego się stało w Krakowie? Co takiego się stało z wyborcami Koalicji Obywatelskiej, że o ile dobrze pamiętam, Aleksander Miszalski w poprzednich wyborach dostaje 37% w pierwszej turze, a pani dostaje niespełna 30%.
Gdzie są w takim razie ci wyborcy Koalicji Obywatelskiej? Przypominam, że parę miesięcy temu został odwołany w referendum prezydent Miszalski, również wywodzący się ze środowiska Koalicji Obywatelskiej. Odwołanie prezydenta świadczy o tym, że mieszkańcy naszego miasta ocenili negatywnie tę prezydenturę. Moim zadaniem jest przekonać mieszkańców miasta, żeby raz jeszcze zaufali, żeby poszli do wyborów, żeby wybrali Kraków ewolucyjnej zmiany i myślę, że to właśnie jest powodem tego, że tak jak pan redaktor zauważył, kilka procent, dokładnie 6% mniej głosów otrzymałam niż
Ale to znaczy, pani senator, wejdę w słowo. To znaczy, że pani twierdzi, że płaci pani za błędy Aleksandra Miszalskiego? No myślę, że to jest oczywiste, że odwołanie Aleksandra Miszalskiego, który był członkiem Koalicji Obywatelskiej i mój start z Komitetu Ponad Podziałami, ale jednak jako członkini Koalicji Obywatelskiej, musi w jakiś sposób również przekładać się na moją kandydaturę. Ja mam tego świadomość, że startuję w wyborach w bardzo trudnych uwarunkowaniach. Miałam i mam tego pełną świadomość. Więc tak, oczywiście, to jest jakby jasne. A czy Pani zdaniem wizyta premiera Donalda Tuska tuż przed pierwszą turą, ona Pani pomogła czy zaszkodziła?
Panie redaktorze, uważam, że wizyta premiera polskiego rządu w drugim największym mieście w Polsce, w mieście najbardziej zadłużonym, w mieście potrzebującym wsparcia i pomocy rządu jest absolutnie wartością dodaną. Raz jeszcze powiem, że my potrzebujemy jako miasto szerokiej współpracy zarówno z rządem, z premierem, jak i z Radą Miasta Krakowa. To Koalicja Obywatelska wspólnie z Lewicą ma większość zarówno w rządzie, jak i w Radzie Miasta Krakowa. I życzliwość premiera, dobre relacje z premierem są absolutnie w interesie naszego miasta. Dzisiaj samotny jeździec, outsider polityczny nie naprawi sytuacji Krakowa. Będzie mu dużo trudniej pozyskać dodatkowe finanse, zwłaszcza, że w sposób jawny odcina się od rządu, od premiera, a tym samym też od współpracy.
Dzisiaj miasto potrzebuje szerokiej koalicji, Osób i środowisk życzliwych naszemu miastu. Czyli jak rozumiem spodziewa się Pani również Donalda Tuska w Krakowie tuż przed drugą turą, czyli tuż przed 11 października. Będę zapraszała i premiera i polityków, którzy chcą wspierać nasze miasto, oczywiście, że tak, ale przede wszystkim Panie redaktorze będę zabiegała o głosy mieszkanek i mieszkańców naszego miasta, o środowiska, które od lat budują nasze miasto, Kraków potrzebuje stabilizacji, Kraków potrzebuje bezpieczeństwa, Kraków potrzebuje przewidywalności, transparentności, mądrego, profesjonalnego zarządzania, a nie rewolucji i dramatycznych zmian kadrowych, które zapowiada mój konkurent.
Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Monika Piątkowska, kandydatka na prezydenta Krakowa, odpowiada na pytania o jej szanse w drugiej turze wyborów.
Piątkowska wyjaśnia, że decydują mieszkanec i mieszkańcy, a nie liderzy partii, i podkreśla otwarcie na współpracę.
Piątkowska omawia zmiany w wyborach Koalicji Obywatelskiej i jej relacje z premierem.
Piątkowska omawia rolę premiera w kampanii i konsekwencje odcinania się od rządu.
Piątkowska omawia wybory między stabilizacją a rewolucją, a także rolę politycznej współpracy.
Piątkowska omawia zadłużenie miasta i potrzebę finansowego wsparcia rządu.
Piątkowska skrytykowuje sztuczne finansowanie kampanii wyborczej i potrzebę wyjaśnienia zadań.
Podsumowanie rozmowy i dziękowania za udział w rozmowie.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.