Mentionsy Mentionsy
Rozmowa o 7:00 w Radiu RMF24
Rozmowa o 7:00 w Radiu RMF24

„Marzenie Donalda Tuska” pod znakiem zapytania? Romowicz o planach Polski 2050

04.09.2026 ·17 min 34 s · 4 rozdziały

„Bez wątpliwości za” – tak na pytanie, jak będzie głosować ws. obecności Macieja Berka jako sędziego w Trybunale Konstytucyjnym odpowiedział w Rozmowie o 7:00 w Radiu RMF24 Bartosz Romowicz, wiceprzewodniczący klubu Polski 2050. „U nas w klubie parlamentarnym, jeśli mam przewidywać, będą jednak podzielone głosy. Przeciw będą może dwie osoby (z 15 – przyp. red.), ale jak patrzę na całą koalicję, to jestem spokojny” – dodał Bartosz Romowicz.

0:31 · Głosowanie Macieja Berka 2

Skuteczność w takim razie większa, ważniejsza niż zasady, tak? Pańskim zdaniem. Wie pan co, to nie chodzi, że ja nie łamię tutaj swoich wewnętrznych zasad. A na protesty pan nie chodził w sprawie obrony sądów? Nie mam zwyczaju nigdy chodzić na protesty. I uważa pan, że sądy w czasach PiSu były w takim razie, czy polityka wobec sądów w czasach PiSu była dobrze prowadzona? Nie, ale powiem panu tak, gra się trochę tak, jak przeciwnik pozwala. Jeżeli myśmy proponowali ustawę, którą przyjęliśmy, którą prezydent zawetował, gdzie chcieliśmy pokazać, że nie będzie osób, które wprawowały funkcję ministrów przez ostatnie 4 lata, a Prawo i Sprawiedliwość rękami prezydenta się na to nie zgodziło, to dzisiaj myślę, że możemy na swoich zasadach tam też sędziów wybierać. Ale gdy już jesteśmy przy tej metaforze gry, to też przy grze się nie powinno faulować, a to może być uznane za faul, wie pan o tym?

Wie pan, ale tak jak PiS faulował przez 8 lat i tego doprowadził wymiar sprawiedliwości, to zawodnik faulowany już dawno w szpitalu w stanie krytycznym. I dzisiaj trzeba go reanimować, przywrócić go do życia. Uważam, że takim przywróceniem do życia będzie obecność Macieja Berka, który mam nadzieję, że w Trybunale Konstytucyjnym pokaże, że można być sędzią skutecznym. A czy czytał pan list protestacyjny sprzed kilku tygodni? Helsińska Fundacja Praw Człowieka, Fundacja Batorego, Instytut Spraw Publicznych. Mógłbym wymieniać długo, bo to są wszystkie instytucje, które Wielokrotnie się opowiadały za państwa stroną tej debaty politycznej i nie robi to na panów żadnego wrażenia. To nie chodzi o wrażenie. Moje wrażenie nie ma tu żadnego znaczenia. Ja uważam, że po ośmiu latach rządów Prawa i Sprawiedliwości i zdeptaniu całego wymiaru sprawiedliwości, zaczynając od prokuratury, kończąc na Sądzie Najwyższym, my jeżeli nie możemy zmienić ustawowo tych instytucji, a nie możemy jak pan widzi, bo wszystkie ustawy są wetowane najpierw przez prezydenta Dudę, a teraz przez prezydenta Nawrockiego,

5:58 · Spektrum opinii 3

Więc jedna lista w mojej ocenie spowoduje, że będziemy mieli rząd PiSu i Konfederacji i jeszcze Brauna. Więc polska scena polityczna jest potrzebna w takim modelu, że mamy prawicę, mamy lewicę, między prawicą i lewicą mamy jeszcze dwa miejsca. Jedno dla Koalicji Obywatelskiej, która jest dzisiaj trochę centrolewicowa i mamy miejsce na partię centroprawicową, partię środka, taką jak była Polska 2050, PSL, Trzecia Droga. I ten model uważam, do którego też jakby widzę, że zmierza Mateusz Morawiecki, żeby wyjść z tej mentalnej prawicy na centroprawicę, powoduje, że można odsunąć Brauna od przyszłego otworzenia władzy. Jeżeli jest pan pragmatycznym politykiem, to pan widzi te sondaże i zresztą sam pan na nie zwrócił uwagę na początku naszej rozmowy. To jak pan sobie wyobraża bez jednej listy wejście Polski 2050 do przyszłego parlamentu? Dzisiaj Polska 2050 nie wchodzi do kolejnego parlamentu, jeżeli nie znajdzie rozwiązania. I my o tych rozwiązaniach wewnątrz partii rozmawiamy.

A ja myślałem, że pan pomyślał o Mateuszu Morawieckim jako kolejnym do tego stolika, którym mógłbym... Pan urzęsik na przykład politycy PSL? Z jednej strony byłoby to rozsądne, bo to jest jakaś alternatywa, z drugiej strony jest to niemożliwe, jeśli chodzi o polską politykę. A jeżeli trzecia droga bis, to co z Szymonem Hołownią na czele znowu? Szymon Hołownia uważam, że jest bardzo cennym politykiem, uważam, że jest bardzo dobrym politykiem. Jeżeli będzie chciał być tym liderem, no to będzie robił wszystko, żeby nim być. Jeżeli zdobędzie zaufanie, no to nim będzie. Natomiast to jest trochę tak, że my zapominamy o tym, jaka była rola Szymona Hołowni w polskiej polityce. Ona była taka, że gdyby nie on, to dzisiaj byłby dalej PiS. I to trzeba otwarcie sobie powiedzieć. I Szymon Hołownia, jak był marszałkiem sejmu, pokazał, że ten urząd można sprawować inaczej. I uważam, że jest dla niego miejsce w wielu instytucjach publicznych, w tym też, czy jako marszałka sejmu nadal, czy też w rządzie.

Jak długo się będzie ją zajmowała, pańskim zdaniem, do wyborów? Oby szybciej niż innymi tematami, które obiecaliśmy rozliczyć szybciej. A pańskim zdaniem ta sprawa skończy się do wyborów w przyszłym roku? Dlaczego? Dlatego, że jest skomplikowana, czy dlatego, że prokuratura będzie tak działała? Polski wymiar sprawiedliwości, odkąd pamiętam, to nie tylko i wyłącznie zarządów PiSu, chociaż głównie zarządów PiSu, nie wykazuje się skutecznością działania, jeżeli prawnicy, adwokaci, czy radcowie prawni jako jeden ze sposobów wygrywania spraw obejmują strategię przedawnienia, to znaczy, że nie jest dobrze w systemie prawnym. Panie profesorze, pan mówi jak polityk opozycji, przecież jesteście w rządzie od 3 lat. Dlaczego? No bo pan mówi, że wie pan o tym, że prokuratura nie zakończy sprawy... Panie doktorze, nie staram się realnie patrzeć na sprawy, nie będę oszukiwał i pana i naszych słuchaczy, że czasy procesów w Polsce są dzisiaj dobre, nie, są złe.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.