Mentionsy Mentionsy
Rozmowa o 7:00 w Radiu RMF24
Rozmowa o 7:00 w Radiu RMF24

D. Obajtek: Ja bym prosił pana premiera Morawieckiego, by się szanował

06.10.2026 ·20 min 56 s

"To jest oczywiście niewłaściwa opinia. To są bardzo dobre propozycje. To są propozycje, które pozwolą nam zdecydowanie szybciej się rozwijać. To są propozycje, które zniosą obciążenia. Przecież nam zależy, żeby gospodarka bardzo dobrze funkcjonowała i rozwijała się (...) Tak się składa, że pan były premier, współpracował tak naprawdę, jak był w PiS-ie, jeżeli chodzi o te propozycje. Dziś mówi, że to są propozycje bez sensu. No ja bym prosił pana premiera, by się szanował" - mówił w Rozmowie o 7:00 w Radiu RMF24 Daniel Obajtek, europoseł Prawa i Sprawiedliwości, odrzucając krytyczną opinię Mateusza Morawieckiego na temat programu wyborczego PiS.

To znaczy, że Mateusz Morawiecki nie zna się na gospodarce, czy nie zna się na programie PiS-u? Nie, no nie, ja nie chcę tu wypowiadać się na ten temat. Tak się składa, że pan były premier współpracował tak naprawdę między innymi jeszcze wcześniej, jak był w PiS-ie, jeżeli chodzi o te propozycje. Dziś mówi, że to są propozycje bez sensu. Ja bym prosił pana premiera, by się szanował. Po prostu by się szanował. Tak mówi Daniel Obajtek, gość Rozmowy o 7.00, słuchaczom RMF FM dziękujemy, ale jesteśmy oczywiście w Radiu RMF24 i tam kontynuujemy nasze spotkanie. D. Zapraszam. To jeszcze jeden cytat, panie prezesie, panie pośle. To są rozwiązania, przez które tacy ludzie jak złodziej Kasprzyk będą mieli niższe daniny o kilkanaście tysięcy złotych, podczas gdy pani w Biedronce ma płacić tak samo... ma płacić to samo, co w...

Co do tej pory. Pańskim zdaniem ten program spełnia zasady solidaryzmu społecznego? Ten program PiSu? Tak, oczywiście spełnia zasady solidaryzmu. Po pierwsze, trzeba najpierw, co w tym programie jest. Dla mnie jest bardzo ważne, że w tym programie jest powrót do stawki generalnie zdrowotnej. Dla przedsiębiorców. Tak, dla przedsiębiorców. Uważam, że to była fatalna decyzja i generalnie i bardzo dobrze, że chcemy się z tego Ale zaraz, zaraz, zaraz. Pan mówi, że to była fatalna decyzja. To znaczy, przecież pan był jednym z głównych ludzi, którzy rządzili gospodarką wtedy w czasach Prawa i Sprawiedliwości. Nie no, panie pośle, gdyby pan powiedział, że mi się polski ład nie podoba, to pański głos byłby usłyszany, zgadza się pan. Nie, nie, nie, nie, nie, nie.

Panie redaktorze, przepraszam, ja zarządzałem spółką akcyjną w tamtym czasie, od samego początku. Generalnie w PiS-ie moje stanowisko było takie, że w żadnym wypadku, jeżeli chodzi o składkę zdrowotną, nie należy jej podnosić. Natomiast oczywiście argumenty były w kwestii służby zdrowia, ale nie, nie, chcę dokończyć. Argumenty były w kwestii służby zdrowia. Cały czas uważam i do tej pory uważam, że chcąc dosypywać pieniędzy do służby zdrowia, w pierwszej kolejności zreformujmy ją. W pierwszej kolejności doprowadźmy do tego, żeby w szpitalach nie było patologii, bo każde miliardy, które teraz włożymy, będą wrzucone tak naprawdę jak w dziura we wodzie. To jak panu się tak nie podobał ten Polski Ład, to dlaczego pan tego Mateuszowi Morawieckiemu nie powiedział? Nie, a ja nie mówię... Nie, nie, nie, przepraszam bardzo. No to pan użył kwestii Polski Ład, mi się podobał. Ale to była część Polskiego Ładu przecież. Nie, proszę pana, nie podobała mi się kwestia składki zdrowotnej z racji tego, że generalnie mam kontakt z ludźmi, z bardzo dużą ilością przedsiębiorców

Mniejsze niż pani pracuje w Biedronce. No proszę pana, no nie do końca, bo tam jeszcze musi pan zobaczyć, że przedsiębiorca ponosi wiele innych dodatkowych podatków, proszę pana, w tym zakresie. Więc jeżeli pan popatrzy na sumę podatków, jaką pan obciąża przedsiębiorcy, to ta suma podatków jest zdecydowanie większa niż suma podatków, które pani... i też jest zdecydowanie inne ryzyko, proszę pana. No przedsiębiorca przecież, proszę pana, podejmuje zdecydowanie większe ryzyka, jeżeli chodzi Gdy pan był jeszcze prezesem Orlenu, a premierem był Mateusz Morawiecki, to wtedy jak wchodził Polski Ład, to rząd mówił, że dzięki tym zmianom w Polskim Ładzie i składce zdrowotnej również, wpłynie do budżetu NFZ-u o 7 miliardów więcej. Rozumiem, że według propozycji PiS tych pieniędzy by nie było.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.