Mentionsy Mentionsy
Rezerwacja
Rezerwacja

Orliński i Dębicz "ponad marzeniami". Laureaci O!lśnień podbili serca fanów

28.03.2025 ·51 min 17 s · 10 rozdziałów

Katarzyna Janowska zaprasza na nowy odcinek programu "Rezerwacja". Gośćmi są laureaci O!lśnień - Jakub Józef Orliński i Aleksander Dębicz oraz pisarz i publicysta - Krzysztof Varga. Jakub Józef Orliński i Aleksander Dębicz zdobyli najwięcej głosów w plebiscycie O!lśnienia 2025 i dwie nagrody - w kategorii Muzyka Klasyczna, Opera i Jazz oraz nagrodę główną za album "LetsBaRock". Krzysztof Varga wydał nową książkę "Śmiejący się pies". To niezwykła opowieść o mężczyźnie, którego pies jest towarzyszem życia i powiernikiem. Paweł Tworek przygotował relację z planu filmu "Ministranci" w reżyserii Piotra Domalewskiego.

0:00 · Wstęp i prezentacja gości 1

I naszych czytelników dostaliście, co wydaje mi się jest najfajniejszą rzeczą. Jest nam strasznie miło, strasznie miło. No, do tego jeszcze 40 tysięcy doszły, to jakoś tam się podzielicie coś i gratulacje. No to porozmawiamy sobie o Let's Baroque. Let's Barok to tytuł płyty, która została wybrana olśnieniem 2025. Ze mną autorzy wspaniały Jakub Józef Orliński i kompozytor, aranżer Alek Dębicz. Współpracujecie od dłuższego czasu. Właśnie od jak długiego czasu współpracujecie? Ojejku! Od pandemii! Od pandemii! Od pandemii bardzo ambitnie. Od czego się zaczęło? No właśnie, od czego się zaczęło? Zaczęło się od tego, że podobno nielegalne było wychodzić z domu, więc można było wychodzić tylko do pracy.

1:34 · Zakładanie projektu Let's Baroque 1

Dokładnie. I to było strasznie takie fajne, że braliśmy po prostu jakieś tam utwory, tutaj sobie improwizowaliśmy, tutaj sobie robiliśmy jakąś aranżację, tutaj wymyśliliśmy jakąś sytuację. To było takie bardzo, bardzo kreatywne. No i wyszła z tego płyta, prawda? Tak, najpierw po drodze robiliśmy małe rzeczy, pojedyncze utwory. Jakub pojawił się przecież na Adelii, naszej płycie. Właśnie, tutaj byliśmy, o Adelii rozmawialiśmy. W międzyczasie pojawiały się koncerty charakteryzujące się tym, że graliśmy i klasykę i muzykę improwizowaną i trochę łączyliśmy te gatunki. I to stopniowo doprowadziło nas do Let's Baroque, czyli czegoś, co jest rozwinięciem tych naszych zabaw.

8:33 · Projekty i nowości 1

Naprawdę myślę, że spokojnie, idąc kluczem Let's Baroque, moglibyśmy sobie przeszukać różne dzieła i kontynuować z kolejną edycją i kolejną i kolejną, bo to po prostu wymaga chwilę czasu, poszukiwań i zrobienia. Ale czy my chcemy dalej w to iść? Myślę, że mamy inne projekty teraz na celowniku. Właśnie, zaraz was o to zapytam, ale na tej płycie jest jeszcze piosenka grupy Hej, Moja i Twoja Nadzieja. To jest w przestrzeni Baroque czy raczej Let's? To zupełnie nie jest barok, wydaje mi się. Akurat to jest piosenka, którą myśmy zrobili trochę na zamówienie przy okazji eventu premierowego serialu świetnego Jana Holubka Wielka Woda.

15:41 · Praca z żywym kompozytorem 2

Mówisz Zurych, Genewa, później Amsterdam. A czy ty masz taką scenę, do której zmierzasz, która jest twoją wymarzoną? Chyba nie. W sensie ja doskoczyłem do wszystkich już tak ponad marzeniami i teraz jakby z wielką radością wracam do tych. Są miejsca, tak jak na przykład koncert GBAO w Amsterdamie, które są no tak cudowne. No my mieliśmy szansę zacząć tam nasz koncert właśnie Let's Baroque. Premiera płyty była dosłownie tam i to zwala z nóg. Jednak jak się schodzi tymi legendarnymi schodami i prezentuje tak nietuzinkowy i nowatorski w sumie projekt, No robi to wrażenie, robi to wrażenie, a szczególnie, że cała dyrekcja tego legendarnego miejsca po prostu była, no rozsadziło im głowy i po prostu od teraz, odkąd zrobiłem tam mój projekt Beyond, a później właśnie upewniłem ich tym właśnie projektem z Aleksandrem,

Coś nowego. Właśnie z Let's Baroque. To oni teraz po tym naszym koncercie powiedzieli do mojego agenta, że słuchaj, nieważne z czym Jakub przyjedzie, bierzemy. Jakby nie ma to znaczenia. Nic nas nie interesuje, nic nam nie musisz podawać, bierzemy w ciemno. Więc to jest strasznie miłe, bo jednak jestem nadal, jesteśmy młodymi artystami, więc to jest bardzo budujące. Tak, jesteście ciągle młodymi artystami. No w Met śpiewają sami Polacy właściwie, wiesz, naprawdę. Ośmiu polskich śpiewaków jest w repertuarze teraz, który ogłosił pan dyrektor Gelb, więc rozumiem, że tam to już, to może nie ma sensu się pchać, co? Ale jak zaproszą... Jak zaproszą, to przyjadę, ale zobaczymy. No moje niestety trzy produkcje odwołali, bo mieli tam jakieś finansowe problemy, więc no ja niestety jeszcze chwilę to potrwa zanim tam zawitam, ale no nie nudzę się, mam co robić.

31:47 · Kwestie pokoleniowe i ironia 1

Nie, nie spotkasz mnie w Leginsach na Mokotowie w parku. Ja chodzę na basen, staram się jakoś. Po Mokotów to też jest jeden z bohaterów. Ale nie, niezupełnie właśnie. Tam się pojawia gdzieś pole mokotowskie, ale dużo się dzieje na Żoliborzu. Moja redaktorka Magda Budzińska powiedziała, no wreszcie jakaś książka, która nie rozgrywa się na Mokotowie. Więc tutaj Mokotów jest, jeżeli istnieje w ogóle, to jest zupełnie zmarginalizowany. Natomiast oprócz tego, że rzeczywiście to jest trochę obraz takiego pokolenia, które jest na bardzo poważnym zakręcie życiowym. Bo okazało się, że dobra materialne też ich nie zaspokoiły. Z drugiej strony te dobra materialne są zagrożone, bo się zmienia sytuacja polityczna, ekonomiczna, wojenna, wszystko się zmienia.

Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.