Mentionsy Mentionsy
Retro-podcast Informatyka Zakładowego
Retro-podcast Informatyka Zakładowego

Odcinek specjalny o modemach

27.08.2026 ·1 godz 27 min · 17 rozdziałów

Odcinek specjalny retro-podcastu Informatyka Zakładowego - o modemach rozmawiam z Rafałem Wiosną, sysopem legendarnego Bajtek BBS

61:29 · BBSy i ich funkcje 1

Kończąc pomału temat BBSów, w przeciwieństwie do krajów zachodu, w Polsce nie mieliśmy jakichś usług komercyjnych dostępnych w ten sposób. 95% to były jednoliniowe BBSy będące po prostu czyimś hobby limitowanym niestety cenami usług TPSA. Amerykanie mieli te swoje sieci, American Line, CompuServe. We Francji był przecież Minitel, to już był cały system, który korzystał z modemów. W Wielkiej Brytanii był Prestel, z tego co pamiętam. Niemcy też coś mieli, a my mieliśmy BBSy, ale może to lepiej, bo My od razu wskoczyliśmy w internet. Chociaż mieliśmy namiastkę takiego czegoś, nie wiem czy pamiętasz, Maloko BBS, założony przez Stana Tymińskiego.

77:01 · Maloka BBS i jej wpływ 6

Pierwszy sysop i osoba, która instalowała malokę BBS. Cześć Michał. Czołem. Pytanie do Ciebie. Jakbyś miał napisać w Wikipedii o maloko BBS, to co to był za BBS? Cześć. Przede wszystkim nas, sysopów, było tam kilku, ale faktycznie pełniłem tę funkcję. Były osoby, które pełniły role bardziej menadżerskie. Ja byłem gościem od hardware'u i software'u. Maluka BBS był to system, który umożliwiał publiczny dostęp dla indywidualnego klienta. Czy to był pierwszy BBS taki komercyjny? Wydaje mi się, że w Polsce był to pierwszy komercyjny BBS, do którego po prostu zwykły klient z domu mógł dodzwonić się modemem, I korzystać z gamy usług nazwijmy to lokalnych, czyli z bibliotek plików, z czatów, ale również z usług, które sięgały poza ten system, co było pewnego rodzaju nowością dla BBS-u, dlatego że on był jednocześnie bramką na świat, czyli był bramką do internetu,

Wówczas jeszcze za pomocą usług tekstowych. Można było wysyłać maile na cały świat. Można było ściągać pliki. Browsować weba za pomocą linksa. Ircować, czyli popularny relay chat. I parę jeszcze innych rzeczy, których pewnie nie pamiętam. Jasne. A dla ustalenia uwagi, który to był rok? Czy pamiętasz? Wydaje mi się, że moja przygoda z Maloką zaczęła się gdzieś w okolicy roku... To była albo końcówka 93, albo 94 rok. Na przełomie. To było już po wyborach prezydenckich, w których startował właściciel Maloki. Tak, właściciel Maloki i oczywiście niezwykle ważna postać Stanisław Tymiński, którego pozdrawiam zresztą, bo cały czas gdzieś go tam w tzw. elektronicznych znajomościach mam. To była osoba, która w Polsce uniwersalnie kojarzy się z polityką.

Jestem jedną z nielicznych osób, myślę, z którą Stan kojarzy się absolutnie ze wszystkim, tylko nie z polityką, ponieważ po pierwsze poznałem go jako właściciela i pomysłodawcę tego właśnie systemu, czyli Maloka BBS, no a później miałem przyjemność gościć w jego kanadyjskim biznesie, czyli Kopii Maloki BBS, którą wykonaliśmy pronto, czyli najpierw system, powiedzmy, technologia była wdrażana w Polsce, a dopiero później, wydawałoby się, w bardziej technicznie zaawansowanym kraju, czyli w Kanadzie, była implementowana. Stan był właścicielem obu tych systemów, obu tych BBSów. Oprócz tego posiada do dzisiaj, o ile się nie mylę, firmę, która pracuje w sektorze wysokich technologii dla przemysłu wojskowego, nuklearnego i innych poważnych rzeczy.

Jasne, a skąd w ogóle pomysł? Czy pytałeś Tymińskiego, po co BBS w Polsce, która wtedy była krajem drugiego świata, początek lat 90? Ja nie wiem, nigdy nie pytałem go dokładnie o ideę, która biznesowo stała za wdrożeniem tego pomysłu. Natomiast na tyle, na ile kojarzę intencje, sama zresztą nazwa Maloka, czyli taka chata do rozmów w języku, nie wiem, czy w peruwiańskim, W każdym razie to była taka instytucja do zbliżania ludzi. Wydaje mi się, że jakby ogólna idea tego przedsięwzięcia była właśnie taka, żeby ludzie, którzy są rozproszeni, gdzieś tam siedzą przy tych swoich komputerach, może robią jakieś rzeczy, bo to były czasy, kiedy ta komputeryzacja się u nas zaczynała, żeby tych ludzi po prostu ze sobą połączyć.

Jasne. I co taka osoba, która chciała z Maloki skorzystać? Jak mówiłeś, tam był już internet wtedy, tak? Tak jest. Ale tylko w formie tekstowej, czyli maile, newsy pewnie. Tak, newsy zdecydowanie. I Lynx jako przeglądarka tekstowa. Lynx i Gopher. A, no tak, Gopher jeszcze. Czyli rzeczywiście taki internet kamienia łupanego. Web-serwis epoki bardzo wczesnej. Jasne. Człowiek dzwonił, ile tam linii w ogóle było? Nie pamiętam. Ale nie była to jedna. Ale na pewno nie była to jedna linia. Wydaje mi się, że było początkowo albo 12 czy 16, a później być może ta ilość została rozbudowana do 30, ale to są... Tutaj moja pamięć już niestety może mnie zawodzić. Natomiast było ich na pewno sporo.

Names mentioned No ja stosunkowo krótko zajmowałem się maloką, dlatego że wydaje mi się, że sumarycznie moja przygoda z polską i z kanadyjską maloką nie przekraczała roku czasu. Biznesowo dlaczego tak się stało nie wiem, natomiast ja w 1995 roku z Tomkiem Kępińskim zaczęliśmy bawić się już w kolejne przedsięwzięcie, czyli w polbox. Tego co pamiętam, to był mniej więcej okres, kiedy Maloka już chyba się właśnie zamykała. To już był czas początku takiego prawdziwego internetu. To był taki moment, w którym pojawiło się tych przedsięwzięć więcej. Dobra, dziękuję Ci Michał, bo to na pewno są informacje, których nie było wcześniej ani w formie pisanej, ani w formie mówionej. Dziękuję za to.

Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.