Reportaż. Cud - Maciej Bakes
"Cud” - to opowieść o cudownym uzdrowieniu pana Emila. Mieszka w małej wsi Łącza koło Pyskowic. Wzruszająco opowiada o swym spotkaniu z Matką Boską, po którym bez problemów, bez bólu wstał z łóżka i o własnych siłach zaczął chodzić. Wcześniej kilkanaście lat był unieruchomiony. Dziś nie zażywa żadnych lekarstw, na rowerze jeździ po 15-20 km każdego dnia. Cud uznali nie tylko duchowni ale i lekarze.Reportaż w realizacji Elwiry Waniek, dźwiękowo ubarwił Bogumił Starzyński.
Mówili, że człowiek już umarł, ale jeszcze jakoś leczyli dobrze i to... No, no... Cud to jest cud. Zdarzył się w Łączy. Dotknął pana Emila. Wypadek się miał w 61. Roku. W czerwcu to się stało. To było na skrzyżowaniu od tego czasu i na ręce. Ręka i głowa całkiem. Szczynki, to wszystko już było tak. Mówili, że człowiek już umarł, ale jeszcze jakoś leczyli dobrze i to. W szpitalu w Gliwicach leżał po trzech operacjach.
Później my wyjść do Zabrza. Chyba po dwóch czy trzech tygodniach do kliniki, na szczynki to wszystko. Było wszystko połamane. Tam leżał mi, wydaje mi się, trzy miesiące. Ja na początku jeść, to chyba był rok czasu. To wszystko w lipsie było. To później na rentanie. Od tego czasu je na rentcie. Nigdy nie myślał o chorobie. I to było jedne szczęście, lekarze go dały, że to jedne szczęście, że nie myślał o chorobie. Bo jak wtedy mówiłem o chorobie, to się taki człowiek nie wyliczył. Tylko o zdrowie zawsze żyłem. Tylko. I żeby mi dobrze szło i wszystko. I tak teraz z kim jest? Bardzo dobrze. Zdrowie się czuję. Bardzo dobrze. Wszystko umiał robić, wszystko. Nic mnie nie boi.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Opowieść o cudzie, który zdarzył się w Łączy i dotknął pana Emilia.
Opis sytuacji medycznej pana Emilia przed i po cudzie.
Rozmowa z proboszczem o cudzie, który dotknął pana Emilia.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Reportaż w realizacji Elwiry Waniek, dźwiękowo ubarwił Bogumił Starzyński.