Mentionsy Mentionsy
Reportaże Radia Poznań
Reportaże Radia Poznań

Los Kibicos II

29.05.2025 ·29 min 4 s · 1 rozdział · 1 sponsor

Bohaterem reportażu jest dyrektor wiejskiego gimnazjum w Racocie. Dzięki jego pomysłowości i przedsiębiorczości wiejskie dzieci zwiedziły całą Europę, były w Sydney, Atlancie, Salt Lake City i Nagano. Reportaż został nagrodzony Grand Prix Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji 2002 i reprezentował polską radiofonię na Międzynarodowym Festiwalu Multimedialnym w Barcelonie.

Ale z drugiej strony ani sali nie było, ani korytarza w szkole nie było, ani nie było żadnego sprzętu sportowego, ale za to była młodzież, która chciała, żeby ktoś się nimi zajął. Idziemy właśnie teraz do sali olimpijskiej, gdzie są złożone pamiątki z różnych olimpiad, igrzysk. Jesteśmy na wsi. Pan dyrektor nam jakby pokazuje cały świat. Właśnie tu do góry mamy kimono z Nagano. Mamy zdjęcia olimpijczyków, którzy gościli w Racocie. Mateusz Kuścierewicz, Rafał Kubacki, Paweł Nastula, Irena Szewińska, Władysław Komar. Także puchar przekazany przez prezydenta Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego, Juana Antonia Samarancza.

Coś trzeba między Igrzyskami też robić. No to wpadliśmy na pomysł, będziemy realizować wyjazdy pod nazwą Szlakiem Olimpijskim. No i tak w Europie już byliśmy w większości miast, które organizowały Igrzyska, począwszy od Aten, Rzym, Londyn, Paryż i jeszcze wiele innych miast. A jeszcze nam było mało, to będziemy jeździć na imprezy rangi mistrzostw Europy czy świata. Ja to nazywam po to, że nie jedziemy na wycieczkę, ale jedziemy do roboty. Słyszeliśmy o mistrzostwach świata w judo, no nasz Paweł Nastula, nasz pupil z Atlanty, no myślę, że potrzebował pomocy i faktycznie się ona okazała skuteczna, bo w Paryżu, kiedy mu dopingowaliśmy, to oczywiście mistrza świata zdobył. I tak na przykład. W Atlancie Józef Tracz, obecny trener kadry zapaśników, schodząc z maty po zdobyciu brązowego medalu, pierwsze co zrobił, to się rozebrał ze stoju, w którym walczył i nam go rzucił w podziękowaniu.

10:44 · sponsora na śniadania 1

Są łzy radości, łzy szczęścia. Na chwilę Paweł Czopiewski zaczyna swój bieg. My już ostatnim siłą będziemy dopingować Pawła sztafetę. Na szczęście teraz mamy parę dni odpoczynku dla nas i dla gardełku, ponieważ później jedziemy na szermierkę, ale mamy nadzieję, że wszystko będzie dobrze i gardło wróci do normy. Chyba wszyscy są szczęśliwi, że już opuszczamy te deszczowe Monachium. No, ten dzień jeszcze będzie taki uciążliwy, bo znowu całą noc, pierwszą, tą poprzednią, mieliśmy trochę zalaną, nieprzespaną. Teraz pojedziemy w autobusie, ale pojedziemy dosyć długo, więc każdy będzie mógł odespać to zmęczenie, które chyba każdemu się udziela. Jesteśmy w bardzo luksusowym schronisku.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.