Ostatnia budka - Maja Kwiatkowska
Budy handlowe przy ulicy Kolejowej w Olsztynie, nazywane kolejowym Pewexem, przechodzą do historii. Nieliczne, które zostały, znikną z końcem roku. W ostatniej budce z tekstyliami i historią sprzedaje 88-letnia Irena Grzyb, pomaga jej mąż, Ryszard. W reportażu Mai Kwiatkowskiej „Ostatnia budka” o ostatnim takim miejscu w Olsztynie, o końcu pewnej epoki, a przede wszystkim o ludziach, którzy przez lata sprawiali, że budy przy Kolejowej chciało się odwiedzać. To także pełna sentymentów opowieść o przemijaniu.
Wylądowałem tam zupełnie świadomie i z premedytacją, podobało mi się. I dzisiaj wspominam to trochę z nostalgią, ale uważam, że robiliśmy, bo to nie tylko ja, robiliśmy doskonałą robotę, szalające bezrobocie, bieda i nędza. I miejsca pracy na targowisku to były najtańsze miejsca przy kolejowej. I one były, były, były. No i myśmy tego nie ruszali, broń Boże. Inna sprawa, że one zaczęły umierać śmiercią naturalną. Raz, że się starzały deszcze, nie deszcze, pogody. To były prowizorki wszystko. To było pierwsze chyba takie targowisko blisko ludzi.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podawanie się i omówienie tematu.
Opis historii budki i jej znaczenia w lokalnym handlu.
Opis zmian w budce i jej lokalizacji.
Opis problemów związanych z hałasem i pociągami.
Opis wspomnień związane z budką i jej roli w lokalnym handlu.
Opis relacji z innymi sprzedawcami i klientami.
Opis pracy w budce i sytuacji po emeryturze.
Opis obaw i nadziei na przyszłość.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Budy handlowe przy ulicy Kolejowej w Olsztynie, nazywane kolejowym Pewexem, przechodzą do historii. Nieliczne, które zostały, znikną z końcem roku.
W ostatniej budce z tekstyliami i historią sprzedaje 88-letnia Irena Grzyb, pomaga jej mąż, Ryszard.
W reportażu Mai Kwiatkowskiej „Ostatnia budka” o ostatnim takim miejscu w Olsztynie, o końcu pewnej epoki, a przede wszystkim o ludziach, którzy przez lata sprawiali, że budy przy Kolejowej chciało się odwiedzać. To także pełna sentymentów opowieść o przemijaniu.