Mistrzyni- Alicja Kulik
Mały, niepozorny domek z przełomu XIX i XX wieku przy ulicy Kajki, wciśnięty między kamienice przy Partyzantów i Dąbrowszczaków. Kiedyś pewnie służył mieszkańcom, jako budynek gospodarczy.Od ponad 30 lat domek ma tego samego gospodarza. Jego gospodynią jest panią Krystyna Strebejko. Będzie to historia odmierzana rytmem czasu i maszyny kuśnierskiej, zwanej kuśnierką, bo Pani Krystyna od prawie 50 lat wykonuje tę zanikającą już profesję i jest mistrzynią – w zawodzie i w życiu.
Pani Krystyna opowiada o swojej karierze jako kuśnierzka, od 50 lat praktykującej tę zanikającą profesję.
Pani Krystyna rozmawia o swoich klientach i naprawach, podkreślając, że praca nie jest dla niej krzywdą, ale sposobem na życie.
Pani Krystyna wspomina o kursach i egzaminacji zawodowej, w której uczęła się 20 osób, zanim zrezygnowała z pracy.
Pani Krystyna opowiada o dużej potrzebie i ruchu w swoim zakładzie, choć nie ma już komu robić worków.
Pani Krystyna opisuje różne maszyny i techniki używane w kuśnierzni, w tym ekologiczne skóra i naprawy skórkowych przedmiotów.
Pani Krystyna opowiada o klientkach i naprawach, podkreślając, że jest zadowolona z pracy i życia.
Pani Krystyna opowiada o swoim 70-letnim urodzinowym podróży i dzieciach, którzy już mają własne życie.
Pani Krystyna rozmawia z kilkoma klientkami o naprawach i naprawach skórkowych przedmiotów.
Pani Krystyna kończy pracę, podziękowując klientom i podkreślając, że praca jest dla niej sposobem na życie i zadowolenie.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Mały, niepozorny domek z przełomu XIX i XX wieku przy ulicy Kajki, wciśnięty między kamienice przy Partyzantów i Dąbrowszczaków. Kiedyś pewnie służył mieszkańcom, jako budynek gospodarczy.
Od ponad 30 lat domek ma tego samego gospodarza. Jego gospodynią jest panią Krystyna Strebejko. Będzie to historia odmierzana rytmem czasu i maszyny kuśnierskiej, zwanej kuśnierką, bo Pani Krystyna od prawie 50 lat wykonuje tę zanikającą już profesję i jest mistrzynią – w zawodzie i w życiu.