34 lata po wybuchu w Olsztynie | Anna Minkiewicz-Zaremba
Co wydarzyło się w Olsztynie 12 grudnia 1991 roku? Tę datę pamiętają dawni mieszkańcy bloku przy ul. Żołnierskiej 12 b.O godz. 9.30 potężny wybuch wstrząsnął dziesięciopiętrowym wieżowcem. Zginęły 4 osoby (małżeństwo z parteru i pracownicy gazowni). Dziś większość mieszkańców tego bloku to nowi lokatorzy. Kto pamięta o tragedii sprzed lat?Reportaż Anny Minkiewicz-Zaremby
Bardzo już teraz tak są, że tak powiem oddalone, ale one w nas siedzą i cokolwiek by się nie działo, to człowiek już jest w lęku, strachu, tak, że coś, żeby tutaj się nie działo w bloku. Także to wszystko tak... Wpłynęło na życie. Zdecydowanie. Mimo wszystko Pani tutaj mieszka. Mieszkam, proszę Panią, bo stary drzew się nie przesadza. Ale proszę Panią, wszystko brałam pod uwagę. Mówię, jeżeli strach... Kiedy mnie będzie powstrzymywał i zapanuje nade mną, to... Nie do życia w ogóle będę. Obrazy zostają z tego nie wymazane. One nie będą nigdy wymazane. A ile lat już jest, proszę Panią? Dwadzieścia sześć... Trzydzieści cztery, Aniu. Trzydzieści cztery, właściwie.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Co wydarzyło się w Olsztynie 12 grudnia 1991 roku? Tę datę pamiętają dawni mieszkańcy bloku przy ul. Żołnierskiej 12 b.
O godz. 9.30 potężny wybuch wstrząsnął dziesięciopiętrowym wieżowcem. Zginęły 4 osoby (małżeństwo z parteru i pracownicy gazowni). Dziś większość mieszkańców tego bloku to nowi lokatorzy. Kto pamięta o tragedii sprzed lat?
Reportaż Anny Minkiewicz-Zaremby