Magda Grydniewska „Wielki Post na Podlasiu”
Wielkopostne tradycje na Podlasiu trwają do dziś. W niedzielnej audycji nawiążemy i do tradycyjnego myślenia i do pamięci historycznej, dzięki którym z pokolenia na pokolenia są przekazywane zwyczaje, obrzędy i obyczaje zapomniane gdzie indziej. Powiemy o Wielkim Poście, o śródpościu, o Wielkanocy i oczekiwaniu na zbliżającą się wiosnę.
Jak idziesz przez wieś, niech pani chociaż szklankę wody napije się, bo zmęczona. Ludzi przyjaźni. Mam tu opisane, w takiej książce, którą mój tata popełnił, monografię parafituczna. Przed II Soborem Watykańskim liturgia nabożeń z Wielkiego Tygodnia odbywała się w godzinach rannych. Na pół godziny przed godziną dziewiątą, dziesięciu, a może więcej ministrantów z kołatkami i trajkotkami w ręku szli przez całą wieś z końca w koniec i zapraszali ludzi do kościoła. Żadnego ruchu pojazdów na drodze nie było, więc swobodnie maszerowali w towarzystwie dużej grupy dzieciaków, zwabionych głosem kołatek. Od momentu, gdy Wielki Czwartek Pan Jezus znalazł się w ciemnicy, dzwony milknął, używa się kołatek.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Wielkopostne tradycje na Podlasiu trwają do dziś. W niedzielnej audycji nawiążemy i do tradycyjnego myślenia i do pamięci historycznej, dzięki którym z pokolenia na pokolenia są przekazywane zwyczaje, obrzędy i obyczaje zapomniane gdzie indziej. Powiemy o Wielkim Poście, o śródpościu, o Wielkanocy i oczekiwaniu na zbliżającą się wiosnę.