Mentionsy Mentionsy
Reportaż Radia Lublin
Reportaż Radia Lublin

Magda Grydniewska „Leśce Zofii Trzcińskiej Kamińskiej”

12.05.2026 ·36 min 41 s · 18 rozdziałów

Rzeźby Zofii Trzcińskiej Kamińskiej można oglądać w wielu miastach, ale nie trzeba jechać do Poznania czy Warszawy. W Lublinie jej autorstwa jest orzeł na Poczcie Głównej, a także liczne rzeźby sakralne w kościołach, między innymi w Garbowie. A to dlatego, że Zofia Trzcińska urodziła się w Leścach, pierwsze nauki pobierała w Lublinie, a do rodzinnego domu często wracała również z mężem Zygmuntem Kamińskim. To prawdopodobnie w Leścach powstał jego projekt herbu Polski, wprowadzony w 1927 roku, a potem w 1989. Nie ma dowodu na to, że to w Leścach artysta zaprojektował herb Polski, ale według rodzinny opowieści na pewno w tym dworze po raz pierwszy zaprezentował go rodzinie.O dworze w Leścach, o sztuce, o pamięci opowiemy w audycji Magdy Grydniewskiej.

21:46 · Pomnik Beliniaka 1

Zaniepokojony brakiem wiadomości od żony pojechałem do Lesiec. Przybyłem, gdy ona znajdowała się już na Wołyniu. Po powrocie kawalerzysta, weteranka zapragnęła uczcić pamięć poległych legionistów, swych kolegów wykonaniem pomnika, ponieważ wówczas głównie jeszcze malowała, szybko zapisała się do Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. Na kurs rzeźby u profesora Edwarda Wikinga, a już w 1916 roku wykonała monumentalny pomnik Beliniaka. Beliniaka stojącego w zadumie nad płytą grobową ciągle nieskrzeszonej ojczyzny. A ona w ogóle była tak wychudzona, że jej nie poznali. Tu jest cały opis. Także na pewno te jej doświadczenia legionowe miały ogromny wpływ na jej twórczość. No więc to jest rzeczywiście absolutny fenomen, ten ogromny patriotyzm, który wyniosła z domu rodzinnego.

23:06 · Tradycje rodziny 1

Znowu, my często zapominamy, że tuż obok siebie mamy znakomite rodziny o ogromnych tradycjach. Przecież ze strony matki obrona Wybrzeża w 1939 roku i admirał Józef Unuruk to był jej krewny. Zofia Kosak-Szczucka, znana wszystkim pisarka, nasza znakomita działaczka w czasie znowu II wojny światowej tego stowarzyszenia Żegota, to była też jej krewna. czy Maria Pawlikowska-Jasnorzeska. Także tych tradycji tutaj literacko-artystycznych, a także militarnych jest cała masa. W każdym razie wracając do samej Zofii Czcińskiej-Kamińskiej, po wyjściu na prośbę już męża, bo wtedy była już mężatką z Egmuntem Kamińskim, wróciła do Warszawy i tutaj rozpoczęła w ówczesnej Szkole Sztuk Pięknych studia u Edwarda Wittiga.

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.