Mentionsy Mentionsy
Remigiusz "Pojęcia Nie Mam" Maciaszek
Remigiusz "Pojęcia Nie Mam" Maciaszek

#71 - Blokada na YouTube

16.05.2022 ·1 godz 4 min

To co w tytule plus kilka fantastycznych spacerowych tematów. Spotkałem herkulesa na budowie, rowerzystę w maseczce i kilka innych ciekawostek :)

Może trochę powinniśmy się dzielić, nie mam pojęcia, jak to dzisiejsze pokolenie, co jest właściwe dla bycia facetem, a co niekoniecznie jest właściwe. Staram się być trochę miękki od czasu do czasu, co łatwo mi przychodzi, pewnie. Ale lubię to specyficzne myślenie o mężczyźnie, które pochodzi z mojego pokolenia, a może właściwie nawet bardziej z wcześniejszych pokoleń trochę. Że krew, pot to widać, a łzy nie widać nigdy, nigdzie. Może tak nie powinno być. Palnicho, no ja jestem taki, jaki jestem tutaj. Nikt nie musi iść za moim przykładem w żadnym razie. Nie chodzi o to, że jestem jakimś super twardzielem, nie?

Więc nie ma się co przejmować tym, co się robiło w przeszłości, bo to z reguły zawsze jest głupie. Musi być głupie, skoro przynajmniej droga jest taka, że mądrzejemy z czasem, że zdobywamy jakąś wiedzę, że nam się horyzonty poszerzają. Nie ma co się przejmować. Chyba, że nas ktoś skanceluje na Twitterze czy coś. A propos Twittera. Cały czas ta historia Ilona Muska i Twittera trochę ucichła, chociaż przestał być to temat taki wielki i głośny. Wiadomo, że Elon tam się za tego Twittera bierze małymi kroczkami i będzie tam wprowadzał jakieś zmiany. Ale jedna z ciekawszych rzeczy, jaką on ostatnio napisał na Twitterze, to tak napisał tak. Ja zastosowałem tą regułę, tą opcję powiedziałbym. że napisał takiego posta, że w prawym górnym rogu w aplikacji Twitter na telefonie jest taka gwiazdka i żebyście sobie, napisał tak, że naciśnijcie sobie tą gwiazdkę i możecie przedstawić, przestawić sobie wyświetlanie postów z algorytmu na kolejność czasową.

Odbija się światło ode mnie na ekranie. To dlatego, proszę Państwa, nie dlatego, że tu jest strasznie gorąco, ale a propos też mogę sobie trochę schłodzić, tylko dlatego, że aktywność sportową uczyniłem przed chwilą. I jest to dowód na to, na moim obliczu lśniącym, widoczny. I nie wziąłem prysznica. To może nie do końca higienicznie, ale te takie dłuższe przechadzki moje trochę mnie inspirują do nagrywania podcastów, więc czuję, że mam wenę, to od razu siadam do mikrofonu. Nie ma tam, kurde, czasu na kąpiele i inne takie. No więc posłuchałem sobie Ilona Muska i zmieniłem sobie fit na Twitterze moim i on nie jest może taki atrakcyjny ten fit już teraz, natomiast nadal potrafię się nim posługiwać tak jak się posługiwałem do tej pory.

Więc to jest dobra i słuszna uwaga. I każdy Twitter powinien być ustawiony wedle tych standardów, ale to co Elon Musk być może wie, być może nie wie, być może nie chce wiedzieć, a może nie dba o to akurat. Mam poczucie, że pozbycie się algorytmów z social mediów spowoduje spadek popularności social mediów. Co z perspektywy nas, użytkowników, jest super informacją, serio, o tyle z perspektywy tych korporacji, które prowadzą te social media, to nie jest dobra informacja. Spadek liczby użytkowników jest rzeczą nie do końca dobrą. Ale też na Boga, ile można się napychać użytkownikami? Miliony, miliardy użytkowników? To ciągle jest za mało? No to niech na Twój serwis wchodzi, nie wiem, 100 milionów ludzi zamiast miliarda.

niejaka, szczerze mówiąc, bo ona musi być niejaka. Z jednej strony jest tak, że ta liczba użytkowników jest ważna dla reklamodawców, więc lepiej ją podkręcać w jakikolwiek sposób. Nie żeby fałszować, ale żeby trochę te dane przedstawiać w sposób korzystny. Dwa, że jeżeli masz poczucie, że uczestniczysz w serwisie, który jest popularny, to twoja chęć uczestnictwa rośnie. Natomiast gdyby te dane były nieprzychylne dla Facebooka, to więcej ludzi by zaczęło chyba rezygnować z tego. Więc nie wiem, ja mam takie poczucie, że z Facebooka nie korzystam i mam wrażenie, że to nie jestem tylko ja. Ale mogę być w błędzie. Twitter chyba nawet w Polsce się robi odrobinę bardziej popularny niż kiedyś, ale zobaczymy. Czas to pokaże. Ale to nie jest koniec tematu Ilona Muska i Twittera, bo ostatnio trafiłem na artykuł w New York Timesie bardzo krzywdzący wobec Ilona Muska i tak...

To był taki artykuł, w którym jako, że Elon Musk pochodzi z Republiki Południowej Afryki, a że jest biały, to można go podejrzewać o rasizm, jakby siłą rzeczy. Historia Republiki Południowej Afryki, mam nadzieję, że dla Państwu jest znana nawet pewnie lepiej niż mi, więc nie będę się tutaj rozpisywał na czynniki pierwsze w tej akurat kwestii. Więc na podstawie tego, że on jest biały i pochodzi z tego kraju, gdzieś tak jakieś bardzo takie krzywdzące teorie na temat jego rasizmu zostały wyciągnięte w tym artykule. I to mnie rozwaliło totalnie, bo ja czytam New York Timesa, kiedy tylko mogę, słucham podcastów New York Timesa i mam trochę zaufania do tego medium i to mnie wytrąciło z równowagi.

Ale potem przypomniałem sobie chyba ze dwa podcasty. Jeden właśnie New York Daily jest taki podcast, a drugi Ezra Klein Show. To są dwa podcasty, których słucham właśnie z New York Timesa. I oba te podcasty opisywały historię Ilona Muska i Twittera w sposób korzystny dla Ilona Muska, w sensie takim, że właściwie w sposób neutralny, ale bardzo wyśrodkowany, bardzo moim zdaniem sprawiedliwy, biorąc na warsztat i potencjalne problemy wynikające z tego, że Elon Musk przejmuje Twittera, jak i zalety tego, że on je przejmuje. Taka ciekawa analiza, ciekawe wywiady, nawet więcej chyba było niż dwa te podcasty. I uznałem, że kurde, nawet w ramach jednego medium nie może dominować jedna perspektywa.

Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.