#13 - Czyli Ten Pechowy
Kiedyś człowiek jeździł po świecie, poznawał ludzi, wyrabiał sobie opinie i poszerzał horyzonty. Teraz najważniejsze życiowe prawdy poznaje kłócąc się ze starą babą o miejsce w kolejce do sklepu. Wygląda na to, że jestem agresywny z powodu niedotlenienia i jeszcze przy okazji obrażam środowiska LGBT niewybrednym żartem.
Otóż, jeżeli chodzi o Marsz Równości, to on oczywiście, tam dużo rzeczy ważnych się wydarza, jest dużo postulatów, dużo idei w tym i one mają z reguły dużo sensu, Natomiast tam też ubierają się ludzie w sposób dosyć niekonwencjonalny. Czasami nawet zabawny. I myślę, że celowo się ubierają w sposób zabawny, trochę ośmieszający, trochę taki kuriozalny, taki trochę stańczykowski. Bo to jest też taka też idea za tym stoi. Że z jednej strony są super poważne tematy, ale też nie zawsze są super poważni ludzie. To się wiąże z radością, z jakąś taką otwartością. I stąd właśnie moje porównanie, że jak ktoś się ubrał w taki... filuterny sposób, fikuśny, no to do parady równości się absolutnie nadaje, bo przynajmniej jeżeli chodzi o wygląd.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Kiedyś człowiek jeździł po świecie, poznawał ludzi, wyrabiał sobie opinie i poszerzał horyzonty. Teraz najważniejsze życiowe prawdy poznaje kłócąc się ze starą babą o miejsce w kolejce do sklepu. Wygląda na to, że jestem agresywny z powodu niedotlenienia i jeszcze przy okazji obrażam środowiska LGBT niewybrednym żartem.