#13 - Czyli Ten Pechowy
Kiedyś człowiek jeździł po świecie, poznawał ludzi, wyrabiał sobie opinie i poszerzał horyzonty. Teraz najważniejsze życiowe prawdy poznaje kłócąc się ze starą babą o miejsce w kolejce do sklepu. Wygląda na to, że jestem agresywny z powodu niedotlenienia i jeszcze przy okazji obrażam środowiska LGBT niewybrednym żartem.
pastuchem, który ma mnie pilnować bezwzględnie i pozbawiać mnie wolności, bo jestem taki głupi, że nie potrafię sam. Otóż zrobiłem, nie opowiadałem chyba tego na tym podcaście, może gdzieś tam przy innej sytuacji. Otóż miałem z żoną od czasu do czasu takie konfliktowe sytuacje. Konflikt to jest bardzo grube słowo, kojarzy się z jakąś wojną prawie, że konflikt, czyli... Mieliśmy nieporozumienia. O, to jest dużo łagodniejszy wyraz. I ja mówię, moja żona daje mi tabletki na witaminę D, którą zresztą sam sobie zażyczyłem, żeby mi dawała, bo uważam, że to jest ważne na odporność, zwłaszcza jak się nie wychodzi z domu, zwłaszcza jak słońca nie ma. Pal licho. Zjadam tę witaminę D. I miałem takie pełne poczucie, że zjadam codziennie wyznaczoną porcję, a mimo to tych tabletek przybywa w zastraszającym tempie.
Ale ja często przepraszam. Generalnie bawi mnie to i za każdym razem, jak moja żona wykorzystuje moje przeprosiny, by mnie jeszcze trochę potępić, to ja mówię, no widzisz, no i po co mi były te przeprosiny? Po co ja w ogóle przepraszam? Nie wiem, czy mówię to głośno, czasami mówię w środku w głowie sobie, bo po co się narażać jeszcze dodatkowo? Dobra, żarty, żarty, to żarty, ale wracając do mojej historii. Więc mówię piernicze, sprawdzę to, udowodnię jej, że ona też się myli. I robię zdjęcia każdego dnia, jak biorę witaminy D. robię zdjęcia, kiedy nalewam wody do ekspresu do kawy i mówię, że za tydzień, za dwa tygodnie i wszystko udowodnię. I co się okazało? Już po 4-5 dniach, że zapominam brać tabletek, mimo że jestem pewny, że pamiętam, że zapominam dolewać wody, mimo że powinienem.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Kiedyś człowiek jeździł po świecie, poznawał ludzi, wyrabiał sobie opinie i poszerzał horyzonty. Teraz najważniejsze życiowe prawdy poznaje kłócąc się ze starą babą o miejsce w kolejce do sklepu. Wygląda na to, że jestem agresywny z powodu niedotlenienia i jeszcze przy okazji obrażam środowiska LGBT niewybrednym żartem.