Mentionsy Mentionsy
Remigiusz "Pojęcia Nie Mam" Maciaszek
Remigiusz "Pojęcia Nie Mam" Maciaszek

Wyprowadzka z San Francisco

14.08.2024 ·52 min 10 s

Wspominaliśmy trochę o Ilonie Masku, o social mediach, o X-ie, no bo wiecie państwo, to nie jest tajemnica, ale tak jak ktoś nie śledzi i tak sobie po prostu słucha na luzie, Elon Musk przejął Twittera jakiś czas temu, to chyba kosztowało go w okolicach 80 miliardów dolarów, potem zwolnił 80% pracowników, zmienił nazwę na X i tam trochę kontrowersji wokół Ilona Maska się zawsze odbywa, on jest... Elon Musk jest taką... jest dziwakiem trochę. Jak się mówi na bogatych dziwaków? Musicie mi Państwo przypomnieć ten wyraz. Niektórzy go lubią, niektórzy go nie lubią. Jest zaskakująco dużo osób bez żadnych osiągnięć życiowych, którzy podważają jego intelekt, co jest dla mnie pewnym zaskoczeniem.

Ja nawet gdybym miał Elona Muska nie lubić, to raczej szanowałbym jego dokonania albo jego wizję powiedziałbym. Jest ekscentrykiem, tak. Bogaty dziwak to jest ekscentryk, a biedny dziwak to po prostu dziwak. Tak, proszę Państwa, bogatość zmienia percepcję zdecydowanie. I tego, który jest bogaty, i tego, który patrzy na bogatego. Znaczy kupił Twittera? No tak powiedziałem, że kupił Twittera. Proszę Państwa. No i Elon Musk uznał, że się wyprowadza z San Francisco, bo to jest firma, która operowała tam. O San Francisco trochę wspominałem na ostatnim spotkaniu z podcastem Pojęcia nie mam, że San Francisco nie wygląda zbyt pięknie. To jest miasto, które... Bo ja byłem w San Francisco parę razy na przestrzeni kilku lat.

Czy będziemy zawsze mówili Twitter? Albo X kiedyś Twitter. To tak jak o Prince'u się mówiło. Artist formerly known as Prince. Więc X, wcześniej znana platforma jako Twitter. Firma X, wcześniej znana jako Twitter. O proszę, nawet w artykule jest to. Ogłosiła, najpierw przeczytam Państwu źródła, żebyście mieli świadomość, że ja najpierw wyszukuję źródła, a potem streszczam materiały. Social Media Today, The Washington Post, San Francisco Chronicle i The San Francisco Standard. Z takich miejsc. Tych źródeł jest jeszcze więcej, ale to są najważniejsze. Firma X, wcześniej znana jako Twitter, ogłosiła, że zamyka swoje biuro głównie w San Francisco i przenosi pracowników do innych lokalizacji w rejonie Zatoki San Francisco. A, czyli jednak tam.

Czyli z miasta się przenoszą, ale nadal zostaną w San Francisco. Decyzja ta kończy erę obecności firmy w mieście, gdzie została założona w 2006 roku i gdzie miała swoją siedzibę od 2011 roku. No to takie przedmieścia, no bo tam w centrum miasta może są jakieś takie problemy. Na pewno nieruchomości są dużo droższe. Może Elon Musk to można podejrzewać, że... Albo on racjonalnie zarządza i nie ma sensu płacić gigantyczne pieniądze za biura, skoro wszystko i tak się odbywa zdalnie za pośrednictwem internetu. Przecież to jest X, nie? Twitter. A może nie ma kasy, bo wydał wszystko i teraz mu się reklamodawcy nie zwracają, bo też jest taki bojkot. Swoją drogą, to nie wiem, czy tutaj będzie ten materiał wyszczególniony, ale... Zdaje się, że jest jakiś pozew zbiorowy przeciwko klice reklamodawców.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.