Dać doświadczać
Diagnozujemy szybko i to, co znamy. Wdrażamy działania błyskawicznie. Tylko problem jest taki, że często pozbawiamy osoby uczące się szansy na samodzielne podjęcie problemu, zmierzenie się, przemyślenie i znalezienie przestrzeni do współpracy, czegoś, do czego możemy im się przydać. Czynimy z nich pasażerów w ich własnej podróży
Autor omawia swoje założenia dotyczące pracy z osobami z traumą, autyzmem i nadpobudliwością psychoruchową.
Autor opisuje trudności związane z oddzieleniem pracy z osobą z diagnozą od terapii.
Autor opisuje sytuacje, w których grupa nie odzywa się na spotkaniach, aż po kilku spotkaniach zaczyna się wzbudzać chęć do aktywności.
Autor opisuje konflikt między chęcią pomagania a konsekwencjami tego działania.
Autor opisuje konieczność wracania do podstaw i budowania relacji bez używania Instagramowej szyny z dobrymi radami.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Diagnozujemy szybko i to, co znamy. Wdrażamy działania błyskawicznie. Tylko problem jest taki, że często pozbawiamy osoby uczące się szansy na samodzielne podjęcie problemu, zmierzenie się, przemyślenie i znalezienie przestrzeni do współpracy, czegoś, do czego możemy im się przydać. Czynimy z nich pasażerów w ich własnej podróży