Raport o książkach – Wit Szostak „Suche strugi”
W tym odcinku zapraszam na rozmowę z jednym z najwybitniejszych współczesnych polskich pisarzy, Witem Szostakiem, o jego nowej powieści „Suche strugi”.To historia pewnej kamienicy na krakowskim Podgórzu, świadka wojennych losów miasta, które zostawiły na jej ścianach niezabliźnione rany – ślady ludzkich tragedii, o których mieszkańcy chcieli zapomnieć, ale kamienica pamiętała.Czy pamięć pomaga, czy przeszkadza w opowieści o naszym życiu? Czy opowieść ocala, czy uśmierca pamięć?„Moja pamięć przecieka jak ściana, pod tym względem jesteśmy podobne” – mówi Helena, narratorka powieści, wpatrując się w ścianę kamienicy, jedyną rzecz, która została po jej wyburzeniu. Ze śladów kolorów farby i tapet, które zdobiły niegdyś jej mieszkanie i mieszkania sąsiadów, rekonstruuje minione życie.„Suche strugi” to porywająca powieść o podróży pod prąd czasu, o zmyśleniu i historii.Prowadzenie: Agata KasprolewiczGość: Wit SzostakKsiążka: „Suche strugi”, Wit Szostak / Wydawnictwo Powergraph---------------------------------------------Raport o stanie świata to audycja, która istnieje dzięki naszym Patronom, dołącz się do zbiórki ➡️ https://patronite.pl/DariuszRosiakSubskrybuj newsletter Raportu o stanie świata ➡️ https://dariuszrosiak.substack.comKoszulki i kubki Raportu ➡️ https://patronite-sklep.pl/kolekcja/raport-o-stanie-swiata/ [Autopromocja]
Ale moja praca jest bardziej głębinowa, to znaczy ja schodzę od pewnych podziemi i próbuję odsłonić te kłącza, korzenie, podziemne rzeki, które na nas wpływają i którymi gdzieś jesteśmy. Ale do tego potrzebuję tego wycofania się z tego szumu nowoczesności rozumianej jako Pewna zewnętrzna, ta wizualna strona, w której jesteśmy zanurzeni na co dzień. No tak, i odsłaniasz pytania, bardzo ważne pytania. Jedno z nich brzmi, co to jest historia? Jest taki znakomity moment, taki znakomity fragment w twojej powieści, kiedy twoja narratorka opowiada o zaginionej powieści Schulza. I przywołam ten fragment. Brzmi on tak. A co to jest historia?
Coś pani powiem. W wydawnictwie była relikwia, mityczna zielona teczka, w której miał być maszynopis zaginionej powieści Brunona Schulza. Książka-legenda, której nikt nie czytał. Zajrzałam kiedyś do tej teczki, oczywiście nielegalnie. I wie pani co? Nie było tam ani jednej kartki. Ani jednej. Było za to kilka arkuszy zużytej kalki. Każdy z nich użyto wiele razy, aż zniknęła cała farba. Czasem dało się pod światło odcyfrować pojedyncze litery lub nawet słowa, zwłaszcza te, które wyszły poza margines. Ale wielokrotne użycie starło całą powierzchnię. Wierzę, że były to kalki od maszynopisu tamtej powieści. Mieliśmy niemal wszystko, tylko nie mogliśmy zrekonstruować nawet zdania.
I wtedy zrodziła się we mnie ten pomysł, że być może Mesjasz Szulca, czyli ta jego słynna zaginiona powieść jest właśnie, przetrwała tylko w tej formie, a nie w formie maszynopisu, czy jakichś zachowanych fragmentów gotowego tekstu. Właśnie mamy wszystko, czyli na tych karkach była odbita każda litera, każde słowo Szulca, a jednocześnie, prawda, powieści Szulca, a jednocześnie nie mamy nic. Zastanawiałem się, czy ten fragment umieścić w ogóle, ten pomysł, koncept umieścić w powieści, ale już pod koniec, kiedy właściwie ona była napisana, Padłem na ten pomysł zupełnie przypadkiem i stwierdziłem, że muszę to zrobić. I to jest taki rodzaj anegdoty już wykraczającej może poza samą jakby tekst literacki, ale mówiąc o pewnej kuchni pisarskiej. Mówiąc najprościej, nie ujawniając pewnych szczegółów z samej fabuły, potrzebowałem sprawdzić, kiedy ukazało się pierwsze wydanie, powojenne wydanie prozy Schulza w wydawnictwie literackim, żeby sprawdzić, czy nie popełniłem jakiegoś błędu chronologicznego w swojej powieści.
Spojrzałem na stopkę redakcyjną, w książkach zaraz o PRL-u były dokładne dzienne daty oddania do druku, oddania do składu i tak dalej, więc można dość dokładnie te książki datować. I rzeczywiście odnalazłem tą potrzebną informację, kiedy ta książka się ukazała. Rzeczywiście nie musiałem pod tym względem w mojej powieści nic zmieniać, ale zobaczyłem coś jeszcze. Otóż to pierwsze powojenne wydanie prozy Schulza z tym słynnym wstępem Artura Sandauera zostało wydrukowane w zakładzie poligraficznym na ulicy Sarego 7. I ja jak to przeczytałem, w tej stopce ten adres był podany, to był taki moment, że ja naprawdę miałem ciarki. Dlatego, że zupełnie niezależnie od tego, ja o tym nie wiedziałem wcześniej, dom na ulicy Sarrego 7 u mnie od lat występuje i w Chochołach, i w Fudze, i w Rumowiskach, i teraz w Suchych Strugach również.
Mówimy ciągle o Podgórzu, ale dom na Sarrego też odgrywa pewną rolę znaczącą i trudną w tej powieści. Ja sobie uświadomiłem, że cały czas pisałem Ja jako miłośnik Schulza cały czas pisałem o kamienicy z zupełnie innych powodów. Wybrałem tę kamienicę, mając ją przed oczami i fasadę i tak dalej, gdzie w podwórku, w oficynie był zakład poligraficzny, gdzie wydrukowano Schulza. To jest coś, co przydarza się zupełnie jakby niezwykle. Teraz nawet jak o tym mówię, to mam ciarki, więc stwierdziłem, skoro tak, To ja muszę i to uwzględnić w powieści, wprowadzić jakoś i w takim razie mam usprawiedliwienie, że mogę tego Mesjasza wprowadzić tymi, może nie kuchennymi, prawda, drzwiami, ale drzwiami, prawda, od podwórka, od tego podwórka, gdzie został wydrukowany Schulz powojenny. Moglibyśmy tak jeszcze bardzo, bardzo długo rozmawiać o tej powieści, bo mam wrażenie, że ujawniliśmy tylko jakąś część wątków, jakąś część tych warstw, tematów, którymi obdarza czytelnika twoja powieść Suche strugi.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Agata Kasprolewicz przedstawia Wit Szostaka i przedstawia jego nową powieść „Suche strugi”. Rozmowa zaczyna się od omówienia tematycznych analogi, takich jak rzeka Wisła i jej znaczenie dla miasta.
Agata i Wit Szostak omawiają znaczenie rzeki Wisła dla miasta i jej symboliczną rolę jako granicy i łączącej cząstki miasta.
Agata i Wit Szostak omawiają historię getta w Podgórzu, specjalnie skoncentrowując się na miejscu akcji powieści, kamienicy przy Placu Bohaterów Getta. Rozmowa skupia się na symbolice nazw i unikaniu słów związanych z gettem.
Agata i Wit Szostak omawiają strukturę powieści i sposób narracji, skupiając się na tym, jak autor unika szczegółów związanych z gettem i jak bohaterka opowiada o swoim życiu.
Rozkłady narracji i relacji autora w powieści 'Suche strugi', analiza metoryf i metafor, a także refleksje na temat pamięci i jej roli w opowiadaniu o przeszłości.
Autor analizuje selekcję opowieści, podkreślając, że opowieść jest oszustwem, ale jednocześnie daje sensowi codzienne życie. Równocześnie rozmowa skupia się na roli narratorki w opowiadaniu o życiu innych i na próbie ujęcia tajemniczego i niezwykłego życia w opowieść.
Autor porównuje opowieść do koloryzacji, podkreślając, że proza musi być uważna w selekcji między niezwykłością a zwyczajnością, aby dać sensowi codziennej rzeczywistości.
Rozmowa skupia się na tym, jak opowieść chroni lub osłabia pamięć, odnosząc się do przykładów z literatury, takich jak Odyseja i dialogi Sokratesa i Platon. Autor podkreśla, że opowieść jest jednocześnie martwa i żywa, chroniąc pamięć i dając nowy wymiar historii.
Rozmowa o znaczeniu kalków Schulza w powieści i ich symbolizmie jako przedstawienia historii jako złudzenia.
Diskussja nad rolą sąsiedztwa w powieści, jego symbolizmie i filozoficznych zastosowaniach.
Podziękowania gościom i słuchaczom podcastu.
Software Meal z Virtus.Lab Group.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„Software Meal z Virtus.Lab Group."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W tym odcinku zapraszam na rozmowę z jednym z najwybitniejszych współczesnych polskich pisarzy, Witem Szostakiem, o jego nowej powieści „Suche strugi”.
To historia pewnej kamienicy na krakowskim Podgórzu, świadka wojennych losów miasta, które zostawiły na jej ścianach niezabliźnione rany – ślady ludzkich tragedii, o których mieszkańcy chcieli zapomnieć, ale kamienica pamiętała.
Czy pamięć pomaga, czy przeszkadza w opowieści o naszym życiu? Czy opowieść ocala, czy uśmierca pamięć?
„Moja pamięć przecieka jak ściana, pod tym względem jesteśmy podobne” – mówi Helena, narratorka powieści, wpatrując się w ścianę kamienicy, jedyną rzecz, która została po jej wyburzeniu. Ze śladów kolorów farby i tapet, które zdobiły niegdyś jej mieszkanie i mieszkania sąsiadów, rekonstruuje minione życie.
„Suche strugi” to porywająca powieść o podróży pod prąd czasu, o zmyśleniu i historii.
Prowadzenie: Agata Kasprolewicz
Gość: Wit Szostak
Książka: „Suche strugi”, Wit Szostak / Wydawnictwo Powergraph
---------------------------------------------
Raport o stanie świata to audycja, która istnieje dzięki naszym Patronom, dołącz się do zbiórki ➡️ https://patronite.pl/DariuszRosiak
Subskrybuj newsletter Raportu o stanie świata ➡️ https://dariuszrosiak.substack.com
Koszulki i kubki Raportu ➡️ https://patronite-sklep.pl/kolekcja/raport-o-stanie-swiata/ [Autopromocja]