Mentionsy Mentionsy
Rap Story
Rap Story

RHX Skład. Tu zaczynali Fisz i Emade

29.09.2026 ·33 min 57 s · 8 rozdziałów

📲 Jeśli chcesz wesprzeć moją twórczość zostań patronem mojego podcastu! 🫡✅ https://www.patronite.pl/rapstory☕️ https://buycoffee.to/rapstoryJedna płyta. Do dziś klasyk polskiego rapu, a zespół, który ją nagrał, rozmył się, zanim na dobre się zaczęło. W tym odcinku cofamy się na warszawski Imielin końca lat 90., żeby opowiedzieć historię RHX. Grupy, w której zaczynali dwaj bracia, dziś znani jako Fisz i Emade oraz ich kolega Inespe. Będzie o tym, jak się poznali, jak z domowych nagrań i jednego padniętego dysku powstały „Opowieści z podwórkowej ławki", jak trafili pod skrzydła Tytusa i Asfaltu, no i o tym, co ich ostatecznie rozdzieliło. Po drodze rozkładamy na czynniki pierwsze kilka ich najważniejszych numerów.Źródła:Rap Tapes by Grędziu, spotkanie z Inespe (YouTube, 20.12.2020) RHX Skład, biografia (Last.fm) GlamRap, Emade o RHX (12.04.2015) hip-hop.pl, wywiad z Inespe (11.06.2001) dustyroom.pl, Tytus o pierwszych winylach Asfaltu (30.07.2025, wypowiedzi z 2015) VICE / Noisey Polska, wywiad z Tytusem o Asfalt Records (2016) Nuta.pl, wywiad z Fiszem i Tytusem (2000, YouTube) Aktivist, wywiad z Fiszemnewonce, „6 powodów, dla których Fisz jest ważniejszym raperem, niż ci się wydaje" Radiostacja, „Hip Hop Wieczór" (Druh Sławek), Fisz, Emade, Tytus (2001) newonce, „6 naszych ulubionych numerów z Enigmy" (Filip Kalinowski, 6.07.2018) Blenderrap, RHX i „Opowieści z podwórkowej ławki" (Maciej Werner, 2019) Oficjalne bio RHX (strona Joker31) Bogna Świątkowska o audycji „Kolorszok" (YouTube) Red Bull, „Jak Fisz w rapie" (Marcin Flint, 17.05.2018) Klan 1998, fragmenty artykułu Klan 1999, recenzja „Opowieści z podwórkowej ławki" (aut. Pro) „Antologia polskiego rapu" (D. Węcławek, M. Flint, K. Jaczyński, A. Cała, T. Kleyff) „Beaty, rymy, życie. Leksykon muzyki hip-hop" (K. Miszczak, A. Cała) Andrzej Buda, „Historia kultury hip-hop w Polsce 1977–2002"

0:00 · Wprowadzenie i historia początków 2

Ten kawałek pochodzi z płyty, którą jeden z jej własnych twórców po latach spisał na straty. Powiedział o niej wprost. Debiut był próbą połączenia dwóch innych światów. Moim zdaniem nieudaną. Dodam tylko, że ta sama płyta jest wymieniana dzisiaj w książkach o polskim rapie z dopiskiem klasyk i w swoim czasie była najlepiej sprzedającym się krążkiem całej wytwórni, która ją wydała. Tak więc cofnijmy się do momentu, w którym ona w ogóle powstawała. Mamy trzech, trzech, trzech nastolatków z jednego bloku na warszawskim Imielinie, którzy klepią kawałki w domu, na komputerze, bez studia, bo w sumie mało kto miał wtedy studio. Dwóch z nich to bracia, a Polska pozna ich niedługo jako Fisza i Emade.

Jak zwykle na początku mały disclaimer. Wysyłam otwarte zaproszenie do całej trójki. Do Inespe, do Emady i oczywiście do pana Fisza. Na rozmowę o tej płycie, o tamtych czasach, o lirce, o technice, o wszystkim, o czym tylko będą chcieli, a że sam raczej się i do nich nie dobiję, to liczę też na was. Piszcie im komentarze czy inne wiadomości, że czekacie po prostu na taki odcinek. Niech więc lud przemówi, a może kiedyś się uda. Zanim jeszcze wgryziemy się w temat na dobre, standardowa prośba ode mnie, czyli kliknijcie przycisk podbij na telefonie, bo to po prostu naprawdę pomaga, żeby film poleciał dalej. Zaraz potem jeszcze zostawcie suba i komentarz z waszym typem na kolejne odcinki, bo jak widać czytam wszystkie. A kto chce wejść na poziom widza pro, ten zaklada na Patronite, link oczywiście w opisie. Tyle z ogłoszeń parafialnych.

3:16 · Debiut i skład zespołu 1

Dziś układ jest jasny. Fisz to główny mikrofon, Emade to bity. Na starcie było jednak dokładnie na odwrót. Jak czytamy w antologii polskiego rapu, wtedy Fisz jeszcze próbował swoich sił jako autor bitów, a Emade rapował. I to nie są przechwałki po latach, bo na samej płycie część podkładów wyszła spod ręki właśnie Bartka. Choćby intro, niechciane pieniądze czy złote ziele. Role dopiero się docierały, a skład był już w komplecie i pora było nagrać coś, co pójdzie w świat, znaczy w miasto bardziej. A kto z was w ogóle słyszał kiedyś nazwę RHX przed tym odcinkiem? No, wie ktoś? Ja, ja. Ktokolwiek. Wybierz mnie, ja wiem, ja, ja wiem, wiem.

6:12 · Debiutancka płytka RHX Skład 1

A do tego dorzucona jest jeszcze cząstka fanki Prezident, legendy fanku Jamesa Brauna. I nie jest to przypadek, bo jak zauważył np. Nuance, Emade miał słabość do sampli Milesa Davisa. Nastoletni producent z warszawskiego blokowiska sięga po jedną z największych ikon jazzu i jak na 98 rok to całkiem zuchwałe zagranie. Sam tekst jest przewrotny, bo to nie jest żadna szczera pochwała bogactwa, tylko ironiczna Udaje, że marzy o rzuciu warszawskiego snoba i wylicza wszystko, co takiemu snobowi przystoi. Super samochód, BMW, dwa Mercedesy, dresy, złote łańcuchy, najdroższe ciuchy, cygara, a nawet... Cała ta pozłacana wyliczanka to tak naprawdę kpina z warszawskiego snobizmu, a jej kwintesencja pada w drugiej zwrotce, w tym urywku o paniach z trwałą i panach ze złotymi zębami.

13:12 · Płyta i jej sukces 1

Rozpływał się nad olśniewającymi produkcjami Emade i chwalił przemyślane rymy całej trójki. Miał tylko jedno ale, i to całkiem celne, bo materiał jest za bardzo pisany pod własne podwórko. Jak to ujął, brakuje mu uniwersalności, bo jest za bardzo płyta dla Imielina, a za mało dla całej Polski. Ale to już chyba wiemy, że tamte czasy chyba rządziły się takimi zasadami, że każdy lubił po prostu nawijać o swoim własnym osiedlu. Jeśli dorzucimy, że średnia wieku ekipy nie przekraczała wtedy 18 lat, to i tak wynik robi wrażenie. W tej samej recenzji przewija się zresztą wers, który idealnie łapie o co chodziło Fiszowi. Rapu jasna strona, ciemna coś pomiędzy, pozytywne mam wibracje, kawał roboty, zero pieniędzy.

19:51 · Kontrast stylów w zespole 2

Inesper rapuje o świecie oglądanym stojąc na szczycie kamiennego kręgu. Wspomniałem o napięciu, które miało między chłopakami wybuchnąć i pora wyłożyć, na czym ono polegało, bo to nie jest żadna plotka, tylko sprawa wpisana w samą płytę. Rzecz w tym, że ci trzej ciągnęli muzykę w dwie różne strony. Fisz kręcił się wokół spokojniejszych, bardziej wysmakowanych klimatów w duchu A Tribe Called Quest, A Inespe i Emade woleli twardy, uliczny hardcore. Magazyn Klan już w 1998 roku zauważał tę różnicę fascynacji w składzie, a Leksykon opisał później cały album jako coś, co balansuje pomiędzy tzw. nurtem ulicznym a pozytywnymi, truskulowymi treściami.

A siedzi w nim sampel, przy którym warto się na moment zatrzymać, bo ma podwójne dno. Ten beat zaczyna się od tego, co Emade wyciął z kawałka Gerald'a Damaja z 96 roku. Ale to nie wszystko, bo chwilę później wchodzi jeszcze trąbka, znaczy chyba to jest trąbka, także jeżeli to nie jest, to przepraszam. W każdym razie, nie byle jaka, bo wzięta z Muzzle & Arrhythmic Perfection. Czyli polskiego jazzu. A co to ten cały jazz tak właściwie? Już tłumaczę. To był nurt, który narodził się na początku lat dziewięćdziesiątych w Trójmieście i w Bydgoszczy.

28:06 · Rozpad zespołu 1

Wynika z nich, że w listopadzie 1999 roku odszedł tylko Fisz, żeby ruszyć na solo, a ekipa grała dalej jako duet Emade i Inespe. Czyli nie był żaden huczny rozpad z trzaśnięciem drzwiami, tylko odejście jednego człowieka, a zespół istniał dalej. Sam zainteresowany zresztą nigdy nie owijał w bawełnię dlaczego się wypisał. A w książce Andrzeja Budy tłumaczył to bez ogródek. Wbrew pozorom między nami jest duża różnica wieku. Ja mam 22 lata, Oni po osiemnaście. Na płycie RHX znalazły się tematy, które są mi naprawdę obce. Debiut był próbą połączenia dwóch innych światów, moim zdaniem nieudaną.

29:26 · Koniec współpracy Fisza i Emada 3

Ich zwrotki wylądowały na przykład na płycie Volta, 600kV, na kompilacji ośki i na składance hip-hopowy raport z Osiedla 2000. Przy okazji smaczek dla producenckich nerdów, bo właśnie wtedy Emade dorobił się własnego samplera i to kupionego akurat od wspomnianego Volta, co wepchnęło go do wąskiego wtedy grona zawodowych producentów w Polsce. Jak brzmiał ten hardkorowy kierunek bez Fisza? Słychać zresztą na wspomnianej płycie Volta w kawałku Bitwa. Inespe i Emade rapują tutaj bez starszego z braci, a całość utrzymana jest w tematyce powiedzmy, że mocno militarnej. Znaczy w stylistyce militarnej. O, podmiot zakłada uniform, mówi o sobie i kolegach jak o żołnierzach podziemia. To wojenna deklaracja obrony szczeniackiej podwórkowej kultury przed frajerami i komercją, a gdzieś w środku pada nawet tytuł ich własnego albumu.

To samo miejsce. Ten sam facet, tylko kręgów już nie ma, ekipy już nie ma i tej całej młodości z Emilina też już nie ma. Zostały tylko wspomnienie i jedna płyta, do której reszta świata wraca chętniej niż on sam. Ale to już historia na kiedy indziej. A jeszcze tak a propos tego, że po odejściu Fisza duet grał dalej, to logiczne pytanie brzmi, czy była szansa, że kiedyś ponownie zejdą się we trójkę? W 2004 roku faktycznie zaczęły krążyć takie pogłoski o reaktywacji, ale co znamienne już bez Fisza. Nic z tego ostatecznie nie wyszło i na ten temat się urwał. I tutaj dochodzimy do tej najbardziej gorzkiej rzeczy w całej historii, czyli do tego, Jak różnie potoczyły się losy tej trójki, bo dwaj bracia poszli w wielką karierę jako Fisz i Emade, o której spokojnie dałoby się nakręcić osobny pełnometrażowy odcinek, co pewnie kiedyś uczynię, więc tutaj powiem ładnie, ciąg dalszy nastąpi.

Jednak w tej opowieści równie ważny jest ten trzeci Inespe, który po prostu zniknął. Emade nie ukrywa, że to go uwiera. W wywiadzie dla Glam Rapu przyznał Zawsze uważałem go za zdolnego tekściarza i rapera, który nie zdążył w pełni rozwinąć skrzydeł. Talent był, potencjał był, a mimo to w jakiś sposób nie wypalił do końca. Także tak. W kwestii samej ekipy myślę, że to chyba dobry moment, żeby postawić kropkę, więc jeśli Wam się podobało, to standardowo zostawcie lajka, kliknijcie przycisk podbij na telefonie i wrzućcie w komentarz Waszą propozycję na kolejny odcinek albo jakąś Waszą historię czy anegdotę związaną z RHX. Chętnie poczuj tam. A kto chce wesprzeć kanał bardziej, ten wbija na Patronite'a. Link oczywiście w opisie. I co? Tyle. Z tą myślą na Was dzisiaj zostawiam, a tymczasem ja się odmeldowuję i do zobaczenia za tydzień we wtorek o 16.00.

Pokazano wszystkie 11 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.