TOP10 ULUBIONYCH RAPERÓW Z USA
Patronite: https://patronite.pl/brakkulturypodcastDonejty: https://tipply.pl/@horrypazKoszulki Brak Kultury: https://pretext-rec.pl/shop/brak-kultury-x-pretext/Postaw kawkę a omówimy Twój singiel: https://buycoffee.to/rapmatterspodcastSPIS TREŚCI: https://docs.google.com/spreadsheets/d/1kjXqjA13Py7pTb_SUhFt_YhIeBLm02K4GhjI9sdxcOs/edit?gid=0#gid=0Dobre artykuły znajdziecie na: https://brakkultury.pl/Autor grafiki: https://www.instagram.com/man1eq/Oprawa graficzna: https://www.instagram.com/szarnowski/Intro: Michał Tomasik (Audiosynteza.pl)horrypaz na Instagramie: https://www.instagram.com/horrypaz/Grupa na FB: https://www.facebook.com/groups/RapMATTersPodcast/Fanpage: https://www.facebook.com/rapmatterspodcast/Instagram: https://www.instagram.com/rapmatterspodcast/Twitter: https://twitter.com/MateuszOsiak_Discord BK: https://discord.gg/AsSk3Z68vt
I zamotałem się ze... No ale mam finalnie tą listę. Zaczynamy od honorable mentions, to dawaj ty. Kurczę, musiałem się ograniczyć bardzo, do kilku tylko, bo ta lista to by było 30 raperów pewnie, ale pierwszym takim jest oczywiście, który na liście 10 najlepszych raperów moim zdaniem by był, na liście 10 moich ulubionych Rzutem musiałbym może kogoś wymienić. Jest to Eminem oczywiście. Tak jak pisałem wczoraj na Discordzie, nadal cenię go za to, jak podchodzi do rymów. Bardzo lubię jego kilka płyt. Nie wracam do jego nowszych płyt raczej.
To u mnie ktoś taki jeszcze blisko z takich rapowo-kapitalnych i goatowych wręcz to Lil Wayne, który też się na tych niektórych materiałach wideo wydaje bardzo śmiesznym ziomkiem i no plus ten web do nagrywania, niesamowita postać, ale no znowu jakoś aż tak namiętnie nie słucham, a raczej zapętlam ileś tam kawałków, jak już wjedzie mi tam ileś rzeczy z karterów, to to se lecą. To będziemy wszystkich raperów wymieniać. Dobra, co, przechodzimy do tego TOP10 chyba, bo ja naprawdę mam dużo w tym albumu Manchester. Tak, no dobra, no i mamy, bo znamy swoje listy, więc tutaj nie będziemy się sami zaskakiwać, a i mamy dwóch raperów, którzy się nam dublują, więc może zacznę ja, bo u mnie ten jeden raper występuje w dwóch osobach, czyli jest to Ghost Fiskilla łamany na Action Bronson, bo to wiadomo jedna osoba.
Dwóch braci. Uwielbiam dyskografię Ghostface'a, uwielbiam to, co robił na Wu-Tang'u. Nie znam jako człowieka, nie? Bo kurde, nie widziałem... Chyba Flat, patrząc na stosunki z jego rodziną, nie? To tak, to tylko to, co wiem, ale nie wiem, jak tam, co tam się dzieje, nie? Tak naprawdę, poza tym i social media, no i też beka trochę z tego, jak właśnie do Action'a Bronsona się przypuł wtedy o to, że mu ukradł Flow. No bardziej głos niż z Flow, bo... Znaczy no głos, dobra, tak? Ale no tak jak mówię, dyskografia kapitalna i ta jego długowieczność jest naprawdę świetna, a o Action Bronson sobie pomyślałem, bo niedawno odpaliłem Tiny Desk Concert i to jest raper, którego słucham bardzo rzadko, ale no kurde, mam tyle beki jak go słucham, że no uwielbiam i te wersje, które gdzieś tam wrzucałem na X, że urodziłem się bez...
Accidental Bronson, źle powiedziałem wcześniej. To jest ten cykl na Twitterze, że ludzie hashtag'a takiego dają, jak napiszą coś głupiego, nie? No ale Ghostface, no tak, Iron Man, Supreme Clientel, pierwszy Wu-Tang, później 12 Reasons To Die, jakiś niesamowity raper, abstrakcyjność, a przy tym sens czasami też, bo w tym potoku myśli są ciekawe myśli. Stylówa nie do ruszenia. I też miałem ten dylemat, kto z Wu Tangu, czy on, czy Ray Kwon, ale jednak dyskografia za Ghostface'em. Jeszcze do tej wyliczanki świetnych płyt dodam Fish Scale i Sour Soul, który jest chyba taki trochę niedoceniany i widziałem, że ludzie tam narzekają na to, ale kapitalny album.
I każdy inny, nie to, że sobie rapował po prostu na tych albumach, tam jakiś sens, koncept zawsze był. Kurde, nikt nie rapował, chyba Oskar z Problemu tylko rapował tak jak MF2. I tak o Hemmingway młody. A, no tak. Niesamowity raper, jeśli chodzi o czucie bitu, czucie rytmu. Geniusz, naprawdę geniusz. Tak, tak, tak. Jeżeli miałbym kogoś nazywać takim geniuszem, jednocześnie takim naturszczykiem, robiącym bardzo po swojemu, no to jest na pewno on. Wielki, wielki raper. No to kogo ja tam nie mam, co ty masz, no? Miejsce powie... A no dobra, bez miejsc, ja mam tylko pierwsze zaznaczone wyraźnie. No to jedziesz. Ty nie no, ty zaczynałeś, to mówmy. A no to u mnie jest na przykład Tyler The Creator, który jest dla mnie fascynującą osobowością przede wszystkim i za to go chyba lubię najbardziej, za to, że od samego początku był takim dużym freakiem, jedzącym robale i robiącym dużo śmiesznych rzeczy.
I to było gdzieś tam w CNN-ie, więc... Jeszcze fajne było, jak jakiś dziad go przepytywał też, coś tam mu zarzucał, on tak you mad, you mad, to to zajebiste było. Piękny, piękny raper. Kurde, u mnie dalej jest, może zaskakujące po tym, co mówiłem w specialu, ale jednak Kendrick Lamar, bo ten hype, który miałem, jak wychodziło Section 80 i jak wychodziło Good Kid, Mad City, no to były wielkie rzeczy. Kolejne płyty też są przecież bardzo dobre, trochę, wiadomo, odstręczają mnie od jego fani, którzy robią z niego największego artysty świata. Co nie zmienia faktu, że wielkim raperem jest i bardzo dużo czasu spędziłem słuchając jego muzyki.
Ileś tam rzeczy odkryłem o nim też przygotowując się do speciala, więc zżyłem się z postacią, co tu dużo mówić. No i zaimponował oczywiście rozwaleniem Drake'a w Biffie, bo to naprawdę był pokaz raperstwa. Chyba tyle. No kurczę, dla mnie, żeby robił płyty na poziomie Section 80, Good Kid, Mad City, dalej w takim stylu, to myślę, że też, bo dla mnie jako interesujący raper i taki, którego ja bym mógł lubić, to wrócił dopiero na GNX, że naprawdę zajarałem się na nowo jego muzą. To prawie 10 lat od Good Kid, Mad City było. Świetny album, pewnie też trochę niedoceniony, tak jak powinien być.
W sensie oczywiście to platyny, sryny i tak dalej, ale wiesz, jako ten jeden z fajniejszych albumów i taki Kendrick, no dla mnie zajebiście tam rapował, ale daleko jednak. Ale mam jego kolegę na swojej liście, nie? No kurde, ja też tak miałem długi moment zawahania, ale sobie przypomniałem, że jak ostatnio wróciłem do Good Kid, Mad City, to mi poleciało dwa razy i do Section 80 też, nie? I też to leci, to jednak taka muzyka mojego nastolatstwa i tak. Głównie za to. Nie za wyzywanie fanek na scenie, bo to takie strasznie gówniane akcje. Żenada. No u mnie takim kolejnym raperem, najulubiejszym jest, świętej pamięci, kolejny już, Sean Price.
I wrócił, mimo że wydawał ciągle płyty raczej słabsze, no to... No dla mnie też lirycznie przede wszystkim, pomijając te głupoty oczywiście, o których powiedziałeś, to lirycznie top level. No ja mam taki dziwny stosunek do NASA. Nie był chyba nigdy moim z ulubionych, bo ja strasznie byłem zły na te niektóre płyty, że są słabe, nie? Wiadomo, Illmatic, Classic i Two Was Written dla mnie już średnia. Kolejne, no IMO są kurde słabe, dopiero Lost Tapes było dobre. Ja bardzo lubiłem Hip Hop is Dead i Stillmatic też. No to było później, nie? No ale Hip Hop is Dead po latach według mnie też... Nie, te I.M. i Nostradamusy to gówno było, nie? Daj spokój. Tam jeszcze były z tych takich lepszych to Godson, ale z kolei potem było Street Disciples, no wołaj Jezu. Lubiłem z kolei tą płytę, która chyba była nielubiana, nie wiem, tą z Damianem Marleyem.
Redman i Method Man mają swój program i zapraszają go, jakiś taki okropny, gówniany beat mu dają do nawinięcia, nie? Tam się nic nie zgadza rytmicznie, wiesz, i on tak się męczy z tym, ale udaje mu się, wiesz, wjeżdża i na koniec jeszcze wychodzi, i to dobrze brzmi, jak on rapuje na jakimś gównianym beatie i wychodzi na koniec Method Man mu mówi, że w którymś momencie z beatu wypadł, beka w chuj, nie? Polecam bardzo. W ogóle cała postać, jajcarstwo, Nie ma na pewno najlepszych, ale to nie mówimy o najlepszych, tylko ulubionych raperach. No nie ma żadnego klasyka moim zdaniem. Ma bardzo dobre płyty, albo dobre płyty, jedną słabą, to Battle of the Sexes była gówniana i nie wiem po co to powstało, ale mam też sentyment, bo Release Therapy było jedną z pierwszych płyt w ogóle jakie poznałem, takie, że wiedziałem co to jest i o co chodzi.
Nie mam sentymentu, bo tak jakby nie znam gościa i te płyty, które słyszałem, a słyszałem chyba tylko Word of Mouth, Theatre of the Mind i Ludowersal są spoko, ale dla mnie to tam nic więcej nigdy, nie? No, zrozumiałe, no. Dobra, to u mnie dalej... Ja go mam zawsze w szufladce z Freddiem Gibbsem, Pusha T. Raper genialny od samego początku do samego końca nie miał jakichś bardzo słabych płyt, miał średnie, jak już, ale generalnie Dużo klasyków, bo clips wydaje mi się, że kurde wszystkie, włącznie z tym najnowszym. Pewnie najlepsza ich płyta, no to czemu nie? Który jest świetny.
Bardzo techniczne, zajebiste flow, no po prostu jak, nie wiem co, dlatego jest jednym z ulubionych, nie wiem czego posłuchać, chcę posłuchać po prostu dobrego rapu, żeby się nie wczuwać, to odpalę sobie jedną z pierwszych trzech płyt, szczególnie Redmana i wiem, że to będzie rozpierdol, nie? A ty się odpalisz na przykład Blackout i też to kapitalnie pichało, nie? No kurde, wow. Na pewno lepszy raper od Method Mena, nie? Świetny świrus generalnie i takich nam trzeba. Mam obcykane te pierwsze trzy płyty, nie zagłębiałem się nigdy więcej, ale też wydaje mi się, że jest taką... Nie wiem, czy widziałem dużo rzeczy z nim, jak się zachowywał jak człowiek, w sensie jakieś tam wywiady czy coś, ale wnioskując z jego płyt, to pewnie śmiesznie se gada.
Dobra, co tam dalej? No miałeś Cornica Lamparta, no to ja mam jego kolegę z zespołu, z drużyny, z labelu, który moim zdaniem jest Jest lepszym raperem pod każdym względem. Jest to oczywiście J-Rock. Upsoul. Jak wychodziło Control System, to ja byłem rozwalony tak, jakbym Illmatic'a pierwszy raz słuchał. Oczywiście wiem, że to nie jest tak dobra płyta, ale Myślenie gościa i o rapie i o życiu i tematyka, którą wybiera, do tego klejenie rymów ze sobą, to jakie ma podejście w ogóle do rymowania. To ciężko narysować i opisać takie rzeczy, to trzeba wyczuć, albo ci się spodoba, albo nie.
I po co psujesz mi odcinek? No ale dobra, ty mówiłeś o inteligentnym, to ja z kolei o przygłupie, nie? No bo... Już się zbliżamy do końca. Jest to Max B. I wiem, że kontrowersyjny wybór, ale poznałem... Go. No i go nie właśnie, kurde, jego kolegę tylko. Nie, postać Maxa na forumku też 15, jak nie lepiej, lat temu i kurde, spodobało mi się to po prostu, uwielbiam to. Jak bardzo źle on śpiewa, a jak dobrze to brzmi na kawałku. Jest zajebistym raperem, jeśli chodzi... taki bar for bar też, chociaż bardzo rzadko tego używa, bo potrafi polecieć schemat rymów, wiesz, na czterokrotnym, potwórnym rymie jakimś, z wymienianiem początków tych taktów. On to wszystko potrafi, tylko zazwyczaj tego nie robi, nie?
Bardziej to jest bazowanie na melodii i też bardzo często jest wymieniany jako Ważny punkt w tym melodycznym rapie, nie? I wielu raperów go szanuje za to i daje go jako wzór, że on to wprowadzał, nie? Na przykład nie Kanye, a on to zrobił, nie? Ale wiesz, o co chodzi, nie? Też uwielbiam jego dobór beatów, bo cała jego styluwa, w sensie muzyczna, To jest Harlem, nie? To co mówiłem u Kemrona, no to Max B jest przecież z jednej ekipy i to słychać ten Harlem i to jest bardzo nowojorskie i tak samo jak bardzo te nowojorskie rzeczy Frencha Montany też lubię, no to Max B to wszystko robił lepiej i mi się po prostu tego dobrze słucha, to jak on zawodzi, jeńczy, śpiewa, no mi się to po prostu podoba, nie? Ale lubię też takie typowo rapowe kawałki, gdzie leci technicznie, używa follow-upów.
Bardzo ważna postać też w tym rozwoju rapów. Może nie bardzo, ale ważna na pewno. Okej, ja znam go tylko dlatego, że ty go lubisz i kazałeś mi go słuchać i też mi się podoba bardzo, ale nie mam sentymentu, chociaż oczywiście cieszę się, że dotrwałem do momentu, w którym wyszedł z więzienia i se może występować w podcastach różnych i robić hity w AI, no świetna sprawa. To co robi z nim French Montana po wyjściu, bardzo ładnie go ugościł i tak dalej, To props, bo jednak kolega, braci się nie traci i tak dalej, ale to, jak poszli w muzę, za dużo tego jest, słychać, że on jeszcze jest zardzewiały, za dużo tej ingerencji, w ogóle, że ona jest i słychać, że ona jest, to jest przesada.
Nie podoba mi się to, co... 90% tego, co wychodzi po tym, jak on wyszedł, to nie, ale seria mixtapowa dla mnie to są klasyki rapowe po prostu. Nie, że moje, to powinny być klasyki, to powinny być znane rzeczy, naprawdę. Ludzie powinni tego słuchać, nie? Ja tak może zaspoileruję, że zrobimy odcinek niedługo, maxi bito. No tak za rok, dwa. Nie, nie, nie. Za parę live'ów, słuchaj. Za parę lat. Jest wpisane, normalnie będzie. Okej, tak? No dobra, niech będzie. No dobra, to przechodzimy do tych najulubieńszych. I kurde, po chwili pomyślunku u mnie wyszło na to, że będzie to Mac Miller. Rapper, z którym dorastałem.
Ale tak patrząc na to, jak widziałem kilka koncertów gdzieś tam, czy to jak grał Objects in the Mirror, nie pamiętam jaka to była seria, był oczywiście w Tiny Desk, ale tych występów na żywo trochę jest i kurde, żałuję, że nie byłem na takim koncercie, bo fajne to było, nie? Zawsze te żywe zespoły, którym dał pograć. Fajna sprawa. Wydaje mi się, że on bardzo dobrze, że poszedł właśnie w tą inną muzyczkę, bo nie jest na pewno top 10 raperów pod względem flow, wokalistów tym bardziej, ale jest w nim takie to bardzo umiejętne, nieumiejętne śpiewanie, że on nawet tym takim swoim smęceniem potrafił... Jak Max B. Tak, potrafił dużo dowieść i być w tym po prostu autentycznym ziomkiem, młodym człowiekiem, który sobie po prostu o swoich uczuciach
Pokazano wszystkie 18 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podcast o ulubionych raperach z USA. Autor opowiada o procesie tworzenia listy i wyborach.
Eminem jest pierwszym raperem na liście, choć nie na TOP1.
Autor omawia trzech raperów, którzy nie zaszczycono TOP10, ale są w honorable mentions.
Autor omija Jay-Z, choć lubi jego płyty, i włącza Joey Badass z powodu jego popularności.
Lil Wayne jest drugim raperem na liście, choć słuchany rzadko.
Ghostface Killah i MF Doom są na TOP10, choć MF Doom jest w honorable mentions.
Tyler The Creator jest drugim raperem na liście, choć nie jest taki często słuchany.
Cameron i Earl są na TOP10, choć Cameron jest w honorable mentions.
Kendrick Lamar jest trzecim raperem na liście, choć nie jest taki często słuchany.
Sean Price i Freddie Gibbs są na TOP10, choć Sean Price jest w honorable mentions.
NASA, Killer Mike i Ludacris są na TOP10, choć Killer Mike jest w honorable mentions.
Pusha T jest szóstym raperem na liście, choć nie jest taki często słuchany.
Redman jest siódmem raperem na liście, choć nie jest taki często słuchany.
Kanye West jest osiemnastym raperem na liście, choć nie jest taki często słuchany.
Rozmowa o J-Rocku, uważanym za lepszego rapera niż Cornic Lampart. Podkreślenie talentu J-Rocka w rapowaniu i głębokich tekstach.
Analiza Black Thoughta jako jednego z GOATów w rapie, podkreślenie jego wieloznacznych tekstów i klasycznych albumów.
Rozmowa o Max B, potraktowanym jako kontrowersyjny wybór, ale podkreślonym jako dobry raper z dobrą dobór beatów.
Analiza kariery i twórczości Mac Miller, jego najważniejszych płyt i sentymentu podczas jego śmierci.
Zakończenie listy z The Game na pierwszym miejscu, podkreślenie jego talentu i wieloznaczności w różnych stylach.
podziękowania dla patronów, podcast Rap Matters możecie wspierać w serwisie Patronite
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„podziękowania dla patronów, podcast Rap Matters możecie wspierać w serwisie Patronite"
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Patronite: https://patronite.pl/brakkulturypodcastDonejty: https://tipply.pl/@horrypazKoszulki Brak Kultury: https://pretext-rec.pl/shop/brak-kultury-x-pretext/Postaw kawkę a omówimy Twój singiel: https://buycoffee.to/rapmatterspodcastSPIS TREŚCI: https://docs.google.com/spreadsheets/d/1kjXqjA13Py7pTb_SUhFt_YhIeBLm02K4GhjI9sdxcOs/edit?gid=0#gid=0Dobre artykuły znajdziecie na: https://brakkultury.pl/Autor grafiki: https://www.instagram.com/man1eq/Oprawa graficzna: https://www.instagram.com/szarnowski/Intro: Michał Tomasik (Audiosynteza.pl)horrypaz na Instagramie: https://www.instagram.com/horrypaz/Grupa na FB: https://www.facebook.com/groups/RapMATTersPodcast/Fanpage: https://www.facebook.com/rapmatterspodcast/Instagram: https://www.instagram.com/rapmatterspodcast/Twitter: https://twitter.com/MateuszOsiak_Discord BK: https://discord.gg/AsSk3Z68vt