Mentionsy Mentionsy
Rap MATTers
Rap MATTers

TOP10 ULUBIONYCH RAPERÓW Z USA

14.09.2026 ·58 min 41 s · 20 rozdziałów · 1 sponsor

Patronite: https://patronite.pl/brakkulturypodcastDonejty: https://tipply.pl/@horrypazKoszulki Brak Kultury: https://pretext-rec.pl/shop/brak-kultury-x-pretext/Postaw kawkę a omówimy Twój singiel: https://buycoffee.to/rapmatterspodcastSPIS TREŚCI: https://docs.google.com/spreadsheets/d/1kjXqjA13Py7pTb_SUhFt_YhIeBLm02K4GhjI9sdxcOs/edit?gid=0#gid=0Dobre artykuły znajdziecie na: https://brakkultury.pl/Autor grafiki: https://www.instagram.com/man1eq/Oprawa graficzna: https://www.instagram.com/szarnowski/Intro: Michał Tomasik (Audiosynteza.pl)horrypaz na Instagramie: https://www.instagram.com/horrypaz/Grupa na FB: https://www.facebook.com/groups/RapMATTersPodcast/Fanpage: https://www.facebook.com/rapmatterspodcast/Instagram: https://www.instagram.com/rapmatterspodcast/Twitter: https://twitter.com/MateuszOsiak_Discord BK: https://discord.gg/AsSk3Z68vt

5:44 · Ghostface Killah i MF Doom 3

Dwóch braci. Uwielbiam dyskografię Ghostface'a, uwielbiam to, co robił na Wu-Tang'u. Nie znam jako człowieka, nie? Bo kurde, nie widziałem... Chyba Flat, patrząc na stosunki z jego rodziną, nie? To tak, to tylko to, co wiem, ale nie wiem, jak tam, co tam się dzieje, nie? Tak naprawdę, poza tym i social media, no i też beka trochę z tego, jak właśnie do Action'a Bronsona się przypuł wtedy o to, że mu ukradł Flow. No bardziej głos niż z Flow, bo... Znaczy no głos, dobra, tak? Ale no tak jak mówię, dyskografia kapitalna i ta jego długowieczność jest naprawdę świetna, a o Action Bronson sobie pomyślałem, bo niedawno odpaliłem Tiny Desk Concert i to jest raper, którego słucham bardzo rzadko, ale no kurde, mam tyle beki jak go słucham, że no uwielbiam i te wersje, które gdzieś tam wrzucałem na X, że urodziłem się bez...

Accidental Bronson, źle powiedziałem wcześniej. To jest ten cykl na Twitterze, że ludzie hashtag'a takiego dają, jak napiszą coś głupiego, nie? No ale Ghostface, no tak, Iron Man, Supreme Clientel, pierwszy Wu-Tang, później 12 Reasons To Die, jakiś niesamowity raper, abstrakcyjność, a przy tym sens czasami też, bo w tym potoku myśli są ciekawe myśli. Stylówa nie do ruszenia. I też miałem ten dylemat, kto z Wu Tangu, czy on, czy Ray Kwon, ale jednak dyskografia za Ghostface'em. Jeszcze do tej wyliczanki świetnych płyt dodam Fish Scale i Sour Soul, który jest chyba taki trochę niedoceniany i widziałem, że ludzie tam narzekają na to, ale kapitalny album.

I znowu to, co przy Ghostface'ie, długowieczność, póki żył oczywiście. Kilka różnych wydań, bo sam sobie zmieniał ksywy, które sam później dissował, wiesz, odnosił się w nich do kawałków, do nich w kawałkach, Boże. Niesamowite albumy, koncepty, kreacje, cała ta otoczka mistyczna też dodaje troszkę, nie? Ale przede wszystkim, no, nie do wyjebania raper i tyle, nie? Kurwa genialnym raperem był. No tak jest i to też podkreślałem przy, jak omawialiśmy, Madvillain, że on w ciągu dwóch lat wydał Madvillain, MMFood, Króla Dziadore i Wiktora Wona, no to jest naprawdę taki run albumowy, że żyłam.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.