LIRYCZNY WANDAL | DONGURALESKO - DREWNIANEJ MAŁPY ROCK
Patronite: https://patronite.pl/brakkulturypodcastDonejty: https://tipply.pl/@horrypazKoszulki Brak Kultury: https://pretext-rec.pl/shop/brak-kultury-x-pretext/Postaw kawkę a omówimy Twój singiel: https://buycoffee.to/rapmatterspodcastSPIS TREŚCI: https://docs.google.com/spreadsheets/d/1kjXqjA13Py7pTb_SUhFt_YhIeBLm02K4GhjI9sdxcOs/edit?gid=0#gid=0Dobre artykuły znajdziecie na: https://brakkultury.pl/Autor grafiki: https://www.instagram.com/man1eq/Oprawa graficzna: https://www.instagram.com/szarnowski/Intro: Michał Tomasik (Audiosynteza.pl)horrypaz na Instagramie: https://www.instagram.com/horrypaz/Grupa na FB: https://www.facebook.com/groups/RapMATTersPodcast/Fanpage: https://www.facebook.com/rapmatterspodcast/Instagram: https://www.instagram.com/rapmatterspodcast/Twitter: https://twitter.com/MateuszOsiak_Discord BK: https://discord.gg/AsSk3Z68vt
Podcast o rapie. Siemanko, z tej strony Hory Pazimat, czyli Rap Matters Podcast, albumem, który będziemy omawiali z DREWNIANEJ MAŁPY ROCK DONGURALESKO z 2005 roku. To jest pick patronów z naszego Discorda. Zapraszamy. Można raz na jakiś czas album do omówienia nam polecić i w głosowaniu go wybrać. Pytanie na początek. Hory, czy myślisz, że przez te 21 lat od premiery Góralowi udało się zebrać na plazmę? Tak, na pewno. Widzisz, a Góral w wywiadzie mówił, że zawsze jest taka plazma, do której można dążyć i to nie jest tak, że już kończy, że zawsze jakaś tam pewnie plazma się znajdzie w jakiejś formie, którą można kupić, więc nie wiadomo, nie wiadomo.
Myślę, że ta cała wypowiedź Górala jest głębsza niż wszystkie teksty na tej płycie razem wzięte. I wiesz co? Przesłuchałem sobie dzisiaj ten wywiad, da się go znaleźć. To jest wywiad dołączony do reedycji tego albumu. Trwa ze 40 minut, więc w szoku jestem, że da się tak długo mówić o tej płycie. Ale co mi się bardzo podoba, Góral tam bardzo ironicznie mówi, że wiele osób mówi o tym, że Góral się skończył na Drewnianej Małpy Rock, bo tam był przekaz i coś tam, a przecież te teksty to jakieś pierdolenie. I omawia tak czasami kawałek po Po kawałku i podkreśla właśnie to, że jest kawałek liryczny wandal i chodzi w nim o tym, że jesteśmy lirycznymi wandalami i rozwalimy wszystkich i ja sobie jadę samochodem i tutaj się dzieje to i ja jestem najlepszy, a wy jesteście najgorsi.
I bardzo ironicznie podchodzi do tego, mówiąc też bardzo słusznie, że przecież w rapie nie zawsze musi chodzić o to, żeby tam cokolwiek miało sens, ma po prostu dobrze brzmieć. No niestety się wyłamał jednym kawałkiem cisza. Ten kawałek się powinien nazywać cipa i o dupach być, a nie wiesz, a nie o jakiś kurwa wczutych, wiesz, wilczych spojrzeniach ludzkich, nie? Ale ogólnie, tak ze śmiechy-chichy, to jest kurwa kawał zajebistego rapu, naprawdę, nie? Góral, tak jak nawijał pan laik, skurczy synu, on naprawdę był dobry jak na nas i to słychać, że to jest człowiek hip-hop, rapiszon, tak, ten typ do hip-hop, Rym na rymie. Dużo lepiej jak na tych opowieści z Betonowego Lasu, tak?
To jego debiut się nazywał. No bo tam jeszcze było takie rymowanie w stylu kasty, nie? Dużo takich czasownikowych i powtarzania tych sylab, wiesz, końcówek. I to było bardzo proste i przewidywalne. No tutaj już są zajebiste wielokrotne rymy. Braga przez tam 20 kawałków i akurat u Górala idzie to wytrzymać, a idzie nawet się tym cieszyć, bo on to zajebiście robi, jest zajebistym raperem, ma zajebistą heroizmę, stylówę, no to jest taka definicja hip-hopu, nie? Chyba Vini o tym mówił, że Góral, Tede i Ero to są takie żyjące hip-hopy, no to jak najbardziej ma sens i mimo, że ta płyta w większości to jest właśnie braga pierdolenie na zajebistych wielokrotnych rymach, to się nie nudzi tak godzina i parę minut, nie?
I się nie starzeje też ta płyta, tak jak się zestarzał na przykład bardzo debiut Górala, nie? Mhm. I też, kurde, tak jakby kręcimy się wokół tego, że to jest o niczym, ale to tak jakby bywa zaskakujące, bo nawet jak takie robi proste rzeczy typu komponenty mam własne, to proste, że tnę jak kostek, jak kastet, to fajnie gra na tych takich nieoczywistych zbitkach. Jest czego posłuchać, mimo tego, że finalnie w głowie nie zostaje nie wiadomo jak dużo i te rymy często są jakieś proste. I rymuje trudno z gówno i super z dupę. To tam działa, nie?
Plus ma takie barsy, gdzieś tam sobie wypisałem w kawałku nadzieja. Zaliczyłem trochę hardkorowych przygód, wyciągnąłem wnioski, bo nie jestem... Wyciągnąłem wnioski, bo nie jestem przygód. I jest to zajebiście zarapowane, ale to ma też vibe taki, że jakby to nawinał Belmondo po swojemu, to by było świetne, nie? Bo to jest taki właśnie niby prosty, ale nieoczywisty rym, przygód-przygłup i jak się to dobrze zaakcentuje, to po prostu człowiek się cieszy i wystarczy do wszystkiego. Kurde, jak najbardziej. No Góral jest jednym z niewielu takich raperów, których można słuchać bez słuchania tak naprawdę, nie? Bez zastanawiania się co rapuje, bo wiesz, że będzie... przynajmniej ten starszy, bo nowszego jak już zaczął fizjologować tam, to mi się za bardzo nie podoba.
Mówił mądre rzeczy, ale to już mnie w jego rapie przestało interesować. Bardzo mi się podobają gościnki właśnie TDF-a i Zido, którego nie rozumiem co mówi, ale to jak Góral kończy swoje wersje, tam moje miasto, mój Fyrtel, mój blok i później po niemiecku i później Zido wrzuca to samo po polsku, zajebiste to jest, fajnie, że to pisali razem, że przynajmniej Zido wiedział o czym Góral mówi i Góral wiesz, wiedział o czym on, to jest bardzo ładne. On też bardzo fajnie opowiadał w tym wywiadzie o tej współpracy, że po prostu miał jakiegoś ziomka, który się kręcił z nimi i znał Zido, który... Może DJ Tomek? Nie, to był ktoś, kto nie zajmował się z muzyką. On tam mówi ksywkę typu balon, coś takiego. Wielkie pozdrowia dla niego. I po prostu pojechali tam, nagrali i tyle.
Góral mówił, że on bardzo lubi, że inaczej, że on tylko takie formy współpracy robi, że jedzie, nagrywa z kimś i cytuję, wypierdala, bo on nie ma czasu na robienie poprawek, on nie ma czasu na jakieś dogrywki, on nie ma czasu na jakieś rzeczy. To ma powstać od razu w tej jednej chwili i tyle. Tam też jest wątek tego, jak on pisze teksty i O czym one są, to on mówi, że sam nie wie, o czym chce napisać, bo pisze parę wersów i potem te wersy definiują to, o czym będzie kawałek. Więc tak naprawdę są o niczym nie myśli. Dlatego przez 25 lat kariery nagrał 40 płyt, no i fajne jest. Taki kurde rap jest chyba najfajniejszy tak naprawdę, że nie słyszysz, że to jest wytrajhardowane, że się silił, żeby to było.
No właśnie tak jakby tymi rymami się trochę upodabnia do Górala, co duży props, nie? Też wiadomo, kooperacja wyszła naturalnie, bo może nie wszyscy pamiętają, ale ta płyta wyszła w wielkim ją, nie? To też fajna sprawa, chociaż jakieś były problemy chyba z wydaniem, dystrybucją i też tam Góral się żali, że płyta się słabo sprzedała, bo ludzie zdążyli już ją pościągać, nie? A tak o tych tekstach jeszcze mówiąc, to on potrafi Co kilka wersów coś naprawdę mądrego wrzucić albo jakieś swoje przemyślenia mądrzejsze, głupsze, ale jakiś tam sens jest. Na tych właśnie filozoficznych płytach czasami się trzeba naprawdę skupić i jak się człowiek skupi, to faktycznie tam coś jest w tych tekstach, bo wiadomo, można go dalej słuchać tak jak zawsze się słucha górala, czyli tylko dla zajebistego flow.
Ale właśnie dla mnie Góral nie jest takim raperem, że chce się zastanawiać nad tym, co on mówi. On ma dobrze mówić po prostu, fajnie, ładnie składać. Bo tutaj na przykład w tym rosyjskiej ruletce ma takie antysystemowe rzeczy, że nie lubi tego kraju ani tego ustroju, szansa jedna na tysiąc, by się wyrwać. Z tego gnoju, dalej jest tam w betonowym lesie księstwie Ułudy, zawiść przyczyną zguby, drugiej próby już nie będzie. No to są rzeczy, które mają sens, nie? To nie jest tak, że to są tylko jakieś tam zbitki słów bezsensownych, tak? No nawet na tej ciszy w LDOKa się pobawił trochę, nie? Tak, tak, tak, to jak najbardziej, nie? Ale to wiesz, i to jest największy hit z tej płyty. Ja tam jakoś nie chce mi się tej ciszy słuchać, bo strasznie zamula w kontekście całej płyty, w porównaniu z tym, co jest przed, bo nudny to jest kawałek po prostu, chociaż jest sensownie napisany i to pewnie jest jeden z niewielu, albo może jedyny tekst, nad którym się zastanowił, że ma być od początku do końca o czymś.
Zgoda. W sensie ja go lubię, ale chyba zdecydowanie bardziej wolę tego lirycznego wandala czy drewnianej małpy rock. Tak nawiązując do pytania z czatu, wolisz wersję Larwy czy Taba? Obie zajebiste, obojętnie. Chyba Taba. Ja też chyba Taba, ale... Ale oba dobre kawałki, nie? To nie ma tak, że jeden do wyjebania i żeby drugi został. Nie, nie, nie, zajebiste. W ogóle ten Larva świetne bity tu dał, bo tak samo to Trenuj Karkiem jest też bardzo dobre, nie? Do Beiger, no. I też w ogóle te bity, bo to jest i Magiera, i DJ HM, nie? Też scratche są świetne na tym albumie, nie? Te intro scratchowe, tak jak mówiłem, ja lubię fajne cuty i tak dalej, ale nie lubię całych kawałków, wiesz, DJ-skich, to tutaj fajne wprowadzenie do płyty, no bo ten góral jest pocięty, wiesz, z innych kawałków, zajebiście to wprowadza i takie przygotowuję trochę na ten rozpierdol, zaraz wchodzi ten kawałek i wiesz, jest banger od razu, nie?
Góral tutaj potrafi być bardzo momentami nawet delikatny i wspierający i taki, że sam przyznaje się do swoich wad, no bo jednak Finiszuje na starciu, mówi o tym otwarcie. To trzeba mieć... Słuchaj, jakie 5 minut, ja rucham minutę, nie? Tak, trzeba mieć jaja, żeby do czegoś takiego się przyznać, ale też... No lepiej tak niż flag, wiadomo. Też nie wyzywaj ludzi od p-wordów, to budzi żałość na rok 2005, to znowu... Już tą progresywność poglądową DONGURALESKO gdzieś tam widać w tym. Bardzo nieoczywisty wers i skutecznie przemilczany przez rapowe media.
Nie było takiego wersu. A Góral już wtedy, 20 lat temu o tym nawijał się. Ludzie, ogarnijcie. Myślę, że po tym podcaście Jan Michalczewski może wysmażyć posta, że tutaj ukraiński raper Donguralesko już 20 lat temu... Nawoływał do Sonomii Gomory w Poznaniu. Tak będzie, tak było. Nie wiem o czym mówić. To jest genialna płyta, trzeba posłuchać i nie ma co rozkminiać. Co też właśnie zawsze mnie trochę... Już dawno miałem zrobić jakiś odcinek, nawet solo jeszcze. O Flincie, tak? O Flincie. O Góralu. I kurde, miałem problem z tym, bo trudno się opowiada jego teksty, skoro one są zwykle o niczym, nie?
I to, czy on się gdzieś tam zatnie, czy gdzieś się wywali, czy gdzieś pomyli słowo, powie coś innego, nie obchodzi go to. Tak nagrał, więc widocznie tak miał być i tyle. Jak się ludziom nie podoba, to jest problem ludzi, bo on się nigdy nie zastanawia tym, czego chcą ludzie, co jest chyba prawdą, bo on nie przepoczwarzał się nigdy. Zawsze góral był góralem. Tak, ja zawsze w wywiadach jak ktoś coś mówił negatywnego, mówię, że ma to wpić, jak u niego to wchodzi, nie, wiesz, i jeszcze powiedział, żeby się odjebali od niego, ale z tym, co mówisz, z tymi wpadkami, błędami, to mi się to podoba u raperów właśnie, bo to dodaje tej naturalności, którą ja bardzo lubię. To samo mam z bitami, nie, jak też jak słyszę, że coś Szczególnie przy tych, wiesz, low-fi'owych jazzujących, jak gdzieś coś krzywo zagra, nieskwantyzowane, no to od razu takiego życia dodaje, nie?
I słyszysz, że to jest muzyka, że to prawdziwy człowiek zrobił. Ja to lubię, nie? Brak użycia AI tutaj było, nie? Tak, zdecydowanie. Też mignęła mi dzisiaj rolka z wywiadu z Butcherem o Góralu, się tam wypowiadał, że były takie koncerty, gdzie ludzie go musieli wprowadzać na scenę, potem on przez półtorej godziny grał i potem ci sami ludzie go musieli ściągać, bo był trupem, ale grał te koncerty, bo to człowiek hip-hop, no to tak sobie go wyobrażam. Fajny wywiad, swoją drogą, polecam. A nie widziałem, ale... U pana Rap Story, tak? Obejrzę w takim razie. Jedyny jego materiał, w którym AI nie użył pewnie. Ale nie, wywiad... Butcher bardzo dobrze wypadł na tym, bo tam były te pytania o... o Wielkie Yo, o Biff, Tadego z P.O., o ich relacje, wiesz, o jakieś tam inne rzeczy.
Pokazano wszystkie 15 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Patronite: https://patronite.pl/brakkulturypodcastDonejty: https://tipply.pl/@horrypazKoszulki Brak Kultury: https://pretext-rec.pl/shop/brak-kultury-x-pretext/Postaw kawkę a omówimy Twój singiel: https://buycoffee.to/rapmatterspodcastSPIS TREŚCI: https://docs.google.com/spreadsheets/d/1kjXqjA13Py7pTb_SUhFt_YhIeBLm02K4GhjI9sdxcOs/edit?gid=0#gid=0Dobre artykuły znajdziecie na: https://brakkultury.pl/Autor grafiki: https://www.instagram.com/man1eq/Oprawa graficzna: https://www.instagram.com/szarnowski/Intro: Michał Tomasik (Audiosynteza.pl)horrypaz na Instagramie: https://www.instagram.com/horrypaz/Grupa na FB: https://www.facebook.com/groups/RapMATTersPodcast/Fanpage: https://www.facebook.com/rapmatterspodcast/Instagram: https://www.instagram.com/rapmatterspodcast/Twitter: https://twitter.com/MateuszOsiak_Discord BK: https://discord.gg/AsSk3Z68vt