Mentionsy Mentionsy
Rap MATTers
Rap MATTers

Agresywna depresja | Junes - Nie-EP

22.11.2025 ·23 min 23 s

Kawa dla Matta: https://buycoffee.to/rapmattersPatronite: https://patronite.pl/brakkulturypodcasthorrypaz na Instagramie: https://www.instagram.com/horrypaz/Napiwek dla horrego: https://tipply.pl/@horrypazWspiera nas: https://bezafiszu.pl/SPIS TREŚCI: https://docs.google.com/spreadsheets/d/1kjXqjA13Py7pTb_SUhFt_YhIeBLm02K4GhjI9sdxcOs/edit?gid=0#gid=0Dobre artykuły znajdziecie na: https://brakkultury.pl/Autor grafiki: https://www.instagram.com/man1eq/Oprawa graficzna: https://www.instagram.com/szarnowski/Intro: Michał Tomasik (Audiosynteza.pl)Grupa na FB: https://www.facebook.com/groups/RapMATTersPodcast/Fanpage: https://www.facebook.com/rapmatterspodcast/Instagram: https://www.instagram.com/rapmatterspodcast/Twitter: https://twitter.com/MateuszOsiak_Discord BK: https://discord.gg/AsSk3Z68vt

No tak, z tym, że to była taka płyta, powiedzmy, że po przerwie. No trzy lata. 2013 wtedy wyszedł ten album. Kurde, no ja nie potrafię oceniać albumów Younesa, bo rozum jedno, serce drugie. No kocham Younesa, kocham tą postać. rozkminy jego, które są tutaj. Też bardzo miło wspominałem czasy Vibe Tunes. Pamiętam, kiedy tę płytę słyszałem po raz pierwszy, że tam początek studiów. Łaziłem z tą płytą z jakimś tam, nie wiem, odtwarzaczem MP3 jeszcze wtedy po sierpniach. Właśnie, ja wtedy Sentino i Kazza słuchałem. 2013 to chyba jeszcze nie było Sentino i Kazza Bałgany, czy już byli? To Kaz Bałgany na pewno.

Dobra. Ja słuchałem, jak wychodziło pyk do Kielona i wiesz... Niuskulowiec się znalazł, nie? No właśnie, rondlarz znowu wyjęty, tak? Wiesz, to śmieszne, bo ja nigdy nie miałem aż takich dużych problemów jak Junes, czy to z alkoholem, czy ze wszystkim, ale no bardzo lubię tę jego manierę nawijania takiego przegrywowego... nagrywania i jakoś się tak utożsamiam z jego emocjami, nawet jak się nie utożsamiam z tym, co on tutaj rapuje. Też w ogóle osobny props za okładkę, bo ona jest stylizowana na okładki książek Marka Hłaski z tej serii, z czytelnika. To Psyk narysował. Serio? Narysował, napisał.

On brzmi jakby Like Icon dopiero uczył się pisać abstrakcyjnie. No. Kawałek ten w sensie. Wiem o co ci chodzi, no. Nie, dziwny, bo to bardzo nie UNES-owe jest, bo to jest dużo metafor, jakichś odniesień do czegoś i... I goni bit, nie? Oj, to tak, no... No nie podoba mi się taki UNES i... Nie, to bym wyrzucił. Bardzo mi się nie podobają też gościnki tutaj, poza Ensonem, bo... wyłączam za każdym razem na Tetrisie, sorry, po pierwszym wersie, nigdy nie podejrzewałem, dokąd mnie to drogo zaprowadzi, bo pamiętam ten wers, jak go rzucił Vena i jak go rzucił, jak go podał, a to, co tak niemrawo, jak to Tetris nawinął, to już mam dosyć, już mnie nudzi do zwrotka i to jest koniec kawałka dla mnie.

I to słychać, chociaż często mam wrażenie, tak samo jak słuchałeś pewnie ostatnio, bo słuchałeś ostatnich risk breakerów, oni... Ja nie lubię, jak ta złość jest na mnie wylewana, na słuchacza. Nie na ogół słuchacza, tylko konkretnie na mnie. Odpierdolcie się ode mnie, co ja wam zrobię. Ja o waszej płycie gadam, a ty później rapujesz i się będziesz darł. Jak kit nawinął, że słuchacz nie istnieje, więc chuj ci w ryj. I czemu tak brzydko? Istniejemy, no, tylko musicie, wiesz, nie obrażać słuchaczy, tych, których macie. I UNES też tak robił, nie? Bo to było, ja mam takie wrażenie, że to jest za bardzo w słuchacza wymierzone, to, co on tu mówi. Ja tutaj nie. Albo rzadko, albo nawet wcale. Ja tutaj bardzo dużo widzę Junesa, który też podkreśla właśnie, że stoi w miejscu i że chciałby pójść do przodu, ale nie może.

No i nieczystość też quartera, bo tam jest sample ten sam, co na Renault jestem z tobą, to ja zawsze lubię, bo mi się kojarzy z Renault. Tak, ale to właśnie i w tej nieśmiałości, i w nieczystości UNES, to już wracając do tej warstwy tekstowej, znowu pokazuje, jak ważny ten rap dla niego w przepracowaniu wielu rzeczy był. Nawet takich prostych, życiowych, jak ta nieśmiałość, czy właśnie... przepraszam, czy właśnie w tych relacjach międzyludzkich, no to dzięki temu hip-hopu, wiesz, sobie jakoś tam radził. A beat tak, jeden i drugi bardzo ładne, tak, tak, tak, ale tu sobie wynotowałem właśnie, że ta ważność rapu, to jest takie, wiesz, to może brzmieć tak naiwnie i romantycznie, że coś tam rap zmienił w życiu.

No kurwa, jak widać, można, nie? I nie musi to być jakoś rozdmuchane i faktycznie w niektórych wypadkach tak jest. Moje życie też zmienił, ciebie poznałem. Dziękuję. Rap, ale też sport, bo już tutaj rapuję o tym, że wolę robić wagę jadąc w Polskę na zawody niż próbować się odnaleźć na koncercie hip-hopowym. Też bardzo fajna zbitka, która mi się podoba i też w twórczości UNESA też ten sport odgrywa dużą rolę. I kurde, no. Tak jakby on zawsze był taką dla mnie osobą, której chciało mi się kibicować, żeby właśnie to wszystko sobie przepracował i żeby jednak nikt mu tego życia nie zniszczył, nie?

Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.