Dlaczego Trump nie zaprosił Tuska na Alaskę? To proste.
Za nami szczyt Trump vs Putin na Alasce. Polska jak zwykle nie wykorzystała swojej szansy. W Platformie rozłam, w PiS samozadowolenie. Czyli nic się w Polsce nie zmieniło mimo, że świat zmienia się coraz bardziej.Krótkie podsumowanie Wyborów 22025.Program ten powstał dzięki Waszemu wsparciu. Abonament Polityko opłacisz tutaj.54 1090 1841 0000 0001 4725 7610 z dopiskiem Darowizna na Polityko.tv PayPal: https://paypal.me/politykopl BuyCoffe: https://buycoffee.to/pitupitu
Dzień dobry. Dobry. Dzień dobry. Wiele się działo przez ten czas i mnie szlak trafił, bo tak, przez dwa tygodnie byłem chory, bo ja rozwalałem nogę. Początek będzie taki, że nowi widzą w ogóle stwierdzą, kurwa, nie wolno nam tego dać, gdzie mi spokój, jaki facet gada o swoich chorobach. No i leżałem w łóżku, dzisiaj szerszenie i tak te wakacje minęły, że generalnie cały czas leżałem i tak, kurde, tu się dzieją takie rzeczy. Ja o tym nie chcę mówić, bo mi się nie chce, bo mam ich wszystkich dość, ale tu się działo tyle rzeczy, że nie wypoczywałem kompletnie i wygląda, jak wyglądam, bo jestem trochę niewpoczęty. Dobra, zacząłem przedozdrowioności, zła wiadomość, dobra wiadomość z ostatniej chwili jest taka, że Izrael ponad znowu bombarduje Iran. Wszystko to w chwili, kiedy Trump spotyka się ze złym bardzo człowiekiem na lasce, nie wymienia nazwiska, bo w polskich mediach się nie wymienia tego nazwiska, w republikach, kiedy się Trump spotyka ze złym człowiekiem.
Wrzućmy informację, że spotyka się z bardzo złym człowiekiem. To jest takim złym, że lepiej się nie spotykać. Myślałem, że chodzi o Netanyahu i tak się okazało, że spotkał się z Budinem. O Jezu, użyłem tego nazwiska. No dobra, startujemy z Pitu, gdyż mam trochę informacji takiej, których chyba nikt nie ma. W związku z tym, jak zwykle, zapraszam na przegląd Złej Wiadomości. Będą Żydzi, w związku z tym przygotowałem klip z Żydami dla wszystkich, którzy lubią Żydów. W sumie zaczęło się w zeszłym tygodniu, bo pan Trump nagle stwierdził, że nie chce widzieć pana u siebie Tuska na tym spotkaniu, mimo że wcześniej wyglądało to, że Tusk pojedzie.
No i to tajemnica się szybko wyjaśniła, kiedy sobie trochę pogrzebałem w głowie, połączyłem fakty, a później potwierdziłem u źródełek, które stwierdziły, no tak, tak chyba właśnie było. O tym, że spotkanie Trump-Putin odbędzie się na razie, wiadomo, było od dłuższego czasu. Tu, z której rozmawiałem, że na to pojechać, bo miał pojechać. Takie były wstępne ustalenia. No, ale zapomniał chyba o tym, że ma w rządzie pana Sikorskiego, który jest oficerem, albo przynajmniej agentem MI6, służb brytyjskich, które nie chciały tego spotkania bardzo, ale już naprawdę nie chciały tego, żeby Polska w ogóle w jakiś sposób się uzależniła i uniezależniła, nie, uniezależniła i stała się trochę bardziej poważna. Gdyż Trump razem z Putinem stwierdzili, że no dobra, spotykamy się. To, że oni się spotkali i mieli coś dogadać, to jest kompletna bzdura, oni to dogadali o wiele wcześniej.
Wiadomo, że Ukraina została już oddana, w sensie no przegrała, tak? W sensie Zachód przegrał, Ameryka przegrała z Rosjanami tą wojnę, w związku z tym trzeba było jakoś to sympatycznie zakończyć i spotkać się i obgadać szczegóły dalszych poczynań, bo nie tego, że wojna została zakończona. Zreński oczywiście kwiczy, skacze. Dzisiaj powiedział, że jedzie... Potwierdziło się, że jedzie do Waszyngtonu w obstawie bardzo ważnych osób. Von der Leyen, ten taki kostropaty z Anglii, który jest premierem. Kanclerz Niemiec, jeszcze Melon. I się do tego dołączyła cała duża ekipa. Beztuska, co ciekawe, po raz kolejny. Ale szybko Trump... W sensie szybko poczekał, aż ta ekipa powie, kto jeszcze jedzie. Wszyscy jedziemy, jesteśmy chętni.
Więc ten list był przez ponad miesiąc, Beczank powiedział, w chwili, kiedy Sikorski usłyszał, że jest możliwość, że Tusk pojedzie, to... Na laskę wyciągnął ten list i powiedział, nie, nie, nie, nie, nie, nie. Polska, czy nie to, że on, bo to może on jest Polską w jego przekonaniu, choć jest Anglikiem, z papieru tak przynajmniej wynikał przez już czas. Nie, Polska nie będzie rozmawiała z bandytami i wyrzucił ten list do kosza. I to był powód, dla którego Trump się wściekł, bo uważał, że sytuacja na tej granicy, na pograniczu wschodnio-zachodnim NATO i Rosja, Rosja, BRICS, ta cała ekipa duża, która się konsoliduje, ciągle się nie skonsolidowała i przez długi czas się nie skonsoliduje, ale Polska i Białoruś, czyli pogranicze wschodu i zachodu, że te dwa państwa można ustawić tak, żeby współdziałały, tak jak on współdziała w tej chwili z Putinem, tak jak on współdziała ze wschodem,
żeby doprowadzić do równowagi, żeby był spokój, cisza, nie było sytuacji podramkowych, ciężkich, niezaskakujących, żeby się wreszcie gadali. I Trump stwierdził, że no niestety Polska jest tak beznadziejnym państwem, rządzonym przez tak beznadziejnych ludzi, że na nich kompletnie nie można stawiać, na nich nie można polegać. I zauważcie, że tak, jednego pierwszego dnia po tym, jak wystąpił Sikorski z tym, że nie będzie rozmów z Białorusią, powiedział, że nie chce widzieć Luska, bo ona grzeje. żywa i ktoś to nic nie może zrobić. Tak mówił. Nie mówił o co chodzi, ale właśnie chodzi o Białoruś. Zwróćcie uwagę, że przed dzień spotkania na Lasce Trump zadzwonił bezpośrednio już do Łukaszenki i zaczął z nim rozmawiać. W sensie wcześniej, tydzień wcześniej rozmawiał z nim telefonicznie, uwalniając iluśta więzi politycznych.
Ale w chwili, kiedy się okazało, że Polska nie chce podjąć roli swojej rozjemczej, stabilizującej na granicy wschodnio-zachodniej, zadzwonił bezpośrednio do Łukaszenki, uwolnił kolejnych kilku więźniów, umówił się na uwolnienie 1600 następnych, a na koniec przyjął zaproszenie Łukaszenki na Białoruś. No i to jest taka sytuacja, którą jak opisałem ją na Twitterze, ona rzuciła na mnie jakieś pisowskie trolle. Chociaż nie wiem, chociaż teraz jest jedność między PiS-em a PO, o czym za chwilę powiem, że przecież Nawrocki został zaproszony do Waszyngtonu. No więc patrząc na język dyplomacji, jeżeli się go trochę zna, to wiadomo, że Nawrocki jadący do Waszyngtonu to jest jednak trochę inny poziom niż Trump jadący do Białoruś, do Łukaszenki.
Jedzie się tam, gdzie można coś załatwić. No i ten Trump się na to zgodził. Taka sytuacja, myśląc, dlaczego Tusk nie pojechał, dlaczego Nawrocki jest wyzywany do Waszych gnąszczów. Nawrocki, Boże jeden, on, nie wiem, Wydzieli się, co on zrobił, w sensie nawet nie on, bo to się okazuje, że nie on zrobił. Co zrobił Nawrocki? Chyba, że on tego nie zrobił w czasie rocznicy wojny polsko-sowieckiej. Pierdyknął tekst na Twitterze, w sensie nie on osobiście, bo on w tym czasie był całkiem indziej i nie mógł tego zrobić, o tym, że... I to jest całkiem nowa wersja historii. Tak jak wcześniej, wiecie, ja żyję 53 lata, z rozwinięcia 54 w tym roku, 1 listopada, i przez całą życie nie słyszałem o tym, żeby Ukraińcy razem z Polakami pokonali Sowietów w 2020 roku.
A w tym roku to usłyszeliśmy od Nowrockiego, od tego nowego rozdania, tego, który miał być nową jakością prezydencką, o tym, który miał postawić się Kaczyńskiemu, wszystkim, miał przełamać wszelkie standardy, on nagle się taki list wypala. Co ciekawe, kiedy do niego dzisiaj Trump zadzwonił, w ogóle dzisiaj rzecznik prasowy, to jest po prostu fuck up za fuck upa Młynoworskiego. Najpierw ta historia o Ukraińcach, którzy razem z nami wygrali wojnę z Sowietami, chociaż było ich 15 tysięcy i takie źródłowe teksty z tamtego czasu mówią, że polski wywiad był zaniepokojony tą sytuacją, bo to tak źle uzbrojeni, źle umundurowani, to jest pikuś, bo to wiadomo, że po pomieszczeniu światowej Ukraińcy nie mieli własnych mundurów,
ale zdegenerowani ludzie, którzy zajmowali się głównie robunkiem i paleniem wiosek żydowskich. Okej. W drugiej części tego wystąpienia z okazji 2020 roku jeszcze wrzucił ogromny okapi do tym, że Rosja jest koszmarnie zła, że trzeba ją zniszczyć. Imperializm rosyjski zagraża Polsce od wieków i my będziemy zawsze z nim walczyli. A Trump spotyka się dwie godziny później, po ogłoszeniu tego manifestu norweskiego, z Putinem, który już się dogadał, już wszyscy wiedzą, normalnie już się dogadał, a tutaj Polska mówi tak, nie, my się nie dogadaliśmy. My nie będziemy gadać z Białorusią, mówi Sikorski, Norweski z Ruskiem nie będzie gadać. My jesteśmy strasznie niezależni i silni. Jak zostaniemy sami, już nikt nie będzie wspierał Ukrainy, to będziemy wspierać tę Ukrainę.
Ciekawe za co to jest pytanie, bo ta cała historia o pomocy humanitarnej, o Imperium Polskim Humanitarnym polegała na tym, że ktoś nam dawał hajs i sprzęt, który przekazaliśmy dalej. oprócz tego starego złomu, który oddaliśmy Ukraińcom, więc jak zostaniemy sami z Ukraińcami przeciw Rosji, no to myślę, że po prostu bardzo szybko ryzyko się skończy. To jest zasadna rzecz. No i dzisiaj, dzisiaj nagle rzecznik mówi o dwóch fuck-upach. Pierwszy ten, pierwsza to rocznica dwudziestego roku, a dzisiaj rzecznik prezydenta Nawrockiego wyskoczył z kolejnym megatekstem, że Donald Trump zadzwonił się do Karola, żeby go spytać, jak rozmawiać z Putinem. Ludzie kochani, ja wiem, że można kochać Karola, można kochać PiS, można kochać Platformę, Tuska, wszystkich można kochać.
No a jak ktoś jest nienormalny, to może kochać dowolną postać, osobą postać, może kochać stołek, może kochać ten mikrofon. Ja akurat użyłem go tylko do tego, żeby nie mówić. Serio, ktokolwiek sądzi, że Trump zadzwonił po to, żeby spytać, jak rozmawiać z Putinem, do prezydenta, który jeszcze dwóch tygodni w ogóle nie spędził na swoim stołku, dzwoni gość, który spotkał się z Putinem, bo sprawdziłem specjalnie, siedem razy osobiście w cztery oczy w ciągu ostatnich lat tych dwóch swoich kadencji, niezliczoną ilość telefonów wykonał, ma gorącą zlinę z Putinem i on nagle dzwoni do Polski. Karolu... Jak mam rozmawiać z Putinem, bo wiesz, trochę się krępuje do niego dzwonić tym telefonem czerwonym do Moskwy, a w czasie tych spotkań spuszczałem oczy i też nie widziałem co bardzo zareagować, bo to jest taki, wiesz, mężczyzna, obcy mi kompletnie.
Ja nie wiem jak z takimi mówić w ogóle, jak rozmawiać, bo wiesz, jestem miękką fają, tak? No i po co dzwonić do Roskiego? Ale ciekawa była sytuacja w tej relacji tego drożnika, że panu Nawrockiemu wyszło z ust taka pochwała, że jemu się bardzo podoba, że Trump rozmawia z Putinem. No i teraz mam pytanie. Jak bardzo mu się to podoba, skoro... Dwie godziny przed spotkaniem Putina z Trumpem wygłosił orędzie pisemne, o czym zaraz, w którym właśnie jechał po Putinie, po Kremlu, po Moskwie, po Rosji od najgorszych. Jak oni to kleją? Nie mam pojęcia. Ale... Poszperałem w źródełkach, podzwoniłem trochę i powiedziałem, kto stworzył to pismo. Natomiast to jest sytuacja taka długoterminowo-rozwojowa. Bo jest taki mężczyzna, który jest bardzo blisko Pana Nawrockiego, on jest bardzo znany, jest bardzo szanowany po prawej stronie, bo on kiedyś utopił Bolesława w wojęce.
Bo pan Tusk nie lubi Amerykanów, bo jest niemiecki, w sensie jest niemieckim, który jest namiestnikiem, tak? To wszyscy wiemy, że oni lubią Amerykanów. ale przy okazji Alaski okazało się, że PiS też nie lubi Amerykanów i nie zamierza z nimi grać jednego meczu, że nie jest taki po prostu poddańczy i tak dalej, tylko po prostu ma swój charakter i Republika na przykład opublikowała materiały, takie paski mówiące o tym, że Trump spotyka się, stawa się z tym ludobójcą, tak? że to jest skandal, że z Ruskim się spotyka, zamiast się spotyka z Ciechanowską, czyli z tą fikcyjną prezydent Białorusi, tak? W Studiu Republikowych spotkanie, gdzie jakiś koleś z PSL-u w ogóle odważył się powiedzieć, że a może byśmy tak stosunki z Białorusią poprawili tak na początek, to może wtedy coś by z tego fajnego wynikło.
Był przekręt przy uborach tebezańskich. Jeżeli dojście się przekręci Białorusi, sorry, no po prostu, no okej, ale my robimy biznesy. Nie, Polska oczywiście staje okoniem i ładuje w ten Bielsat ogromne pieniądze. W wyniku działań Bielsatu zamykają potrzebuta m.in. i wielu innych ludzi dobrze działających na rzecz Polski, bo ta Polska, że twierdziła, mówiła im, że dobrze działacie, jeśli podwalacie władzę Łukaszenki. Kiedy Łukaszenka ich pozamykał, nikt nawet nikt nie palce, żeby ich wydobyć z więzień. Robi to Trump. Przypomnę przednią kadencję Trumpa, kiedy to Pompeo zrobił sobie cyrk Pompeo, w czasie którego Polska nagle zrezygnowała z dorosłym kuzynanem, ale w tym samym czasie on przyjechał I stwierdził, powiedział, ej, ale my przecież, w sensie my, w sensie my Polacy, bo jak ministerstwo zagraniczno-polskie działa.
Z Łukaszenką pyszał umowę na rury między Łukaszenką a Polską. Gdańsk będzie transportowana ropa do Łukaszenki, żeby się uzależnił od Putina, bla, bla, bla, bla, bla. Z tego nic nie wyszło, bo się rozsypał Trump, skończyła się jego kalencja. Amerykanie robią więcej w kwestii stosunków dobrych naszych ze wschodem, niż nasze wszystkie rządy od 30 lat. I to jest dość niesamowicie niepokojące, jak dla mnie. Dobra, się rozgadałem na temat tego biednego Trumpa i tego, co tam się działo na Olaszce, bo na Olaszce się działy rzeczy, które widzieliście. Nikt nie wie do końca, jakie są umowy, jak się dogadali. Wiadomo tylko, że DJ Vance... na chwilę przed Alaską powiedział, że jeżeli ustanie Alaski, Ukraina nie przyjmie, nie rozumiejąc sytuacji swojej, to my całkiem włączymy pomost dla Ukrainy.
Pamiętacie po tym, jak Trump wyrzucił Zarańskiego ze swojego wolnego pokoju, mówiąc, że nie ma żadnych kart, po prostu wypadł? Wtedy na dwa dni, tylko trzy, włączyli zwiad, w sensie satelity, zwiad elektroniczny Ukraińcom i Ruscy ruszyli mocno do przodu. I Was powiedział, że jeśli się po tamtej lekcji czegoś nauczyli, to my całkiem wszystko włączymy. Niech Was Europa broni. To jest taka ciekawostka. Tylko tak, żeby nie było, że Trump ma taką super sytuację i może sobie pogrywać. Nie, bo jak powiedziałem na początku, moim zdaniem Zachód przegrał wojnę i Trump o tym wie i robi dobrą minę do złej gry, bo nie jest super sytuacji. Dwa tygodnie przed narazką. To był koniec lipca. Przechodzimy do innej strefy, ale de facto tej samej, bo Brazylia z BRICS, czyli w tym pakiecie Rosja, Chin, Brazylia, jeszcze parę innych krajów, WERPA tam jest.
Trump narzucił nagle z nienacka w ramach jakiejś reperkusji za co zrobiła Brazylia wysokie cła na kawę brazylijską. No i Brazylia zadrżała. Boże, skąd będzie mieli pieniądze na życie? No nie zadrżała, bo zanim zdążyła zadrżeć, to Chińczycy powiedzieli, że w ramach tego, że jesteśmy w Blixie, my Chin w takim razie przyjmiemy dowolną ilość kawy z Brazylii, nie przyjmujcie się Amerykanami. No i Trumpowi zmiękła rura i musiał jednak z tymi słowami trochę zbastować, tym bardziej, że w błyskawicznym etapie Chińczycy przyjęli do siebie więcej kawy niż Ameryka bierze od Brazylii przez rok. Także to nie jest taka sytuacja jednoznaczna, że ten Trump jest taki ciągle wygrany i... cały czas wykrywa, bo z Brixem, którego członkiem jest Rosja, jednak tak łatwo mu nie idzie.
spytać się, dlaczego się miałby ktoś na niej rozłosić, bo mało kto z was go kojarzy. Otóż Sikorska polega na tym, że ten pan, prezydent, który widzicie na zdjęciu, owszem, jest w Platformie i jest w Platformie od lat, jest człowiekiem Platformy, jest związany z Tuskiem, z Sikorskim itd., Tyle, że jak powiem, że jest w miarę rozsądny, że z rozsądnym człowiekiem to nikogo nie przegona, ale jest coś istotniejszego. Otóż on przez długi, długi czas pracował dla pana Rubio z Republikanów, znałem się doskonale, pracował tam w Stanach, zna doskonale Rubio, zna Republikanów, jest tam dobrze widziany. I jeżeli by go tam puścić jako apostola polskiego, naprawdę może dużo zdziałać. Zna języki, zna ludzi, zna Rubio, zna otoczenie Trumpa i przy tym jest naprawdę rozsądny, że nie namiesza tam zbytnio w kotlet, jakby zrobił ten sznep, znaje się, że sznep się nazywa, ten typ.
Pokazano wszystkie 19 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Za nami szczyt Trump vs Putin na Alasce. Polska jak zwykle nie wykorzystała swojej szansy. W Platformie rozłam, w PiS samozadowolenie. Czyli nic się w Polsce nie zmieniło mimo, że świat zmienia się coraz bardziej.Krótkie podsumowanie Wyborów 22025.Program ten powstał dzięki Waszemu wsparciu. Abonament Polityko opłacisz tutaj.54 1090 1841 0000 0001 4725 7610 z dopiskiem Darowizna na Polityko.tv PayPal: https://paypal.me/politykopl BuyCoffe: https://buycoffee.to/pitupitu