Wybranowski: nawet 13 mld euro z KPO może być zagrożonych
Nawet 13 mld euro środków z KPO może być zagrożonych z powodu niezrealizowania części inwestycji i kamieni milowych – wskazuje Tomasz Wybranowski. Dziennikarz zwraca uwagę, że rząd wystąpił w lipcu do UE o zmianę polskiego planu, argumentując, że jego część jest niemożliwa do realizacji w dotychczasowym kształcie.
Na łączach Tomasz Wybranowski z Irlandii, z Dublina. Dzień dobry, panie redaktorze. Dzień dobry, witam serdecznie Łukaszu i piękne słuchaczki i zacich słuchaczy. Z tym już, które bym nie przesadzał, bo... Że wróci? Że za parę miesięcy pojawi się w kampanii wyborczej? Oczywiście, że tak. Natomiast cenię go jako młodego chłopaczka, bo wczoraj 25 lat minęło od czasu premiery po ramku KJ. To zawsze, gdy mam słabe chwile, Obejrzę sobie poranek Kojota z panią Karoliną Rosińską, Maćkiem Szturem i od razu jest mi lepiej. Natomiast też pokłonę dla pana Wojciecha Rzecznika, pana Mencena, z którym ciężko się skontaktować. Także podpowiedź, żeby tam wklepał mnie do tej bazy danych, bo Telefon z Irlandii to pewnie Achtung.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Tomasz Wybranowski przedstawia się i wprowadza w temat KPO, podkreślając zagrożenia związane z nieosiągalnością kamieni milowych.
Wybranowski analizuje konkretne zagrożenia finansowe dla Polski, takie jak strata pieniędzy na internet szerokopasmowy i plany ogólne gmin.
Wybranowski podaje konkretne przykłady strat i ich konsekwencje, takie jak strata 700 milionów euro na ciepłownictwo i 11 mld na PKP i PLK.
Wybranowski podsumowuje sytuację i podnosi pytania dotyczące przyszłości KPO i strat dla Polski.
Wybranowski podziękowuje za rozmowę i podaje informacje o dalszych publikacjach.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Nawet 13 mld euro środków z KPO może być zagrożonych z powodu niezrealizowania części inwestycji i kamieni milowych – wskazuje Tomasz Wybranowski. Dziennikarz zwraca uwagę, że rząd wystąpił w lipcu do UE o zmianę polskiego planu, argumentując, że jego część jest niemożliwa do realizacji w dotychczasowym kształcie.