Mentionsy Mentionsy
Radio Wnet
Radio Wnet

Wojciech Bobrowski o "Świętych w historii Warszawy"

10.04.2026 ·22 min 44 s · 6 rozdziałów

 Autor książki "Święci w historii Warszawy" Wojciech Bobrowski w rozmowie z Konradem Mędrzeckim opowiada o swoich badaniach nad biografiami niezwykłych postaci związanych ze stolicą Polski. Część z nich to duchowni i ludzie Kościoła. Ale nie tylko. Bobrowski pisze także np. o Henryku Sienkiewiczu i Bolesławie Prusie. 

0:00 · Introdukcja i temat rozmowy 1

No właśnie, mi Państwo, rozmowa jest z Januszem Walentynowiczem. Za nami wspominamy katastrofę, Czy w cudzysłowie katastrofę smoleńską, już nie wiadomo jak to powiedzieć, ale teraz przejdziemy do trochę radośniejszego tematu, no bo będziemy rozmawiać, mili Państwo, o świętych w historii Warszawy. Mam książkę, która właściwie prawie z prasy drukarskiej wyszła, wydawnictwo Apostolicum, Wojciech Bobrowski naszym gościem, autor tej książki. No właśnie, z tymi świętymi, ja tak sobie jak zacząłem, usłyszałem o tej książce, A później do niej sięgnąłem. No najpierw miałem taką refleksję, że święci to nam przychodzą do głowy jacyś obcy najczęściej.

1:29 · Święty Władysław Zgielniowa 3

Ja ich zebrałem prawie trzydziestu. Oczywiście najwięcej z nich pochodzi z okresu II wojny światowej i to są błogosławieni z listy 108 błogosławionych, których beatyfikował papież Jan Paweł II na placu wówczas już marszałka Piłsudskiego w 1999 roku. Ale zacznijmy może od początku. No właśnie, od pierwszego zacznijmy świętego i cofnijmy się bardzo, bardzo głęboko w czasie. W dodatku to niesłuchomowita postać, bo i poeta, no i Bernardyn, a Bernardyn to się dobrze kojarzy, ksiądz robak, bo od razu przychodzi do głowy.

Przy czym w Polsce, w Rzeczpospolitej, w I Rzeczpospolitej, to był zakon, który się w dużej mierze zajmował właśnie ewangelizacją, nawracaniem i zawsze miał bardzo takie patriotyczne poglądy, patriotyczne zapatrywania i dzięki temu też trafił do polskiej literatury, bo zarówno ksiądz Robaks z pana Tadeusza, jak i Ksiądz Marek z dziadów, to są Bernardyni. I takim samym Bernardynim był błogosławiony Władysław Zgielniowa i on w XV wieku działał w Warszawie. Dokonywał no bardzo takich wielu spektakularnych

Stara się zachować taką część historyczną i część religijną i utworzyć jakąś równowagę między nimi. Bo to jest taka opowieść też jak z tego co... To jest opowieść o Warszawie. O Warszawie, jest dużo właśnie na temat kościołów, na temat miejsc różnych, nie tylko kościołów, także to jest... Taki przewodnik po Warszawie drogą świętych. Ja bym to tak powiedział. Tak, można powiedzieć, że to jest taki przewodnik po Warszawie drogą świętych, ale też drogą nieświętych. Ja na przykład cały rozdział poświęcam dwóm kronikarzom Warszawy, którzy byli bardzo ważnymi osobami w historii naszego miasta. To jest Bolesław Prus i Henryk Sienkiewicz.

5:01 · Historia Warszawy i świętych 1

Pisaniem zajmuję się dopiero po przejściu na emeryturę. To w ogóle jest temat na inną historię i być może ja pana zaproszę, żeby pan opowiedział o tej drodze właśnie od IBM-u do oprowadzenia po Warszawie, do oprowadzenia między innymi generała, tylko tak wspomnę to bardzo ciekawe, bo przyjechał bardzo ważny generał, Amerykański miał obstawę gromu, ale nie tylko gromu, tylko jeszcze Marines byli naokoło też wyposażeni w doskonałą broń amerykańską. Więc jeśli jesteśmy już przy takim muzealnym temacie, to jeszcze wspomnę, że przez pewien czas oprowadzałem także gości na Wilanowie, po muzeum Jana Pawła II i kardynała Stefana Wyszyńskiego.

7:04 · Muzeum Jana Pawła II i kardynała Stefana Wyszyńskiego 2

Ja tam oprowadzałem biskupa Petryka z Zambii. Bardzo sympatyczny, czarnoskóry kapłan. I zacząłem mu tłumaczyć, że prymas Wyszyński urodził się w Polsce pod zaborami. No nie bardzo wiedziałem, jak inaczej to powiedzieć po angielsku i powiedziałem, że wówczas Polska była krajem skolonizowanym. On mnie wtedy złapał za guzik i powiedział, panie, a czy wy się domagacie odszkodowań za te zabory, za ten okres kolonialny? Ja mówię, że nie, proszę księdza biskupa. A on mówi, no jak to nie, dlaczego? No przecież my to robimy. Już mnie tłumaczyłem dalej, że nam jest trudno nawet uzyskać odszkodowania za 20 lat zagłady, jaką Polska spotkała w XX wieku.

No właśnie, tak, to jest temat, no inny temat, no ale po tej cudownej Warszawie, ale jak panu się podoba tak święty anioł opatrzności Bożej, bo ja to nie jestem jakimś zwolennikiem tej bryły. Miłośnikiem nie jestem, ale w środku cuda. Tak, więc ja myślę, że ona jest, że ta bryła jest troszkę taka jak nasze czasy. To znaczy, ciężka i kto wie, czy i ostateczna. No właśnie, ciężka i nieostateczna. Ojej, no dobra, no ale to później będzie paruzja, tak? Tak, ale Boże, wróćmy jeszcze na chwilę do mojej książki, bo naprawdę chciałbym powiedzieć, że to jest piękna książka.

8:50 · Święty Jan Paweł II 4

No wiem, widzę. I to nie jest tylko moja zasługa. To jest też zasługa wydawnictwa Apostolicum, tego wydawnictwa księży Palotynów z prowincji Chrystusa Króla, czyli warszawskiej prowincji. No i jest to duża zasługa siostry, która przeprowadziła korektę, ale też była autorką podpisów pod dużą ilością fotografii. Część z tych fotografii zresztą też sama zrobiła albo pozyskała dla wydawnictwa. No a poza tym zrobiła wspaniałą korektę, ponieważ ma doktorat z polonistyki. To jest taka dziwna książka, którą napisał i żyje, jak to zrobiła pani z doktoratem z polonistyki.

No i bardzo dobrze, bo w ogóle tytuły to nie jest tak, że tutaj mamy nazwisko i tytuł, to jest opowieść o Warszawie bardziej i są wplecione te historie tych świętych, bo ja jak z panem rozmawiałem pierwszy raz, to myślałem, że będzie tam święty i opowieść, święty i opowieść. Nie, tak nie jest właśnie. Święci są wpleceni w tą historię, którą przemierzamy po Warszawie. Tak, właśnie dokładnie tak to jest. I tych świętych jest wystarczająco dużo, żeby opierając się na ich życiorysach historię Warszawy opowiedzieć. Oczywiście w Warszawie też były bardzo długie okresy, kiedy nie było tutaj żadnych świętych. Na przykład taki okres był na początku istnienia miasta, czy też w okresie saskim.

Może byli tacy cisi. No tak, i dopiero wtedy pierwszym takim świętym, który wówczas przybył do Warszawy, to był święty Klemens Hofbauer, który przybył do Warszawy z Czech. No i tutaj też zapisał się pięknymi kartami. Oczywiście moja książka kończy się takim stwierdzeniem, Ten zbiór świętych nie jest kompletny, ponieważ każdy z nas pisze ten rozdział sam, własnym życiem. I świętość jest dostępna dla każdego z nas. Tak jak śpiewała Arka Noego, każdy może świętym być.

Tak, taki duży, taki mały. Ja myślę, że w pewnym sensie ta książka też zachęca nas do świętości, do życia wiarą, do życia takiego, jak żyli ci święci. Jeszcze powiem taką rzecz, że rozmawiałem z pewnym panem, Pochodzącym z Krakowa. I on się bardzo zdziwił, że ja zaliczyłem do świętych warszawskich Jana Pawła II. No właśnie, jak pokazałem książkę mojej żonie, to też ona była bardzo zdziwiona. A właściwie, jak to z Warszawy? No, ona Boga mówi. O co chodzi? Ale mamy bardzo dobre uzasadnienie tego, ponieważ w roku 1996 Jan Paweł II dostał tytuł Honorowego Obywatela Miasta Stołecznego Warszawy.

11:58 · Ostatnie rozważania i zaproszenia 4

No właśnie, a my jesteśmy w samym środku snu Canaletta, ponieważ jesteśmy w miejscu odbudowanym na podstawie obrazów Canaletta, bo przecież, jak wiadomo, Canaletto dodawał i zmieniał Warszawę na swoich obrazach, a później odbudowywano ją. Często to był świadomy wybór z obrazów Canaletta i my jesteśmy w samym środku tego snu. Ale bardzo dużo czasu nie mamy. Ja powiem tak, zaczyna się wszystko teraz w porządku chronologicznym, bo nie damy rady nawet... Zaczyna się od błogosławionego Władysława Zgielniowa, kończy się właśnie na wspomnianym świętym Janie Pawle II, który jest takim doczepionym warszawiakiem, ale bardzo go... Adoptowanym.

I w momencie jak powstanie wybuchło, to akurat był na Powiślu. I od razu się włączył w powstanie, a ponieważ to był chłopak z gór, góral, i on był silny, mocny i był wtedy bardzo pożyteczny, także działał nie tylko jako kapłan, ale też jako sanitariusz, jako ratownik, ludzi wyciągał spod gruzów i właściwie tak działał przez prawie dwa miesiące. W momencie, kiedy Niemcy pod koniec powstania zajęli już Czerniaków, To jest właśnie w okolicy ulicy Wilanowskiej, tam stoi krzyż Stanka w tej chwili. On chciał wynegocjować jakieś warunki kapitulacji z tego swojego szpitala, gdzie działał, z Niemcami, ale Niemcy go chwycili, najpierw go skatowali, a później go powiesili na jego własnej stule.

Takim osobistym niezrozumieniem, którego nie mogę do tej pory przełknąć, jak to się stało, że ci ludzie, którzy go tak blisko otaczali, którzy wydawało się, że są tak blisko Kościoła, po przemianach polityczno-gospodarczych w Polsce od Kościoła się odwrócili, odwrócili się od pamięci błogosławionego księdza Jerzego Popiełuski, no to dla mnie jest taki symbol No powiedzmy sobie prawdę zdrady. No i tyle, jeśli chodzi o tych dwóch świętych. Jeśli można, to jeszcze bym dodał słówko na temat dwóch osób, które w mojej książce są dosyć obszernie ujęte, ale nie są błogosławione.

Pierwszy to jest ksiądz Piotr Skarga, autor kazań sejmowych. Autor Żywotów Świętych, który wziósł wielki wkład w polską kulturę. Może nie każdy czytał Skargę, ale każdy widział na obrazach Matejki. Tak, jego każdy widział, no i jednak kilka jego cytatów w swoich homiliach umieścił też Jan Paweł II. Ten dąb urosł tak ogromny, a żadne wiatry go nie opaliły, bo korzeniem jego jest Chrystus. To są właśnie słowa księdza Skargi. No i drugi z takich wielkich, dla mnie wielkich bohaterów, którzy jeszcze nie są w ratyfikowaniu, to jest sługa Boży, to jest biskup Antoni Baraniak.

Pokazano wszystkie 15 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.