Upadłość Zondacrypto. Setki milionów zniknęły, syndyk znalazł grosze
„Póki co syndyk odnalazł majątek około 167 tysięcy euro, czyli można powiedzieć grosze w stosunku do tych roszczeń” – alarmuje mec. Krzysztof Proć. Klienci upadłej giełdy kryptowalut Zondacrypto domagają się gigantycznych kwot, a czas na walkę o zablokowane oszczędności ucieka bezlitośnie.
A teraz przeniesiemy się do Estonii. Krzysztof Proć, radca prawny, który zajmuje się wierzytelniami, wierzytelnościami, które, które, skargami w stosunku do pieniędzy, które ma Zonda Krypto, czy dobrze powiedziałem, czy źle? Dobrze, oczywiście. Jesteśmy ciałem w Polsce, ale duszą teraz w Estonii. Tam jakieś rozprawy się zaczęły, w ogóle co się dzieje? Co, co, co jest ta Zonda Krypto, pana zdaniem? Eee... No, tu może moglibyśmy wejść już w jakieś sprawy polityczne, co to jest Zonda Krypto, moim zdaniem. Natomiast z takiego technicznego punktu widzenia jest to giełda kryptowalut, jakich wiele pewnie na świecie. Jest to wciąż taki obszar nie do końca uregulowany właśnie, jak banki mają pewne zabezpieczenia, są gdzieś kontrolowane przez różne organy.
Jeśli na przykład syndyk będzie miał takie podejrzenie, że jakaś część majątku może znajdować się w Polsce, też jest coś takiego jak uboczne czy wtórne postępowanie upadłościowe, które może się toczyć w tym kraju, w którym jest majątek. I wtedy z pomocą też polskich organów można próbować właśnie takie środki odzyskiwać, więc no nie można powiedzieć na pewno, że nie ma co pukać do tych drzwi. Takie zgłoszenie wierzytelności nic nie kosztuje, poza oczywiście wynagrodzeniem pełnomocnika, ale też można zrobić to samodzielnie, a zawsze coś można na tym ugrać. Tym bardziej, że w którymś momencie prezes zonda, czy właściciel zonda krypto powiedział, że tam jest majątek, tylko nie ma do niego klucza.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Krzysztof Proć przedstawia sytuację Zondacrypto i powodów jej rejestrowania w Estonii.
Krzysztof Proć opisuje sytuację wierzycieli i ich zgłoszenia do syndyka w Estonii.
Krzysztof Proć opisuje postępowanie upadłościowe i znalezienie małego majątku w Estonii.
Krzysztof Proć omawia możliwości odzyskania majątku przez syndyk w Estonii.
Krzysztof Proć wyjaśnia procedurę zgłoszenia wierzytelności do syndyka w Estonii.
Krzysztof Proć odpowiada na pytania i podziela się swoimi doświadczeniami związanymi z kryptowalutami.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
„Póki co syndyk odnalazł majątek około 167 tysięcy euro, czyli można powiedzieć grosze w stosunku do tych roszczeń” – alarmuje mec. Krzysztof Proć. Klienci upadłej giełdy kryptowalut Zondacrypto domagają się gigantycznych kwot, a czas na walkę o zablokowane oszczędności ucieka bezlitośnie.