Trump zapowiada historyczny krok w relacjach z Polską. Chodzi o bazę US Army
Donald Trump poinformował o znacznym postępie w kierunku ustanowienia stałej bazy armii USA w Polsce. Dr Józef Orzeł ocenia, że taka decyzja wzmocniłaby polsko-amerykańską współpracę wojskową, ale jednocześnie podkreśla, że sama obecność Amerykanów nie może zastąpić rozwoju własnych zdolności obronnych Polski.
Ale druga. Właśnie teraz generał fiński, były szef wywiadu wojskowego, generał Pekka, mówił o tym na pytanie co robić, jeśli Rosja tak prowokuje te kraje pograniczne NATO. A on powiedział, że jedyne co mu do głowy przychodzi to to, Żeby NATO się zorganizowało i zaczęło na terenie Ukrainy strącać te wszystkie drony i rakiety, które w kierunku granic NATO zmierzają albo udają, że zmierzają, albo co chodzi niebezpieczeństwo, że zmierzą. No, mówi to spokojny generał fiński na emeryturze. Znaczy nie na emeryturze, bo jest europosłem, tylko już nie jest szefem wywiadu wojskowego.
Guzik prawda, to Rosja chce nas wciągnąć w wojnę i patrzy, czy dajemy się, czy nie. To jeszcze tylko przechazy tej wystąpienia. Pełna wątpliwość. Skoro ty tak oceniałeś pana premiera, że to cyniczna gra, to ja będę bronił. A może jest tak, że po prostu tak powinno działać państwo. Leciały drony, były blisko i może trzeba powiedzieć tak, że po raz pierwszy syreny zawyły przed upadkiem, a nie po upadku obiektu. Może tak powinien działać system. Leciały i ani ty, ani ja A ja myślę, że nikt w sztabie nie wiedział, czy one wlecą, czy nie wlecą. No, to jest prawda. To jest prawda. Dlatego generał Pekka ma rację. Jedyną gwarancją jest strącanie ich na terenie Ukrainy.
To jakby jedna bajka. Druga bajka. W zastraszanie. Otóż od pewnego czasu coraz bardziej mnie denerwuje to, co ja słyszę w telewizjach mainstreamowych. Zestaw informacji dziennych zaczyna właśnie wyglądać jak na zorganizowaną kampanię straszenia, bo tam są te wiadomości o wojnie, o Rosji, o Ukrainie i tak dalej, o ropie, o wojnie w Zatoce i tak dalej, ale są też wiadomości krajowe. I co jest w nich? Tak z 80-90%. Otóż to, że jeden Polak drugiemu Polakowi coś złego zrobił.
Czyli ogólnie budowana jest nie tylko atmosfera zastraszania, ale też takiego braku ufności Polaka do Polaka, człowieka do człowieka. I to jest Wygląda na coś albo zorganizowanego, albo na coś, co się mediom opłaca, ale jakoś nie wszystkim, bo w takim Wnet mówimy jak jest, a nie straszymy Polaków wątpliwymi szczególnie wiadomościami. To jest jedno. Ale chciałem jeszcze coś opowiedzieć o dronach. Mianowicie, wolniutko zaczyna wychodzić na to, że propaganda Jaką mamy od początku wojny, agresji Rosji na Ukrainę, od dużej części wojskowych, jest tylko propagandą, jest nieprawdziwa.
Mianowicie ta propaganda pod tytułem, a posuną drony, drony to taka broń biednych krajów, biednej wojny Rosji z Ukrainą, tamto muszą tymi dronami walczyć, bo nie mają kasy na co innego, ale my tu samoloty, czołgi i tak dalej. I nagle się okazuje, a najpierw co ja mówiłem, że to bzdura, że tak jak się będą rozwijały bronie antydronowe, to się symetrycznie będą rozwijały bronie dronowe. Czyli jeżeli zostaną wymyślone jakieś tam lasery czy inne działka na drony, które będą je strącały, to te drony też będą coraz bardziej unowocześniane tak, żeby się tej broni antydronowej nie dawać. No i właśnie
Premier Tusk nam opowiedział o tych odrzutowych dronach. Nawet jak Chińczycy wymyślą, bo podobno wymyślili laser, który strzela do dronów, to on strzela efektywnie do tych dronów, co lecą 200 km na godzinę, tych normalnych, śmigłowych. A te odrzutowe potrafią lecieć 500-600 km na godzinę i znowuż. To te broń dronowa wyprzedziła antydronową. W związku z tym Polska jest w coraz większym niebezpieczeństwie. Nie dlatego, że Rosja jest Names mentioned in Polish.
Tak się zasłuchałem w to, co mówiłeś. Mówisz, zapomniałeś zaprzeczyć. Tak, zapomniałem zaprzeczyć, ale może dlatego, że to, co powiedziałeś, nie wymagało żadnego zaprzeczenia. Jakiś powód to jest. Zawsze powód można znaleźć. Trochę tak patrzę na te wydarzenia, które idą z Sejmu i może jednak troszeczkę Donalda Tuska uwzględnimy w naszej To opowiedz. Nie no mówić nie będę. Niech pan premier powie coś własnym głosem w naszej audycji. Dajmy mu tą okazję, zobaczymy jak to wyglądało dzisiaj z mównicy sejmowej. Tak, ogólnie wspominałem. Rosja zdecydowała się na w jakimś sensie nową strategię prowadzenia wojny. Przede wszystkim celem Rosji dzisiaj jest zniszczenie w możliwie dużej skali gospodarki i logistyki Ukrainy, na razie Ukrainy.
Są także hybrydowe uderzenia dronami i rakietami na państwa wspierające Ukrainę, w tym Polskę. O tych możliwościach wspominano już od dłuższego czasu. Dzisiaj te informacje są już bardzo spójne i niestety przekonujące. Rosja najprawdopodobniej będzie nadal trzymała się tej strategii, której byliśmy także świadkami, a nawet ofiarami rok temu w czasie Nocy Dronów. Czyli te potencjalne możliwe uderzenia będą miały charakter w cudzysłowie przypadkowy. Tak, aby paralizować albo przynajmniej osłabiać motywację państw NATO, aby stosować stosowne przepisy natowskie w przypadku agresji na któryś z krajów członkowskich.
Mówiąc krótko, Istnieje realne ryzyko, że na teren któregoś z państw lub kilku państw NATO na wschodniej flance mogą wlatywać drony lub innego typu pociski, dokonywać nawet zniszczeń i oficjalna narracja będzie taka, że jest to przypadek i że nie ma powodu, aby ktokolwiek myślał o jakiejś odpowiedzi ze strony NATO. I to chyba był najmocniejszy fragment tego wystąpienia, w tym sensie tylko... Nic nowego. No właśnie, nic nowego. Przecież o tym media mówią od dwóch tygodni co najmniej. I to jest właśnie to, jak chciałem to właśnie spuentować. To proszę państwa był ten najbardziej naładowany, że są te informacje, że Rosja może atakować dronami i rakietami państwa wspierające... Przecież już atakowała, no przecież wylądowała rakieta u nas na polu, nie?
Dlaczego? Jaki jest, jak on naprawdę ocenia propolskość rządu Tuska? Jak on ocenia geopolitykę przyszłą? Pomiędzy Rosją, Niemcami, Ukrainą, Ameryką i tak dalej. Unią Europejską już tam na końcu. W której to dochodzi do wniosku, że nie warto Konfederacji wchodzić w ryzykowne tworzenie rządu prawicy. Może tyle złego na jednego, że Konfederacji opłaca się przeczekać ten czas. Co prawda przeczekanie doprowadzi do rządu Tuska, do niszczenia interesów polskich w dalszym ciągu i do tego, że za następne cztery lata już nie będzie po co wygrywać wyborów.
Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Dr. Józef Orzeł omawia wystąpienie premiera Tusk na mównicy sejmowej, skupiając się na sytuacji na Ukrainie i alarmach spowodowanych przez drony i rakiety.
Dr. Józef Orzeł kontynuuje debatę na temat alarmów dronów, podkreślając konsekwencje i strategie obronne.
Dr. Józef Orzeł analizuje strategię Rosji na Ukrainie, skupiając się na zniszczeniu gospodarki i logistyki Ukrainy oraz potencjalnych atakach dronów i rakiet.
Dr. Józef Orzeł przejmuje temat wyborów i koalicji politycznych, omawiając scenariusze po wyborach oraz rozmowy między politykami.
Prezydent Trump ogłosił postępy w kwestii utworzenia bazy Armii USA w Polsce, co jest historycznym krokiem dla polsko-amerykańskiego sojuszu.
Analiza sytuacji politycznej, w tym rywalizacji między partiami prawicy i ryzyka współpracy z Konfederacją, podkreślając brak paktu senackiego.
Hands up in the air zapraszam Was na sentymentalną podróż w czasie
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„Hands up in the air zapraszam Was na sentymentalną podróż w czasie"
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Donald Trump poinformował o znacznym postępie w kierunku ustanowienia stałej bazy armii USA w Polsce. Dr Józef Orzeł ocenia, że taka decyzja wzmocniłaby polsko-amerykańską współpracę wojskową, ale jednocześnie podkreśla, że sama obecność Amerykanów nie może zastąpić rozwoju własnych zdolności obronnych Polski.