Trump zapowiada historyczny krok w relacjach z Polską. Chodzi o bazę US Army
Donald Trump poinformował o znacznym postępie w kierunku ustanowienia stałej bazy armii USA w Polsce. Dr Józef Orzeł ocenia, że taka decyzja wzmocniłaby polsko-amerykańską współpracę wojskową, ale jednocześnie podkreśla, że sama obecność Amerykanów nie może zastąpić rozwoju własnych zdolności obronnych Polski.
To jest obiektywnie afera. Mianowicie, pan premier powiedział, że dostał raport CIA specjalny w sprawie tego, co Ruskie mogą zrobić nam wszystkim, znaczy całemu NATO i powiedział, że przeczytał, Potem było wiadomo, że pan Siemoniak, czyli jego osobisty szef, nadzorca, służb, widział się z szefem CIA Radcliffe'em. I czego się dowiedział, to powtórzył premierowi. Więc teraz pytanie. Czy CIA wyprodukowała jakiś raport i go dała między innymi premierowi, ale nie dała na przykład ministrowi obrony i wicepremierowi Kosiniakowi?
Czy też Siemoniak posłuchał, pogadał, przywiózł co usłyszał i to opowiedział i to jako raport CIA premier przedstawił, bo? Zapytane o to, czy ten raport czytał wicepremier, minister obrony, Kosiniak-Kamysz, powiedział, że nie czytał, bo go nie dostał. To jest gigantyczna afera, gdyby to była prawda. Bo może się okazać, że nie było żadnego raportu, tylko Siemoniak coś tam powtórzył, co Radkiew do niego mówił, co też jest oczywiście ważne, ale dziennikarz, jak to w Polsce właśnie, nie zapytał Kosiniaka, czy Jeżeli nie dostał raportu, to że została mu przekazana rozmowa Siemoniaka z Radcliffe'em.
Nie dostał pytania, to nie odpowiedział, w związku z czym nie wiemy, bo może się okazać, że ta afera jest jeszcze większa, że na przykład premier jakoś tam limituje informacje dla ministra obrony, albo też zmyślił sobie ten raport. Za chwilę Kosiniak jedzie do Waszyngtonu rozmawiać z Hexetem, czyli ministrem wojny i pokoju, tylko kłopot polega na tym, Że to Trump rozgrywa różne rzeczy pomiędzy Radcliffe'em i Hexetem, czyli szefem CIA i szefem Ministerstwa Wojny. I wcale nie wiadomo, czy od jednego do drugiego się usłyszy to samo. Będzie kłopot za chwilę, jeśli okaże się, że premier z Szymoniakiem mają inne informacje niż Kosiniak.
Natomiast nieporządnie ta pani Lewicka się zachowała. Mianowicie z troską pytała, co przyniosło Przeszukanie u pana agenta byłego CBA, pana Chodzińskiego i czy gdyby coś znaleziono, to może dałoby się go skłonić do tego, żeby opowiedział, a ma dużo wiedzy na temat relacji CBA czy za czasów PiSu z politykami i tak dalej. Czyli pani dziennikarz Mainstreamu tworzy taką sytuację. Warto by tego gościa bez żadnych zarzutów przesłuchać, a przedtem go tam zrewidować i mieszkanie mu przeszukać.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Dr. Józef Orzeł omawia wystąpienie premiera Tusk na mównicy sejmowej, skupiając się na sytuacji na Ukrainie i alarmach spowodowanych przez drony i rakiety.
Dr. Józef Orzeł kontynuuje debatę na temat alarmów dronów, podkreślając konsekwencje i strategie obronne.
Dr. Józef Orzeł analizuje strategię Rosji na Ukrainie, skupiając się na zniszczeniu gospodarki i logistyki Ukrainy oraz potencjalnych atakach dronów i rakiet.
Dr. Józef Orzeł przejmuje temat wyborów i koalicji politycznych, omawiając scenariusze po wyborach oraz rozmowy między politykami.
Prezydent Trump ogłosił postępy w kwestii utworzenia bazy Armii USA w Polsce, co jest historycznym krokiem dla polsko-amerykańskiego sojuszu.
Analiza sytuacji politycznej, w tym rywalizacji między partiami prawicy i ryzyka współpracy z Konfederacją, podkreślając brak paktu senackiego.
Hands up in the air zapraszam Was na sentymentalną podróż w czasie
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„Hands up in the air zapraszam Was na sentymentalną podróż w czasie"
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Donald Trump poinformował o znacznym postępie w kierunku ustanowienia stałej bazy armii USA w Polsce. Dr Józef Orzeł ocenia, że taka decyzja wzmocniłaby polsko-amerykańską współpracę wojskową, ale jednocześnie podkreśla, że sama obecność Amerykanów nie może zastąpić rozwoju własnych zdolności obronnych Polski.