Mentionsy Mentionsy
Radio Wnet
Radio Wnet

To strategia Tuska? Anna Bryłka: Sprawa Brauna ma osłabić PiS

10.12.2025 ·17 min 44 s · 8 rozdziałów

W Poranku Radia Wnet europosłanka Konfederacji Anna Bryłka szczegółowo omówiła projekt rozporządzenia Komisji Europejskiej dotyczącego tzw. klauzul ochronnych w umowie z Mercosurem. Jej zdaniem zaproponowane mechanizmy nie dają rolnikom żadnej realnej ochrony, a ich prezentowanie jako „sukcesu” to wprowadzanie opinii publicznej w błąd.Bryłka zaczęła od przypomnienia, że Komisja 8 października przedstawiła projekt rozporządzenia o bilateralnych klauzulach ochronnych. Oficjalnie miały one stworzyć narzędzie do zabezpieczenia europejskiego rolnictwa przed napływem tanich produktów z Ameryki Południowej. Jednak jej zdaniem te przepisy są pozorne.Każdy, kto się wczyta w to rozporządzenie, zda sobie sprawę, że długofalowo ono nic nie zmienia. Traktowanie go jako istotną ochronę rolników to oszukiwanie samego siebie, a przede wszystkim oszukiwanie rolników– podkreśla.Europosłanka podkreśla, że choć przyjęto kilka poprawek, mają one charakter marginalny i nie wykraczają poza to, co UE wcześniej wynegocjowała z Mercosurem.To są kosmetyczne zmiany. Nic nie można zmienić, bo negocjacje zakończono 6 grudnia. Rozporządzenie nie zmienia w żaden sposób sytuacji– zaznacza eurodeputowana Konfederacji. Co więcej, mechanizm ochronny działa dopiero po fakcie, gdy szkoda już wystąpi.To rozporządzenie jest reaktywne. Najpierw gospodarstwa muszą upaść, żeby Komisja wszczęła dochodzenie– komentuje. Bryłka wskazuje też, że aby dopuścić mechanizmy ochronne, trzeba wykazać szkodę na poziomie 50 proc. unijnej produkcji danego towaru – co jest nierealne. Jak podkreśla, „to niewykonalne, bo w tak rozproszonym rolnictwie nie da się wykazać szkody na poziomie 50 proc. unijnego rynku”.Europosłanka podkreśliła, że jedyną realną drogą do zatrzymania Mercosuru jest budowanie mniejszości blokującej w Radzie UE.Cały czas jest szansa na zablokowanie umowy. Francuzi są bardzo zdeterminowani. Cała ich klasa polityczna jest przeciwna Mercosurowi– mówi. I dodaje, że polski rząd powinien zrobić to samo, zamiast udawać, że klauzule ochronne rozwiązują problem.Pakt migracyjnyW drugiej części rozmowy Bryłka odniosła się do głośnej deklaracji premiera Viktora Orbána, który ogłosił bunt wobec paktu migracyjnego. Jak podkreśla europosłanka, Węgry są jedynym państwem w UE, które faktycznie nie wdrażają nowych przepisów.Polski rząd mówił wielokrotnie, że my też nie wdrażamy, ale okazuje się, że Polska współpracuje w sprawie wdrażania paktu migracyjnego z Komisją Europejską, z Unią Europejską– zaznacza eurodeputowana.Bryłka podkreśla, że nie ma jeszcze decyzji wykonawczej Rady UE dotyczącej rocznej puli solidarnościowej, więc mówienie o jakimkolwiek sukcesie jest przedwczesne.Polski rząd ogłasza już któryś raz sukces w zakresie polityki migracyjnej, Natomiast cały czas nie ma jeszcze informacji, nie ma jeszcze podanej do publicznej wiadomości decyzji wykonawczej Rady Unii Europejskiej w sprawie tej rocznej puli solidarnościowej. Owszem, pojawił się ten komunikat, ale z tego komunikatu Rady jak na razie jeszcze nic konkretnego nie wynika. I nie wynika jasno, że Polska została wyłączona z mechanizmu solidarnościowego, czy z relokacji, czy z innej formy wkładu solidarnościowego. Jak będzie decyzja, to dopiero będziemy mogli mieć stuprocentową pewność, że tak faktycznie jest– zaznacza.Przypomina również wcześniejszą sytuację z podatkami od aut spalinowych w KPO.Ogłaszanie przedwczesnych sukcesów przez pana premiera i całą koalicję rządzącą, moim zdaniem jest błędem. Pamiętam jeszcze pod koniec września, jak pan premier ogłaszał sukces, że nie będzie podatków od aut spalinowych, tych podatków, które zostały wynegocjowane przez rząd premiera Morawieckiego w KPO, po czym się okazało, że 20 listopada komisja opublikowała tę rewizję KPO i okazało się, że podatki od aut spalinowych zostały. No i być może był polski rząd na coś z komisją dogadany, tylko okazało się, że z tego dogadania za wiele nie zostało i podatki od aut spalinowych wejdą w życie w pierwszym lub drugim kwartale 26 roku– mówi.Sprawa Grzegorza Brauna. „Koalicja rządząca wzmacnia jego partię”Na koniec rozmowy powrócił krajowy temat – polityczny spór wokół Grzegorza Brauna; przed sądem właśnie ruszył proces tego polityka.Bryłka stwierdziła, że działania koalicji rządzącej nie osłabiają go politycznie, lecz przeciwnie – wzmacniają jego środowisko.Widać, że koalicja rządząca bardzo mocno swoim działaniem wspiera partię Grzegorza Brauna, dlatego że ta partia cały czas zyskuje mocno w sondażach. Z Brauna robi się trochę męczennika, więc to jeszcze bardziej konsoliduje ten elektorat i to poparcie wokół niego. Wydaje mi się być to rozpisaną strategią w koalicji rządzącej, no bo to jest jednak gra na osłabianie PiS-u i z tych wszystkich badań, które są publicznie dostępne, widać te przepływy właśnie ze strony PiS-u na rzecz partii Brauna.Więc jest to pewnego rodzaju rozgrywka polityczna być może koalicji rządzącej wobec PiS-u. To jest strategia wzmacniania partii Grzegorza Brauna.

0:11 · Temat elektrowni atomowej w Polsce 1

To właśnie poprzedni rząd ogłaszał już takie sukcesy związane z budową pierwszej elektrowni atomowej w Polsce. Mamy rok 2025, no i to się w ogóle nie przyspieszyło, tak? No właśnie, bo... Więc ja byłabym ostrożna z ogłaszaniem tych wszystkich sukcesów. No tak, bo jak spojrzymy, to tak naprawdę już kolejna dekada i kolejne rządy, bo przecież też Platforma Obywatelska lata 2010-2015 też dużo o tym się mówiło. Potem Prawo i Sprawiedliwość cały czas gdzieś jakby mamy obiecywaną elektrownię, polską elektrownię jądrową. Czyli na razie pani mówi, hasło jest byłabym ostrożna. Mamy deklarację, a co... I to podobnie jak w przypadku umowy z państwami z grupy Mercosur, pani znów zwróciła uwagę i tak naprawdę ostrzega rolników.

3:05 · Ostrzeżenia dla rolników 3

Tutaj cytat rolnicy, nie dajcie się oszukać, Unia Europejska chce przyspieszyć ratyfikację umowy z Mercosurem. Co dzieje się w tej sprawie pani poseł? No o co chodzi? Chodzi o to, że 8 października tego roku Komisja Europejska przedstawiła takie rozporządzenie dotyczące bilateralnych klauzul ochronnych, dotyczących oczywiście rynku rolnego, które mają mieć odniesienie do właśnie umowy z krajem i Merkosur, które mają wynikać jak gdyby z umowy z krajem i Merkosur. No i oczywiście o co chodzi? Chodzi o to, żeby było rozporządzenie, była jakaś podkładka, że tutaj Komisja Europejska, Unia Europejska chroni europejskich rolników, chroni europejski sektor rolno-spożywczy przed masowym napływem towarów rolno-spożywczych z Ukrainy, z Ameryki Południowej.

No i co się okazuje? Okazuje się, że jak każdy, kto się wczyta w to rozporządzenie, to zdaje sobie sprawę, że po pierwsze te rozporządzenia, ja to nazywam rozporządzeniem, my to nazywamy w parlamencie safeguardy, czyli rozporządzenie dotyczące tych mechanizmów ochronnych, że ono po prostu długofalowo nic nie zmienia i traktowanie tego całego rozporządzenia jako jakiejś istotnej zmiany w zakresie ochrony rynków rolnych czy ochrony rolników to jest po prostu oszukiwanie samego siebie, a przede wszystkim oszukiwanie rolników, że coś z tego wyniknie. Dlatego, że owszem, w poniedziałek było głosowanie, zostały przyjęte cztery poprawki kompromisowe i poza tym dwie inne poprawki, Więc w sumie przyjęto sześć poprawek, ale to są kosmetyczne zmiany. Te zmiany nie mogą wynikać poza to, co zostało wynegocjowane z krajami Mercosur. Dlatego, że negocjacje zakończono 6 grudnia i teraz nic nie można już w tych negocjacjach, w tym wyniku negocjacji zmienić.

Bo trzeba byłoby tę negocjację po prostu po raz kolejny otworzyć, więc wszystko to, co znajdzie się w tym rozporządzeniu ostatecznie musi być zgodne z tym, co zostało wynegocjowane z krajami Mercosur. Więc to rozporządzenie nie zmienia w żaden sposób sytuacji, jest reaktywne, to znaczy najpierw musi gospodarstwo, czy gospodarstwa rolne muszą upaść, żeby w ogóle Unia Europejska wszczęła, czy Komisja Europejska wszczęła dochodzenie, bo tutaj naprawdę bardzo duża decyzja. jest po stronie Komisji Europejskiej. Natomiast żeby w ogóle wykazać tą poważną szkodę w europejskim rynku rolnym, no to trzeba wykazać tą szkodę w odniesieniu do przemysłu unijnego rozumianego jako producenci. których łączna produkcja stanowi ponad 50%, a w wyjątkowych przypadkach 25% unijnej produkcji tego towaru konkurencyjnego albo bezprzewodnio, albo w jakiś powiązany sposób konkurencyjnego.

6:13 · Klauzule ochronne w umowie z Mercosurem 3

No i w wielu przypadkach, znam to z historii, znam to z poprzedniej decyzji komisji, po prostu działało tak, że kto tą narrację wygrywał polityczną, to ten potem miał... Ale efekty widzieliśmy, a wszyscy efekty tego widzieliśmy. A jakie mamy narzędzia z poziomu, mamy część europosłów na przykład z Polski, która stara się to nagłaśniać, stara się jakoś też to robić z perspektywy Parlamentu Europejskiego, ale jakie są te realne narzędzia? Czy pani widzi jeszcze jakąś szansę, żeby odwrócić tą... Pani redaktor, cały czas nie było głosowania nad umową z krajem Mercosur, czyli mówię przede wszystkim o tej części handlowej, która ma być głosowana na Radzie Unii Europejskiej, zatwierdzona przez Parlament Europejski, więc cały czas jest szansa na budowanie mniejszości blokującej i to jest realne działanie, żeby zablokować umowę z krajem Mercosur, a nie klauzulę.

I do tego jest też niezbędna Polska i nasze działanie, a jest jakaś szansa, że to się wydarzy? Ja, pani redaktor, ja cały czas wywieram presję, próbuję jakoś tutaj mobilizować ten nasz polski rząd, żeby większą aktywność w tej sprawie wykazywał. Dlatego, że Francuzi naprawdę są bardzo, bardzo zdeterminowani, żeby tą umowę zablokować. Cała klasa polityczna jest tam przeciwna umowie z krajami Mercosur. Nawet dwa tygodnie temu została przyjęta taka uchwała przez francuski parlament. Właściwie jednomyślnie, która mówi o tym, że... że po pierwsze wzywa się rząd francuski do budowania mniejszości blokującej, wzywa się do tego, żeby tryb ratyfikacji umowy, czyli jednostronny podział tej umowy na dwie części przez Komisję Europejską został zaskarżony do Trybunału Sprawiedliwości Unii, więc Francuzi są naprawdę bardzo, bardzo zdeterminowani, żeby...

żeby tę umowę zablokować. Natomiast w Parlamencie Europejskim to wygląda tak, że Parlament wydaje mi się, że w tym momencie jest tak mniej więcej pół na pół podzielony w sprawie umowy z Kremiem RKOS-u. Natomiast te safeguardy przeszły też przy udziale polskich posłów, którzy uważają, że to jest w wystarczający sposób narzędzie do tego, żeby chronić rynek rolny. Ja się zupełnie z tym nie zgadzam. Ja akurat głosowałam przeciwko tym safeguardom. Natomiast samo głosowanie nad umową z krajem Mercosur nie wiadomo kiedy się odbędzie. Nie ma tego jeszcze ani w agendzie Rady, ani tutaj w agendzie Parlamentu Europejskiego. Także my cały czas czekamy. Generalnie komisja chciała mieć to rozporządzenie w ręku, zatwierdzone, przyjęte, żeby mieć właśnie argument do podejścia do kolejnego kroku, czyli ratyfikacji umowy, ale to wszystko się, trochę ten plan Komisji Europejskiej się sypie, bo widać, że nie ma...

Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.