Radio Wnet w kosmosie. Kulisy dnia specjalnego
1 kwietnia Radio Wnet wykorzystało konwencję primaaprilisową do czegoś więcej niż żartu. Pod hasłem lotu na Marsa powstał specjalny, wielogodzinny program, w którym obok lekkiej narracji pojawiło się wiele poważnych rozmów o eksploracji kosmosu, polskich technologiach i przyszłości sektora kosmicznego. Ważnym elementem projektu było też eksperymentalne wykorzystanie narzędzi AI przy przygotowaniu części materiałów.
Mamy radio, kawę i państwa. Dzisiaj sygnał z Ziemi dociera z opóźnieniem. 19 minut i 42 sekund. Mniej więcej tyle, ile droga z krakowskiego przedmieścia Nausynów w szczycie, więc w gruncie rzeczy nic się nie zmieniło. Pięknym Marsjankom i zacnym Marsjanom, jak do tego doszło, że tu się znaleźliśmy, przypomnijmy. W ogóle lubimy życie, bo życie jest piękne, niezależnie od planety. Jak do tego doszło, że byliśmy dzisiaj na Marsie? O tym opowie Lech Róstecki. To no może najpierw w takim razie usłyszeliśmy wstęp, który był dzisiaj w poranku. Zachęcamy w ogóle do zobaczenia poranka na YouTubie.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
1 kwietnia Radio Wnet wykorzystało konwencję primaaprilisową do czegoś więcej niż żartu. Pod hasłem lotu na Marsa powstał specjalny, wielogodzinny program, w którym obok lekkiej narracji pojawiło się wiele poważnych rozmów o eksploracji kosmosu, polskich technologiach i przyszłości sektora kosmicznego. Ważnym elementem projektu było też eksperymentalne wykorzystanie narzędzi AI przy przygotowaniu części materiałów.