Radio Wnet w kosmosie. Kulisy dnia specjalnego
1 kwietnia Radio Wnet wykorzystało konwencję primaaprilisową do czegoś więcej niż żartu. Pod hasłem lotu na Marsa powstał specjalny, wielogodzinny program, w którym obok lekkiej narracji pojawiło się wiele poważnych rozmów o eksploracji kosmosu, polskich technologiach i przyszłości sektora kosmicznego. Ważnym elementem projektu było też eksperymentalne wykorzystanie narzędzi AI przy przygotowaniu części materiałów.
Tam zresztą na początku widać, bo nie udało się schować Krzysztofa za planszą. Także Krzysztof mówił w dźwięku, a w wizji nie mówił. I się dziwił. Tak, tak. Także ja przede wszystkim bardzo dziękuję za zaproszenie do tego szalonego Prymasowego projektu i możliwość przetestowania naszego agentowego systemu, bo tutaj w całym tym projekcie pomogli nam agenci AI i między innymi w przygotowaniu tego wstępu. Żeby to się udało, no to musieliśmy sklonować głos Krzysztofa i Jaśminy. Taka ogólna uwaga do wszystkich prac, które wykonywaliśmy, no to większość z Państwa zgaduje, że miała jakiś kontakt z czatem GPT, coś tam wpisała jakieś pytanie, otrzymała jakąś odpowiedź.
Ponieważ to był początek poranka, no to naszego agenta AI, czyli tego właśnie powiedzmy w uproszczeniu czata zainstalowanego na komputerze, Poprosiłem, żeby pobrał początki poranków dwóch poranków Krzysztofa, dwóch poranków Jaśminy, a już wcześniej ten agent był nauczony, że on potrafi zalogować się do naszego radiowego szpiega, tam gdzie zapisujemy audycję, wszystko co jest na antenie w godzinnych plikach. On zna naszą ramówkę, także wystarczyło mu powiedzieć, żeby... Bo go nauczyłeś. Tak, tak. On już się tak od początku roku uczy podstaw, czyli właśnie już potrafi na podstawie informacji, że pobierz taką audycję, albo pobierz taki wywiad z ostatniej takiej audycji, no to on sobie w ramówce sprawdza, kiedy ta audycja była, ściąga odpowiedni plik dźwiękowy,
Jak mamy już sklonowane głosy i mamy treść do generacji, no to możemy poprosić syntezator mowy, żeby wygenerował taki Dialog zresztą ma specjalną taką końcówkę, która specjalizuje się właśnie w dialogach. Można też w tekście dodawać informacje, że tutaj ma być powiedziane coś nostalgicznie, a tutaj ma być powiedziane entuzjastycznie, a tutaj nawet można wprowadzać jakieś chrząknięcie, dodać. No i to są kolejne iteracje, no bo to często jakby pierwszy efekt nie jest zadowalający. W związku z tym przekazuje się agendowi informację zwrotną, on ją uwzględnia i generuje kolejną. No i kto jest twórcą? I to jest dobre pytanie, bo często się mówi, a to jest wygenerowane przez AI.
Zapisał sobie w plikach, bo on sobie zapisał między innymi lekcje, doświadczenia, wnioski z tej pracy i teraz stworzymy narzędzia i umiejętności i dedykowaną przestrzeń dla nowego agenta, który się jeszcze nie nazywa. Tak, żeby było jasne, powiedziały, żeby stworzył narzędzie, bo trzeba zaznaczyć, że użyliśmy tej sztucznej inteligencji jako narzędzia też w konkretnym pomyśle, właśnie takim trochę science fiction. I też taki był zamysł, nie wszystko, nie wszystkie te śmieszne, że tak powiem, rozmowy, które Państwo słyszeli, były wygenerowane przez AI. Mieliśmy ścisłe założenie, że rozmowy, które odbywają się w 2043 roku w studiu Mars, były wygenerowane przez... To były po prostu klony pana Krzysztofa i Jaśminy.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
1 kwietnia Radio Wnet wykorzystało konwencję primaaprilisową do czegoś więcej niż żartu. Pod hasłem lotu na Marsa powstał specjalny, wielogodzinny program, w którym obok lekkiej narracji pojawiło się wiele poważnych rozmów o eksploracji kosmosu, polskich technologiach i przyszłości sektora kosmicznego. Ważnym elementem projektu było też eksperymentalne wykorzystanie narzędzi AI przy przygotowaniu części materiałów.